Zagłębie Lubin w szoku: Jak trzecioligowiec wyeliminował gwiazdę Ekstraklasy
"Sensacja w Pucharze Polski! Zagłębie podwójnym przegranym. Jakbyśmy mieli wybierać największego przegranego ostatnich dni w polskiej piłce, to mocną kandydaturę zgłasza Zagłębie Lubin. Przede wszystkim wygląda na to, że nie uda się dopiąć sprzedaży Marcela Reguły, na którą na Dolnym Śląsku liczono. Jakby tego było mało, zespół Leszka Ojrzyńskiego bez swojej największej gwiazdy skompromitował się w Pucharze Polski z trzecioligowcem! Nie jest tajemnicą, że Zagłębie mocno liczyło, że w letnim okienku uda się sprzedać Marcela Regułę i zarobić na nim wielkie pieniądze. Najpierw sam zawodnik nie był przekonany do przenosin do angielskiego Burnley, a w ostatnich godzinach z Polaka zrezygnowała Borussia Dortmund, która postawiła na innego zawodnika. Niewiele czasu do końca okienka sprawia, że można mieć wątpliwości, czy klubowi z Lubina uda się sprzedać niezwykle uzdolnionego wychowanka. Na domiar złego Miedziowi bez 19-latka w składzie skompromitowali się z trzecioligowcem. Kompromitacja Zagłębia w Pucharze Polski! Bez Marcela Reguły nie dało rady trzecioligowcowi Zespół Leszka Ojrzyńskiego na start swojej przygody w Pucharze Polski trafił na Siarkę Tarnobrzeg z czwartego poziomu rozgrywkowego, więc mogło się wydawać, że nawet bez Marcela Reguły w składzie spokojnie wywalczy awans do kolejnej rundy. A jednak, piłkarze z Podkarpacia bardzo szybko pokazali wyżej notowanemu rywalowi, że łatwo zdecydowanie nie będzie. Miedziowi mocno pechowo rozpoczęli to spotkanie. Już w szóstej minucie rywalizacji zdecydowanie szczęście nie dopisało młodemu Maciejowi Urbańskiemu, dla którego był to debiut w pierwszym zespole. To właśnie po jego trafieniu samobójczym gospodarze objęli prowadzenie. Mocne otwarcie gospodarzy! 1. runda STS Pucharu Polski @Siarka1957 – @ZaglebieLubin Tarnobrzeg Transmisja meczu https://t.co/xJdB8EtMxN pic.twitter.com/4YfXJvBAzb — STS Puchar Polski (@PZPNPuchar) September 1, 2026 Zagłębie musiało zabrać się za odrabianie strat, jednak miało ogromne problemy, by sforsować dobrze działającą defensywę rywala. Zamiast doprowadzić do wyrównania, to tuż po wznowieniu gry po przerwie to gospodarze podwyższyli wynik za sprawą trafienia Patryka Peciaka. Niedługo później gola kontaktowego dla Miedziowych strzelił Damian Michalski, tylko znów. Zamiast pójść za ciosem, to na mniej więcej kwadrans przed końcem na dwubramkowe prowadzenie Siarkę ponownie wyprowadził Adrian Kromka. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego już nie byli w stanie wrócić do tego spotkania. Dopiero w doliczonym czasie gry rozmiary porażki zmniejszył Arkadiusz Woźniak, który wykorzystał rzut karny. Było jednak za mało czasu, by jeszcze doprowadzić do dogrywki. Dla Siarki to niewątpliwie gigantyczny sukces i szansa, że w kolejnej rundzie może przyjechać do Tarnobrzega nawet któryś z pucharowiczów. Po sześciu spotkaniach 3. ligi grupy czwartej ma na koncie siedem punktów i zajmuje dziewiąte miejsce. Uległa choćby Czarnym Połaniec, JKS-owi Jarosław czy Sokołowi Kolbuszowa Dolna. Mecz w Tarnobrzegu był największą, lecz nie jedyną, niespodzianką, jaka już wydarzyła się w Pucharze Polski. Choćby drugoligowe Podhale Nowy Targ prowadzone przez Tomasza Kuźmę pokonało Pogoń Grodzisk Mazowiecki, czyli zespół, zajmujący drugie miejsce w tabeli na zapleczu Ekstraklasy. ZOBACZ RÓWNIEŻ Małe derby dla Radomiaka. Powody do radości też małe Rasistowskie okrzyki w Kielcach po golu dla Radomiaka [WIDEO] Vuković czeka na koniec okienka! „Dobrze nam zrobi” Fot. Newspix Artykuł Sensacja w Pucharze Polski! Zagłębie podwójnym przegranym pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Sensacja w Pucharze Polski! Zagłębie podwójnym przegranym pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
