Nowa armata 50 mm XM913 i amunicja z uranem w amerykańskich BWP XM30
"Nowe uzbrojenie dla nowego amerykańskiego bojowego wozu piechoty"
Polecane przez InfoHub
Skorzystaj z szybkich pożyczek bankowych dostępnych w pełni online, bez wizyty w placówce. Decyduj o wysokości i terminie spłaty w prostym formularzu internetowym. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Armia USA testuje dwa prototypy nowego bojowego wozu piechoty w ramach programu MICV, oznaczone jako XM30 – projekt Wilk od General Dynamics Land Systems i Lynx od American Rheinmetall. Oba pojazdy będą wyposażone w jedną, wspólną armatę napędową XM913 kalibru 50 mm, zasilaną nabojami 50x228 mm. Dostępne typy amunicji to ćwiczebna TP‑T (XM1202), odłamkowo‑burząca HEAB‑T (XM1204) oraz przeciwpancerna APFSDS‑T (XM1203, z penetratorem ze stopu zubożonego uranu). Produkcję niskoseryjną amunicji XM1203 rozpoczęto w 2026 roku. Penetratory z uranu charakteryzują się adiabatycznym ścinaniem, co zwiększa ich zdolność przebijania pancerza, a jednocześnie generują piroforyczny pył po penetracji, podnosząc ryzyko pożaru wewnątrz celu. Zubożony uran i wolfram są metalami ciężkimi o wysokiej toksyczności, co budzi obawy środowiskowe. Nowa armata i amunicja mają kompensować rosnące poziomy opancerzenia pojazdów zgodnie z normą STANAG 4569, które w ostatnich latach znacznie przewyższają możliwości starszych systemów kalibru 25 mm i 30 mm.
Wprowadzenie armaty XM913 i amunicji XM1203 może podnieść skuteczność amerykańskich bojowych wozów piechoty wobec najnowocześniejszych opancerzonych platform, w tym ciężkich BWP i kołowych transporterów. Jednocześnie zastosowanie uranu wzbogaconego podnosi kwestie ekologiczne i zdrowotne, co może wywołać debatę międzynarodową o użyciu takiego materiału w broni. Dla producentów amunicji, takich jak General Dynamics Ordnance and Tactical Systems, otwiera to perspektywę nowych zamówień i rozwoju technologii penetracyjnych. W kontekście europejskich dyskusji o modernizacji własnych sił zbrojnych, amerykańska innowacja może stać się benchmarkiem, ale także wyzwaniem w zakresie kontroli proliferacji materiałów radioaktywnych.
Komentarz Redakcji
Amerykańska technologia ponownie stawia na mocny ogień kosztem środowiska – kolejny dowód, że innowacje militarne nie zawsze idą w parze z odpowiedzialnością ekologiczną.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.