Od momentu premiery Windows 10 firma systematycznie wprowadzała funkcje oparte na uczeniu maszynowym, takie jak Cortana czy inteligentne podpowiedzi w edytorach. W 2023 roku Microsoft zaprezentował Windows Copilot, próbując połączyć interfejs systemowy z konwersacyjnym asystentem. Konkurencja ze strony Apple i Google, które już oferują rozbudowane rozwiązania w swoich ekosystemach, przyspieszyła potrzebę innowacji. Wcześniejsze aktualizacje spotkały się z mieszanymi reakcjami, a niektórzy użytkownicy wycofywali się z wersji beta. Obecnie Microsoft stawia na pełną integrację agentów, co ma przekształcić system w platformę zdolną do samodzielnego wykonywania zadań. Decyzja ta jest postrzegana jako strategiczny ruch w walce o dominację na rynku komputerów osobistych.
Użytkownicy Windows 11 wyrażają rosnące niezadowolenie z wprowadzanych zmian opartych na nowoczesnych technologiach uczenia maszynowego. Firma Microsoft podkreśla, że rozwój tych funkcji jest kluczowy dla przyszłości systemu operacyjnego. W najnowszej aktualizacji pojawią się wbudowane agenty, które mają wspierać codzienne zadania i integrację z aplikacjami. Krytycy obawiają się, że zwiększona automatyzacja może naruszyć prywatność i kontrolę nad komputerem. Microsoft jednak twierdzi, że takie rozwiązania zwiększą produktywność i przyciągną nowych użytkowników. Planowane jest dalsze rozszerzanie możliwości, aby Windows stał się w pełni „agentic OS”.
Komentarz Redakcji
Microsoft zdaje się wierzyć, że im więcej wbudowanych agentów, tym mniej użytkowników będzie się skarżyć – choćby w ciszy.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.