Liga Narodów 2026: Urban powołał kadrę z debiutantami i powracającym Puchaczem – kto zaskoczył?
"Oto wybrańcy Urbana. Wraca Puchacz, nie ma Czubaka. Z pompą godną wyjazdu na wielki turniej ogłoszone zostały powołania na wrześniowe i październikowe mecze Ligi Narodów. Jan Urban podczas specjalnej transmisji na platformie PZPN+ zdradził nazwiska 26 piłkarzy, którzy mogą zagrać przeciwko Bośni i Hercegowinie (dwukrotnie), Szwecji i Rumunii. Zgodnie z wcześniejszymi spekulacjami mediów, w kadrze znalazło się miejsce dla kilku debiutantów. Jest też głośny powrót. Jesienny maraton reprezentacji Od wielu system był dobrze znany – jedno zgrupowanie we wrześniu, jedno w październiku, jedno w listopadzie. Na każdym po dwa lub trzy mecze – czasem eliminacyjne do dużego turnieju, czasem towarzyskie, czasem w ramach Ligi Narodów. Kalendarz światowej piłki uległ jednak zmianie. Zamiast trzech reprezentacyjnych okienek jesienią będą dwa. To wrześniowo-październikowe dłuższe, obejmujące dwa weekendy. Polska w tym czasie zagra: z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie (25 września, godz. 20:45) ze Szwecją w Solnej (28 września, godz. 20:45) z Rumunią w Warszawie (2 października, godz. 20:45) z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy (5 października, godz. 20:45) Kadra Jana Urbana na jesienne mecze Po 9:00 wszystko stało się jasne. Urban ujawnił, z którymi zawodnikami spotka się w przyszłym tygodniu podczas zgrupowania kadry. Oto jego wybrańcy: Bramkarze: Kamil Grabara (Juventus), Marcin Bułka (Neom SC), Mateusz Kochalski (Wieczysta Kraków) Obrońcy: Jan Bednarek, Jakub Kiwior (obaj FC Porto), Matty Cash (Aston Villa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Wojciech Mońka (Lech Poznań), Kacper Potulski (Mainz), Tymoteusz Puchacz (Sabah Baku), Przemysław Wiśniewski (Widzew Łódź), Norbert Wojtuszek (Jagiellonia Białystok) Pomocnicy: Przemysław Frankowski, Sebastian Szymański (obaj Rennes), Jakub Kamiński (Benfica), Wiktor Nowak (Slavia Praga), Filip Rózga (Sturm Graz), Bartosz Slisz (Broendby), Michał Skóraś (RC Lens), Kacper Urbański (Górnik Zabrze), Nicola Zalewski (Atalanta Bergamo), Piotr Zieliński (Inter Mediolan) Napastnicy: Robert Lewandowski (Chicago Fire), Karol Świderski (Widzew Łódź), Adrian Benedyczak (Kasimpasa), Mateusz Żukowski (Magdeburg) Powrót Puchacza, szansa na debiuty Zgodnie z przewidywaniami, do kadry powraca Tymoteusz Puchacz, który wraz z azerskim Sabah Baku występuje w Champions League. Szansę debiutu otrzymają Wojciech Mońka z Lecha Poznań i Wiktor Nowak ze Slavii Praga. Ten drugi również gra na poziomie Ligi Mistrzów. Uznania w oczach selekcjonera nie ma póki co Michał Gurgul, a w kontekście lewego obrońcy mistrzów Polski również dużo mówiło się o powołaniu. Na pozycji bramkarza selekcjoner zdecydował się na powołanie Mateusza Kochalskiego, a pominął Łukasza Skorupskiego czy Przemysława Drągowskiego. Powołania do kadry otrzymali za to dwaj inni piłkarze Widzewa – Przemysław Wiśniewski i Karol Świderski. W kadrze nie ma choćby jednego piłkarza warszawskiej Legii. Szansy nie otrzymał również najlepszy polski strzelec w Ekstraklasie, Karol Czubak. W napadzie znalazło się za to miejsce dla Adriana Benedyczaka – to kolejny debiutant. Jego powołanie nie jest wielką niespodzianką – cztery gole w tureckiej lidze mówią same za siebie. Tyle samo na tym etapie sezonu ma np. Mohamed Salah. ZOBACZ RÓWNIEŻ Urban z deklaracją w sprawie Simmsa. „Jest taki temat” Urban musi dać im szansę! Mońka, Nowak, Reguła i inni Pietuszewski w kadrze? Urban nie pozostawił wątpliwości fot. Newspix Artykuł Oto wybrańcy Urbana. Wraca