SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Mancini w obliczu skandalu City: Dlaczego selekcjoner Włoch ignoruje zarzuty z lat 2009-2018

"Mancini o zarzutach City: To ich problem, a nie mój. Roberto Mancini przeszedł do historii Manchesteru City, stając się pierwszym szkoleniowcem, który zdobył mistrzostwo Anglii w XXI wieku. Obecny selekcjoner reprezentacji Włoch odniósł się do zarzutów dotyczących jego wynagrodzenia w roli trenera The Citizens. Mancini: To ich problem, a nie mój 61-latek przejął stery w niebieskiej części Manchesteru w grudniu 2009 roku. W ciągu trzech i pół roku sięgnął po mistrzostwo Anglii, FA Cup, a także Tarczę Wspólnoty. Klub z Etihad znalazł się jednak pod lupą ze względu na 115 zarzutów postawionych przez władze Premier League. Czternaście z nich dotyczyło niedostarczania wystarczających informacji na temat wynagrodzeń dla piłkarzy czy trenerów w latach 2009-2018. Przypomnijmy: jak podają angielscy dziennikarze, komisja uznała Manchester City za winnego 114 ze 115 zarzutów wniesionych przez władze Premier League. Angielska liga nie odniosła się jeszcze do sprawy, natomiast The Citizens opublikowali oświadczenie, w którym zaznaczono, że proces jeszcze trwa. Na konferencji prasowej przed meczem Włochów z Turcją Mancini został poproszony o komentarz w tej sprawie. – Uznany za winnego czego? To nie jest sprawa, która mnie dotyczy. To nic nowego, bo dyskutuje się o tym od czterech czy pięciu lat. Manchester City nie został uznany za winnego, a rzekomy podwójny kontrakt to nie moje zmartwienie. To ich problem, a nie mój – stwierdził selekcjoner Azzurrich. „It is not my concern.” Former Manchester City manager Roberto Mancini discusses the club’s charges and reports about his alleged double contract. pic.twitter.com/stj3AWaWO0 — BBC Sport (@BBCSport) September 28, 2026 61-latek ma zresztą na głowie inne zmartwienia, bowiem Włosi mizernie rozpoczęli zmagania w grupie 1 dywizji A Ligi Narodów. Podopieczni Manciniego przegrali u siebie 0:2 z Belgią. Niektórzy czują się oszukani, niektórzy wierzą w niewinność To kolejny komentarz osoby ze świata sportu w sprawie potencjalnych finansowych oszustw Manchesteru City. Wcześniej swoje niezadowolenie na łamach BBC Sport wyraził Tony Pulis, który w 2011 roku doprowadził Stoke City do finału Pucharu Anglii. W nim lepsi okazali się The Citizens, którzy wygrali 1:0. – „Kiedy dostaniemy nasz Puchar Anglii?” – pytali mnie wszyscy kibice Stoke City, odkąd pojawiła się informacja, że Manchester City został uznany za winnego złamania 114 ze 115 przepisów. (…) Przegraliśmy, ale z drużyną, która złamała zasady finansowe ustanowione przez Premier League. W ten sposób nie tylko pokonała moje Stoke w finale, ale zdobyła wiele trofeów i zdominowała angielski futbol – pisał były szkoleniowiec. Nadzieje na kolejne złote medale wyraził w mediach społecznościowych Rio Ferdinand. Wtórował mu po części David de Gea, który zastanawiał się, ile faktycznie zdobył mistrzostw Anglii. Były zdobywca Złotej Piłki wierzy z kolei w uczciwość Manchesteru City. – Moim zdaniem wszyscy muszą przestrzegać zasad. To oczywiste. Dopóki nie udowodni się im się winy, wierzymy w klub. Byłem tam i wiem, jak to funkcjonuje. To wszystko, co mogę na ten temat powiedzieć – stwierdził Rodri. ZOBACZ RÓWNIEŻ Prezes Manchesteru City zabrał głos ws. zarzutów wobec klubu Manchester City winny 114 ze 115 zarzutów. Degradacja?! Byli rywale nie oszczędzają City. „To ile mistrzostw wygrałem?” Fot. Newspix Artykuł Mancini o zarzutach City: To ich problem, a nie mój pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Mancini o zarzutach City: To ich problem, a nie mój pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Kredyty samochodowe z atrakcyjnym oprocentowaniem i elastycznym harmonogramem spłat pozwalają szybko sfinansować wymarzone auto. Warto sprawdzić, czy oferta spełnia Twoje oczekiwania i możesz zyskać dodatkowe korzyści – Sprawdź ofertę. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Skandal wokół Manchesteru City toczy się od lat, ale dopiero teraz dochodzi do punktu kulminacyjnego. W grudniu 2009 roku Roberto Mancini objął posadę trenera The Citizens, prowadząc klub do triumfu w Premier League, FA Cup oraz Tarczę Wspólnoty w ciągu trzech i pół roku. Jednak już od 2022 roku klub stoi pod lupą władz Premier League z powodu 115 zarzutów, z których 14 dotyczy niedostarczania informacji na temat wynagrodzeń piłkarzy i trenerów w latach 2009-2018. Komisja uznała City za winnego 114 zarzutów, co może skutkować poważnymi sankcjami finansowymi i sportowymi. Wśród kontrowersyjnych tematów pojawia się również rzekomy podwójny kontrakt Manciniego, który jednak sam odrzuca jako nieistotny. W tle tych wydarzeń Mancini, obecnie selekcjoner reprezentacji Włoch, stoi przed kolejnym wyzwaniem – słabymi wynikami drużyny w Lidze Narodów, gdzie Włosi przegrali 0:2 z Belgią. Skandal ten wpisuje się w dłuższą historię sporów finansowych w angielskiej piłce nożnej, gdzie kluby często stają w obliczu konfliktów z władzami ligowymi z powodu nieprzejrzystych transakcji i nadmiernych wydatków. W kontekście obecnej sytuacji, gdzie Premier League dąży do większej transparentności, sprawa City staje się testem dla całego systemu kontroli finansowej w futbolu.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Monochromatyczne męskie buty w stylu sportowym z przeszyciami – białe V1 - Rozmiar: 40

