Były marszałek Grodzki broni dobrowolnych darowizn w sprawie szpitala Zdunowo
"Były marszałek zeznaje w sprawie "Zdunowa". Pytano go o darowizny pacjentów. ."
Polecane przez InfoHub
Oferujemy szeroką gamę dodatkowych ubezpieczeń dopasowanych do Twoich potrzeb. Skorzystaj z elastycznych warunków i ochrony w najważniejszych obszarach życia. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Sprawa szpitala "Zdunowo" od 2024 roku budzi kontrowersje wokół rzekomych opłat za przyspieszenie operacji bariatrycznych. Prokuratura wskazuje, że pacjenci mieli wpłacać 10 tys. zł na rzecz Fundacji Pomocy Transplantologii, co miało zapewniać krótsze terminy i mniej inwazyjne metody leczenia. Były marszałek Senatu Tomasz Grodzki, były dyrektor tego szpitala w latach 1998‑2016, złożył w sierpniu 2026 r. zeznania jako świadek w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Grodzki podkreślił, że darowizny były całkowicie dobrowolne i nie wpływały na kolejkę operacyjną, a decyzje o terminach opierały się wyłącznie na stanie zdrowia pacjentów. W trakcie przesłuchania zaznaczył, że nie ingerował w codzienne zarządzanie oddziałami i ufał profesjonalizmowi ordynatorów, w tym dr Krzysztofa K., którego określił jako jednego z najlepszych chirurgów w kraju. Materiały prokuratorskie wskazują na podobne praktyki w latach 2010‑2018, jednak nie ma dowodów na formalne skargi wobec lekarzy. Sprawa wciąż jest badana, a opinia publiczna obserwuje, jak politycy i środowisko medyczne reagują na zarzuty korupcji.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Elegancka czarna ołówkowa spódnica Amelia z falbanką PLUS SIZE XXL OVERSIZE
Zeznania Grodzkiego mogą ograniczyć presję społeczną na wprowadzenie surowszych regulacji dotyczących finansowania operacji w publicznych placówkach. Jeśli sąd uzna, że darowizny nie miały wpływu na kolejkę, może to osłabić argumentację przeciwników prywatnych funduszy w służbie zdrowia. Jednocześnie ujawnienie mechanizmów dobrowolnych wpłat podnosi pytania o przejrzystość i etykę w relacjach szpital‑pacjent. Długoterminowo sprawa może przyspieszyć debatę o konieczności wprowadzenia jednolitego systemu monitorowania funduszy charytatywnych w sektorze medycznym. Politycy, w tym byli liderzy, będą musieli wyraźniej odciąć się od potencjalnych konfliktów interesów, aby odbudować zaufanie społeczne.
Komentarz Redakcji
Grodzki próbuje odciąć się od zarzutów, ale fakt, że darowizny były tak szeroko praktykowane, podważa zaufanie do całego systemu. To nie tylko polityczna obrona – to sygnał, że polska medycyna potrzebuje gruntownej reformy etycznej.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.