W 2019 r. rząd zainicjował reformę PIP, która miała obniżyć koszty roszczeń cywilnoprawnych poprzez ograniczenie oskładkowania umów. Jednak związki zawodowe i organizacje konsumentów sprzeciwiały się tej zmianie, twierdząc, że będzie ona niekorzystna dla konsumentów. W rezultacie, reforma PIP została wstrzymana.
Premier zatrzymał prace rządowe nad reformą PIP. W odpowiedzi, przedsiębiorcy zapowiedzieli własny projekt, w którym chcą powrócić do pełnego oskładkowania umów cywilnoprawnych i pierwotnego brzmienia kamienia milowego KPO. Jeśli zostanie on przyjęty, może to spowodować wzrost kosztów roszczeń cywilnoprawnych i zwiększenie napięcia w stosunkach między stronami. W przeszłości, podobne zmiany w prawie cywilnym spotkały się z silnym sprzeciwem związków zawodowych i organizacji konsumentów.
Komentarz Redakcji
Nowy projekt PIP przedsiębiorców może przynieść większe koszty i napięcie w stosunkach.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.