System handlu emisjami ETS2 ma wejść w życie w 2028 roku i objąć emisje z transportu drogowego oraz ogrzewania budynków. Według irlandzkiej prezydencji, w pierwszym kompromisie technicznym nie ma żadnego zapisu o ETS2, co budzi sprzeciw Polski i dziesięciu innych państw, w tym Czech, Słowacji, Węgier i Włoch. Polska domaga się włączenia ETS2 do tekstu oraz zmian w ETS1, takich jak wolniejsze wycofywanie uprawnień, większa pula bezpłatnych uprawnień dla przemysłu i silniejsze wsparcie ciepłownictwa. Komisja Europejska oraz grupa państw prowadzonych przez Danię i Szwecję sprzeciwiają się ponownemu otwieraniu tematu, argumentując, że opóźni to negocjacje i utrudni przyjęcie porozumienia. Premier Donald Tusk wraz z delegacją rządową wyjechał na szczyt Rady Europejskiej, aby wywalczyć korzystne zmiany i ochronić portfele milionów Polaków, podkreślając, że ETS2 może znacząco podnieść rachunki gospodarstw domowych.
Jeśli Polska nie uzyska zmian w ETS2, koszty systemu mogą przenieść się na rachunki domowych, co zwiększy presję inflacyjną i może wzmocnić poparcie dla partii antyunijnych. Zmiany w ETS1, o które walczy Warszawa, mają na celu złagodzenie obciążeń przemysłu i ograniczenie spekulacji na rynku uprawnień, co może stabilizować ceny energii. Sukces w Brukseli może również utworzyć precedens dla innych państw, które chcą opóźnić lub złagodzić wdrożenie ETS2, wpływając na kształt unijnej polityki klimatycznej. Niepowodzenie polskich negocjacji może natomiast podważyć wiarygodność rządu i zwiększyć ryzyko społecznych napięć związanych z rosnącymi kosztami energii.
Komentarz Redakcji
Polska próbuje wyciągnąć z ETS2 ostatni grosz, ale gra z Komisją to ryzyko, które może kosztować obywateli więcej niż sam podatek klimatyczny.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.