Koniec dopłat do elektryków – co dalej z rynkiem BEV w Polsce?
"To już koniec dopłat do aut elektrycznych. Kto może jeszcze skorzystać?"
Polecane przez InfoHub
Oferujemy szeroki wybór dodatkowych ubezpieczeń dopasowanych do Twoich potrzeb. Skorzystaj z kompleksowej ochrony, która uzupełnia Twoje istniejące polisy. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Program NaszEauto, uruchomiony w lutym 2025 r., przewidywał dopłaty do 40 tys. zł na zakup, leasing lub wynajem nowych samochodów elektrycznych M1. Budżet początkowy wynosił 1,18 mld zł, a po zwiększeniu w październiku 2025 r. sięgnął 1,26 mld zł. Do 27 stycznia 2026 r. fundusz NFOŚiGW wypłacił środki prawie całego budżetu – łącznie blisko 1,2 mld zł, co objęło ponad 38 tys. beneficjentów i ponad 39 tys. podpisanych umów. Około 500 wnioskodawców nie otrzymało jeszcze przelewu z powodu brakujących dokumentów, głównie związanych z formą zabezpieczenia (weksel in blanco lub cesja z polisy autocasco). NFOŚiGW apeluje do nich o sprawdzenie skrzynki mailowej i statusu w Generatorze wniosków. Po wyczerpaniu budżetu w styczniu 2026 r. nabór wniosków został zamknięty 30 kwietnia, a sprzedaż nowych elektryków w styczniu spadła o 53 % w porównaniu z grudniem, rejestrując 3,9 tys. sztuk, co odzwierciedla ogólny spadek rynku nowych aut o 40 %. Dealerzy starają się zastąpić państwowe wsparcie rabatami sięgającymi od 20 do 80 tys. zł.
Zakończenie programu NaszEauto oznacza utratę jednego z najważniejszych bodźców finansowych dla polskich konsumentów, co przyczyniło się do gwałtownego spadku rejestracji elektryków w styczniu 2026 r. Rynek reaguje na brak dopłat zwiększonymi rabatami dealerów, które w niektórych przypadkach przewyższają pierwotną wysokość dotacji. Eksperci z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności podkreślają, że mimo krótkoterminowego spowolnienia, długoterminowy popyt na BEV będzie rosnąć, napędzany rosnącą konkurencją cenową, zwłaszcza ze strony chińskich producentów. Ministerstwo planuje przenieść środki z dopłat na wsparcie elektryfikacji flot samorządowych, głównie autobusów, co może zmienić strukturę inwestycji w sektorze transportu. W perspektywie 2026 r. rynek samochodów spalinowych ma się stabilizować lub rosnąć, podczas gdy segment elektryczny będzie wymagał nowych modeli wsparcia, aby utrzymać dynamikę wzrostu.
Komentarz Redakcji
Zamknięcie programu to sygnał, że państwo wycofuje się z bezpośredniego wsparcia konsumentów, zostawiając rynek w rękach dealerów, którzy liczą na własne promocje, by nie stracić impetu elektryfikacji.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.