Igor Milicić Jr., 24‑letni polski skrzydłowy, rozpoczął sezon 2026/27 w NBA G League, grając w pierwszej piątce Westchester Knicks przeciwko Maine Celtics. Wcześniej we wrześniu podpisał umowę typu Exhibit 10 z New York Knicks, co w praktyce skierowało go do drużyny filii. W poprzednim sezonie występował w Delaware Blue Coats, notując średnio 6,9 punktu, 4,8 zbiórki i 1,0 asysty w 19 minut na mecz. W meczu z Maine Celtics Milicić zdobył 11 punktów, 3 zbiórki i 1 asystę w niecałe 15 minut, wykazując się skutecznością przy rzutach wolnych i agresywnym wchodzeniem pod kosz. Pod koniec trzeciej kwarty doszło do niebezpiecznego upadku, po którym zawodnik nie powrócił na parkiet. Na chwilę obecną nie ma potwierdzonych informacji o charakterze urazu.
Występ Milicića w Westchester Knicks pokazał, że potrafi być efektywnym strzelcem i wszechstronnym skrzydłowym, co może przyspieszyć jego awans do głównej kadry Knicks. Jednocześnie kontuzja, która przerwała jego debiut, wprowadza niepewność co do dalszej dostępności i tempa rozwoju. Jeśli zdrowie pozwoli, jego dotychczasowa statystyka w G League oraz doświadczenie w lidze letniej NBA mogą uczynić go wartościowym zasobem dla organizacji. Klub będzie musiał monitorować stan zdrowia zawodnika i ewentualnie dostosować plan treningowy, aby nie stracić szansy na rozwój talentu. Dla polskich kibiców sukces Milicića w USA pozostaje ważnym sygnałem rosnącej międzynarodowej obecności polskich koszykarzy.
Komentarz Redakcji
Milicić udowodnił, że potrafi strzelać, ale jego kontuzja przypomina, jak kruche są marzenia o stałym miejscu w lidze. Klub musi zadbać o zdrowie, zanim zacznie planować kolejny sezon w NBA.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.