Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skrytykowała powszechne wykorzystywanie umów zlecenie zamiast kontraktów pracowniczych. Podkreśliła, że wiele z tych zleceń to faktyczne relacje pracownicze maskowane w celu uniknięcia obowiązków pracodawcy. W Polsce obserwuje się systematyczny wzrost liczby zleceń, co budzi obawy o deprecjację rynku pracy. Tysiące osób pracują bez gwarancji ubezpieczeń, urlopów czy minimalnej pensji.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męskie spodnie joggery dresowe na gumce z przeszyciami – miętowe V3 - Rozmiar: XXL
Sygnalizacja problemu przez ministra może oznaczać nadchodzące zmiany w regulacjach rynku pracy. Jeśli rzeczywiście 450 tys. zleceń powinno zostać przekształconych w umowy o pracę, skutkiem mogą być masowe rewizje zatrudnienia. To wpłynie na firmy korzystające z taniej siły roboczej, ale też na budżet państwa, który traci na ubezpieczeniach. Równocześnie pracownicy mogą liczyć na lepszą ochronę, choć grozi to częściowym wzrostem kosztów zatrudnienia.
Komentarz Redakcji
Gdy system 'widzi ludzi', okazuje się, że przez lata ich nie widział – albo specjalnie patrzył w drugą stronę. Może teraz ktoś w końcu policzy nie tylko zyski, ale i sumienie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.