109,99 zł Zniżka: -50%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Zarzuty wobec Manchesteru City nie tylko rzucają cień na dorobek sportowy Roberta Manciniego, ale także podkreślają głębokie problemy strukturalne w finansowaniu klubów piłkarskich. Skandal może prowadzić do wprowadzenia surowszych regulacji w Premier League, które wpłyną na strategie transferowe i budżety klubów. Dla Manciniego, który obecnie skupia się na reprezentacji Włoch, sprawa jest mniej istotna, ale dla wizerunku City i całej ligi angielskiej może mieć daleko idące konsekwencje. W dłuższej perspektywie może to również wpłynąć na zaufanie sponsorów i fanów do klubów, które będą postrzegane jako mniej transparentne. Dodatkowo, słabe wyniki reprezentacji Włoch pod wodzą Manciniego w Lidze Narodów mogą być postrzegane jako efekt rozproszenia uwagi trenera między klubem a kadrą narodową. Wszystko to wskazuje na konieczność reform w zarządzaniu finansami w piłce nożnej, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Komentarz Redakcji

Mancini traktuje sprawę City jak odległe echo przeszłości, podczas gdy dla klubu i Premier League to kwestia reputacji i przyszłości. Jego lekceważenie zarzutów może być zrozumiałe z perspektywy selekcjonera reprezentacji, ale dla fanów City i całej ligi to sygnał, że niektóre kluby wciąż działają po swojemu. Skandal ten pokazuje, jak daleko idzie brak transparentności w futbolu – a dopiero teraz dochodzi do rzeczy.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

Skandal w Stali Mielec: Prokuratura śledzi nadużycia milionowych środków w czasie gry w Ekstraklasie

SPORT

Odegaard vs Silva: Celowe wejście, które wstrząsnęło norweską piłką

SPORT

Mbappé w rekonwalescencji: Real Madryt i Francja czekają na powrót gwiazdy przed El Clásico

SPORT

Włókniarz Częstochowa w kryzysie: dlaczego nie wykorzystano gwiazd, które mogły uratować sezon

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!