Puchacz, nie ma Czubaka pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Oto wybrańcy Urbana. Wraca Puchacz, nie ma Czubaka pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Liga Narodów, wprowadzona przez UEFA w 2018 roku jako nowy format rozgrywek reprezentacyjnych, stała się kluczowym elementem kalendarza piłkarskiego. Jej celem jest podział drużyn na ligi o różnym poziomie trudności, co ma zwiększyć atrakcyjność spotkań i sprawić, że każdy mecz będzie miał realne znaczenie sportowe. W sezonie 2026/27 Polska znalazła się w Lidze B, gdzie zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją i Rumunią. Zmiany w kalendarzu reprezentacji, które skróciły liczbę jesiennych okienek z trzech do dwóch, wprowadziły dodatkowy nacisk na efektywność przygotowań kadry. Selekcjoner Jan Urban, który objął reprezentację po nieudanych eliminacjach do Euro 2024, stoi przed wyzwaniem odbudowania zaufania kibiców i wyciągnięcia potencjału z młodych talentów oraz doświadczonych zawodników. W ostatnich miesiącach obserwowano intensywne dyskusje w mediach na temat składu kadry, zwłaszcza w kontekście powrotów po kontuzjach czy debiutów nowych twarzy. Tymczasem, w tle trwają także przygotowania do Mistrzostw Świata 2026, co dodatkowo podnosi presję na każdy mecz w tym sezonie. Warto zauważyć, że kadra Urbana odbiega od tradycyjnego składu, który widzieliśmy w ostatnich latach, co może świadczyć o nowej strategii selekcjonera, skupiającej się na młodych zawodnikach z lig europejskich oraz tych, którzy odnieśli sukcesy w ostatnich sezonach. Debiutanci, jak Kacper Urbański czy Adrian Benedycza, mogą stać się kluczowymi postaciami w przyszłości reprezentacji, podczas gdy powrót Tymoteusza Puchacza po długiej przerwie wiąże się z wysokimi oczekiwaniami kibiców i ekspertów.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Buty męskie sneakersy sportowe ze skóry ekologicznej – czarne V2
Powołanie kadry przez Jana Urbana na jesienne mecze Ligi Narodów to nie tylko kwestia sportowa, ale także sygnał dla polskiej piłki nożnej o zmianie strategii. Debiutanci, tacy jak Kacper Urbański czy Adrian Benedycza, mogą przynieść świeże powietrze do kadry, jednak ich skuteczność zależeć będzie od szybkiej adaptacji do wysokiego poziomu rywalizacji. Powrót Puchacza, który ostatnio grał w azerskim Sabah Baku, może okazać się kluczowy dla obrony, zwłaszcza że w kadrze brakuje takich postaci jak Jakub Błaszczykowski czy Kamil Glik, co może wpłynąć na taktykę gry. Zmiany w kalendarzu reprezentacji, które skróciły okres przygotowań, mogą również wpłynąć na jakość meczów, jednak Urban zdaje się stawiać na doświadczenie i młodość równocześnie. Dla polskiego futbolu jest to szansa na odnowę, ale także wyzwanie, aby szybko przekuć te zmiany w sukcesy na boisku. W dłuższej perspektywie, sukcesy w Lidze Narodów mogą przekładać się na lepsze wyniki w kwalifikacjach do przyszłych turniejów, w tym Mistrzostw Świata 2026, gdzie Polska będzie jedną z faworytek grupy. Jednak teraz liczy się każdy mecz, a kadra Urbana musi udowodnić, że jest gotowa na wyzwania jesiennego maratonu.
Komentarz Redakcji
Jan Urban zdaje się grać na dwa fronty: odbudowuje kadrę z młodych talentów, ale nie zapomina o tych, którzy już udowodnili swoje wartości. Jednak brak takich nazwisk jak Czubak czy Błaszczykowski w kadrze to sygnał, że selekcjoner stawia na odnowę, nawet jeśli oznacza to ryzyko. Czy to wystarczy, by Polska wróciła na mapę europejskiego futbolu? Tylko mecze dadzą odpowiedź, ale już teraz widać, że kadra ma zupełnie inne oblicze niż przed dwoma laty.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.