Puchar Polski w sezonie 2026/2027 przyniósł kolejny spektakularny zwrot akcji, który wstrząsnął polską piłką nożną. Zagłębie Lubin, klub z tradycjami i wieloletnim doświadczeniem w Ekstraklasie, stało się ofiarą sensacyjnej porażki z trzecioligowym Siarką Tarnobrzeg. Wydarzenie to nabrało szczególnego znaczenia w kontekście bieżących problemów klubu, zwłaszcza nieudanych prób sprzedaży Marcela Reguły – jednego z najbardziej uzdolnionych polskich piłkarzy ostatnich lat. Reguła, wychowanek Zagłębia, stał się kluczowym graczem dla klubu, a jego potencjalna transferowa wartość mogła przynieść znaczące środki finansowe. Jednak niepowodzenia w negocjacjach z Burnley oraz ostatnio z Borussią Dortmund, która zdecydowała się na innego zawodnika, dodatkowo osłabiły pozycję klubu. Warto zauważyć, że Zagłębie, mimo statusu ekstraklasowca, od lat boryka się z problemami finansowymi i strategicznymi, co często przekłada się na wyniki sportowe. Tymczasem Siarka Tarnobrzeg, grająca na czwartym poziomie rozgrywkowym, okazała się zbyt silna dla zespołu Leszka Ojrzyńskiego, który bez Reguły stracił nie tylko swoją największą gwiazdę, ale także pewność siebie. Debiut 19-letniego Macieja Urbańskiego, który samobójczym trafieniem w 6. minucie otworzył wynik, stał się symbolem tego, jak szybko może zmienić się los meczu w polskiej piłce. Wydarzenie to wpisuje się w szerszy trend obserwowany w ostatnich sezonach – rosnąca konkurencyjność niższych lig, gdzie zespoły z niższych szczebli rozgrywkowych coraz częściej eliminują ekstraklasowców w pucharowych rozgrywkach. To zjawisko wynika z lepszej organizacji szkół piłkarskich oraz większego zaangażowania lokalnych klubów w rozwijanie własnych talentów, co często przekłada się na nieoczekiwane rezultaty w meczach pucharowych.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekkie męskie sneakersy zamszowe w stylu sportowym – granatowe V2 - Rozmiar: 44
Porażka Zagłębia Lubin z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg w Pucharze Polski ma daleko idące konsekwencje dla klubu, jego fanów oraz całej polskiej piłki nożnej. Przede wszystkim, porażka ta potwierdza rosnącą dysproporcję między potencjałem finansowym i sportowym ekstraklasowców a dynamicznie rozwijającymi się klubami z niższych lig. Zagłębie, które od lat walczy o utrzymanie się w elitarnej klasie, pokazało swoją słabość zarówno w kwestii kadrowej, jak i taktycznej. Brak Marcela Reguły, który jest nie tylko kluczowym zawodnikiem, ale także symbolem nadziei na poprawę sytuacji finansowej klubu, dodatkowo pogłębia kryzys zarządzania. Dla fanów Zagłębia porażka ta może być kolejnym ciosem w zaufanie do zarządu klubu, który od lat obiecuje poprawę, ale rzadko dostarcza konkretnych rezultatów. W szerszej perspektywie, wydarzenie to może przyspieszyć debaty na temat reformy systemu pucharowego w Polsce, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Ponadto, sukces Siarki Tarnobrzeg może zainspirować inne kluby z niższych lig do większego zaangażowania w pucharowe rozgrywki, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do większej konkurencyjności polskiej piłki nożnej na wszystkich poziomach.
Komentarz Redakcji
Zagłębie Lubin nie tylko przegrało mecz, ale i całą grę z losem. Klub, który powinien być liderem w regionie, okazuje się niezdolny do podstawowych rzeczy – zarówno w transferowym biznesie, jak i na boisku. To nie jest już tylko kwestia jednego meczu, ale całego modelu zarządzania, który od lat prowadzi do frustracji fanów i braku innowacji. Czy ktoś w Lubinie zdaje sobie sprawę, że trzecioligowiec może zrobić to, co ekstraklasowiec nie potrafi? Odpowiedź jest oczywista – i nie jest ona pomyślna dla Miedziowych.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.