Po 22 latach na orbicie okołoziemskiej obserwatorium Swift, wystrzelone 20 listopada 2004 roku, rozpoczyna ostatni etap swojej historii. W środę, 4 listopada 2026, od godziny 9:30 czasu polskiego otwiera się jednorazowe, 11‑godzinne okno, w którym teleskop wchodzi w atmosferę Ziemi. Większość konstrukcji spłonie, lecz fragmenty wykonane z wolframu i lustrzane elementy mogą przetrwać i spaść na powierzchnię. NASA oszacowała ryzyko urazu ludzi na 1 do 2100, czyli około 0,05 %, a potencjalny obszar spadków obejmuje pas między 20,6° S a 20,6° N, głównie oceany, ale także części Ameryki Południowej, Afryki i Azji Południowo‑Wschodniej. Wcześniej w roku 2024 NASA podjęła nieudaną próbę ratunkową przy użyciu statku LINK, co potwierdziło nieuchronność deorbitacji.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
SELSEY Szafka RTV Bisko 138 cm Biały mat / Biały połysk / Dąb monastery
Reentry Swift zostanie monitorowany przez Siły Kosmiczne USA, które określiły prawdopodobne strefy lądowania szczątków. Pomimo niewielkiego ryzyka dla ludzi, wydarzenie budzi zainteresowanie ze względu na ponad dwie dekady obserwacji – ponad 2000 rozbłysków gamma i 1400 supernowych. Misja pozostawi trwały ślad w astrofizyce, a jej zakończenie przypomina o wyzwaniach związanych z końcowym losowaniem dużych satelitów. NASA podkreśla, że większość materiału spłonie w atmosferze, minimalizując zagrożenie.
Komentarz Redakcji
Zamykając jedną z najdłużej działających misji NASA, obserwatorium Swift udowadnia, że nawet po zakończeniu pracy kosmiczne instrumenty potrafią przyciągać naszą uwagę – tym razem nie przez odkrycia, lecz przez pytanie, co spadnie z nieba.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.