Pod koniec października 2026 roku Korea Północna przeprowadziła próbę nowej głowicy kasetowej typu Standard Type 2, przeznaczonej do taktycznych pocisków balistycznych. Test wykazał możliwość rażenia powierzchni równej 12‑13 hektarom, czyli około 130 000 metrów kwadratowych. Głowica otwiera się w locie i rozrzuca setki mniejszych subamunicji, co pozwala atakować rozproszone cele jednocześnie. W trakcie próby pocisk został wystrzelony z rejonu Jeongju w kierunku Morza Żółtego i przebył mniej niż 100 km na niskiej wysokości. Pjongjang planuje do końca 2026 roku wprowadzić cztery warianty głowic kasetowych, zarówno standardowe, jak i specjalistyczne, choć ich szczegółowa konstrukcja pozostaje tajemnicą. Według południowokoreańskich ekspertów, rozwój tej broni ma zrekompensować brak własnego lotnictwa zdolnego do precyzyjnych ataków, umożliwiając niszczenie baz lotniczych, logistycznych i skupisk wojskowych. Dodatkowo, testy potwierdziły zdolność pocisku manewrującego do pionowego uderzenia, co może zwiększyć skuteczność przeciwko podziemnym obiektom i tunelom.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Okulary oprawki kocie do komputera damskie BLUE Light zerówki 2564-1 ze skazą!
Nowa głowica kasetowa zwiększa potencjał Korei Północnej do masowego rażenia obszarów bez użycia samolotów, co może zmienić równowagę sił na Półwyspie Koreańskim. Rozproszone subamunicje podnoszą ryzyko powstawania niewybuchów, co stanowi długotrwałe zagrożenie dla ludności cywilnej. Porównując z amerykańskim ATACMS, który obejmuje jedynie 3,3 hektara, północnokoreański system wykazuje znacznie większy zasięg przy podobnej masie ładunku. Jeśli produkcja i rozmieszczenie tych pocisków zostanie zrealizowane, Seul i USA będą musiały dostosować swoje plany obronne, uwzględniając możliwość ataków na szerokie strefy i podziemne struktury. Jednocześnie międzynarodowa krytyka związana z naruszeniem Konwencji z Oslo podkreśla rosnące napięcia wokół użycia amunicji kasetowej. W praktyce, skuteczność takiego uzbrojenia zależy od liczby i rozmieszczenia subamunicji, a także od zdolności precyzyjnego sterowania trajektorią pocisku.
Komentarz Redakcji
Korea Północna zamienia balistyki w swe własne lotnictwo, rozrzucając setki mini‑bomb na szerokie pola. To nie tylko techniczny wyczyn, ale i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa cywilów.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.