Wojskowe Zakłady Kartograficzne zamknięte – pracownicy bez wypłaty
"Drukowali mapy dla wojska i matury. Zostali bez pensji. MON, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Poczta Polska, znów MAP, w końcu Agencja Rozwoju Przemysłu. Wojskowe Zakłady Kartograficzne kilka razy zmieniały właściciela, a dziś - po blisko 80 latach - są w likwidacji i nie mają nawet prezesa, który mógłby wypłacić ludziom zaległe pensje. Firma wisi im nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych na osobę. - Zrobili sobie u nas przechowalnię prezesów - mówi WP jeden z byłych pracowników.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Wojskowe Zakłady Kartograficzne, działające od 1949 roku, od lat były kluczowym podmiotem państwowym w produkcji map i druków egzaminacyjnych. W 2007 roku spółka została skomercjalizowana i od 2020 roku przeszła pod kontrolę Ministerstwa Aktywów Państwowych, a od 2023 roku wchodziła w skład Grupy Kapitałowej Poczty Polskiej. Pomimo wielokrotnych zmian właścicieli, w ostatnich latach zakłady borykały się z ciągłą rotacją prezesów i brakiem stabilnego zarządu. W sierpniu 2026 roku ogłoszono likwidację firmy po prawie 80 latach działalności, pozostawiając pracowników bez wypłaconych zaległych pensji. Według byłych pracowników, w firmie zalegały nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych na osobę. Brak interwencji ze strony ministerstw oraz nieobecność przedstawicieli właściciela przyczyniły się do kryzysu płacowego. Sytuacja wywołała falę krytyki i pytań o losy państwowych przedsiębiorstw w trudnych czasach.
Zamknięcie Wojskowych Zakładów Kartograficznych uwypukla problemy zarządzania państwowymi spółkami w warunkach częstych restrukturyzacji. Niezapłacone wynagrodzenia, sięgające dziesiątek tysięcy złotych, narażają pracowników na poważne trudności finansowe i podważają zaufanie do instytucji publicznych. Rotacja prezesów i brak stałego nadzoru ministerialnego wskazują na słabą kontrolę strategiczną nad strategicznymi podmiotami obronnymi. Likwidacja zakładu może prowadzić do utraty specjalistycznej wiedzy kartograficznej oraz przerwania produkcji map niezbędnych dla wojska i edukacji. Decyzja może również wywołać presję na rząd, aby lepiej zabezpieczył prawa pracowników w sektorze państwowym. W dłuższej perspektywie sytuacja może stać się precedensem dla przyszłych reform własnościowych w Polsce.
Komentarz Redakcji
InfoHub: To dramatyczny przykład, jak brak konsekwentnego nadzoru może doprowadzić do upadku strategicznego podmiotu. Pracownicy zasługują na godne rozwiązanie, a państwo powinno wyciągnąć wnioski.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.