Benfica rozbiła Casa Pięć 7:0 – Kamiński nadal czeka na debiut w lidze
"Benfica zaszalała w lidze. Kamiński mógł podziwiać występ kolegów. Benfica zanotowała spektakularny występ w portugalskiej ekstraklasie: wygrała na wyjeździe aż 7:0 z Casa Pia AC. Niestety, całe spotkanie w gronie rezerwowych spędził reprezentant Polski – Jakub Kamiński. Przypomnijmy, że Orły ściągnęły 24-latka przed startem bieżących rozgrywek za 17 milionów euro z FC Koeln. Kamiński nie zadebiutował jednak jeszcze w portugalskiej lidze. Występował natomiast w eliminacjach do Ligi Europy, choć w ograniczonym wymiarze czasowym. Imponująca wygrana Benfiki. Jakub Kamiński patrzył z ławki Poniedziałkowy mecz to był prawdziwy, ofensywny koncert Benfiki. Podopieczni Marco Silvy objęli prowadzenie już w trzeciej minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Gianluca Prestianni. No a potem tylko podkręcali i podkręcali tempo. Ostatecznie zatrzymali się na siedmiu trafieniach. Pierwszego hat-tricka w tym sezonie ligowym (bo w Europie zdążył już wpakować cztery sztuki w konfrontacji z St. Gallen) skompletował Vangelis Pavlidis, który w minionej kampanii uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji strzelców portugalskich rozgrywek. Imponująca wygrana zatarła złe wrażenie po nieudanym występie Benfiki w pierwszej kolejce ligowych zmagań. Orły nieoczekiwanie straciły wtedy punkty z Académico Viseu (2:2). 0:7, zgłoś się! W meczu Casa Pia – Benfica jest już 0:7! A do końca spotkania zostało jeszcze pół godziny… Czy padnie dwucyfrówka? Eleven Sports 1 #PortuGOL pic.twitter.com/DsKBQlbv4Z — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) August 17, 2026 Jakub Kamiński nie podniósł się z ławki nawet przy okazałym prowadzeniu gości. Pierwszy mecz ligowy również przesiedział wśród rezerwowych. Na więcej szans może natomiast liczyć na arenie europejskiej – rozegrał odpowiednio 140 i 16 minut w dwumeczach z St. Gallen oraz Hearts. Teraz przed Lizbończykami pucharowa rywalizacja ze znanym nam skądinąd Aarhus GF. ZOBACZ RÓWNIEŻ Robert Platek sprzeda udziały w Cracovii? Jest stanowisko rzecznika klubu Kownacki skreślony przez Werder. Był bohaterem nietypowej plotki Piłkarze Lecha dalej tkwią w Afryce. Wiceminister zabrał głos fot. NewsPix.pl Artykuł Benfica zaszalała w lidze. Kamiński mógł podziwiać występ kolegów pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Benfica zaszalała w lidze. Kamiński mógł podziwiać występ kolegów pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Warto sprawdzić bankowe pożyczki online – szybka decyzja i przelew na konto w ciągu kilku minut, a przyjazny proces aplikacji umożliwia uzyskanie potrzebnych środków bez wychodzenia z domu. Możesz zyskać atrakcyjne oprocentowanie i elastyczne warunki spłaty, dopasowane do Twoich możliwości finansowych. Sprawdź ofertę i przekonaj się, jak proste może być finansowanie Twoich planów. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Portugalska ekstraklasa w sezonie 2026/2027 rozpoczęła się od spektakularnych emocji, a liderzy tabeli, Benfica, potwierdzili swoją dominację w ligowych rozgrywkach. Klub z Lizbony, prowadzony przez Marco Silvę, kontynuuje politykę agresywnego posiłkowania się młodymi talentami, co widać zarówno w transferach, jak i w składzie. Jakub Kamiński, reprezentant Polski, został sprowadzony z FC Köln za rekordową dla klubu kwotę 17 milionów euro, co podkreśliło rosnącą wartość młodych polskich piłkarzy na rynku transferowym. Jego obecność w Benfice ma być kluczowa dla rozwoju drużyny, jednak dotychczas nie zadebiutował w lidze, co wzbudza dyskusje o jego roli w zespole. W międzyczasie, Benfica już w pierwszej kolejce pokonała Académico Viseu 2:2, ale poniedziałkowy mecz z Casa Pia AC okazał się prawdziwym popisem ofensywy. Vangelis Pavlidis, który w ubiegłym sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji strzelców, zdobył trzy bramki w jednym meczu, co potwierdza jego status kluczowego zawodnika. Tło sytuacyjne wzmocniło także fakt, że Benfica w eliminacjach do Ligi Europy już zdążyła zaprezentować swoją siłę, zdobywając cztery gole w dwumeczu z St. Gallen. Aktualne tło wydarzeń pokazuje, że klub nie tylko dąży do sukcesów w lidze, ale również chce utrzymać wysoki poziom w rozgrywkach europejskich, gdzie czeka na niego Aarhus GF w kolejnej rundzie pucharowej.
Spektakularna wygrana Benfiki nad Casa Pia AC (7:0) nie tylko podkreśliła dominację Lizbończyków w portugalskiej lidze, ale także wyzwoliła dyskusje na temat strategii Marco Silvy. Klub potwierdził, że jest w stanie generować wysoką jakość piłki i skuteczność ofensywną, co może przyciągnąć uwagę większych klubów europejskich. Dla Kamińskiego, który nadal czeka na debiut w lidze, sytuacja może być frustrująca, zwłaszcza że jego transfer był jednym z najważniejszych w lecie. W dłuższej perspektywie, sukcesy Benfiki mogą wpłynąć na wzrost zainteresowania ligą portugalską wśród europejskich klubów, co może przynieść korzyści także dla młodych piłkarzy z innych krajów, takich jak Polska. Ponadto, wysoka skuteczność ofensywna zespołu może zainspirować inne kluby do podobnych strategii, co wzmocni konkurencyjność rozgrywek. Warto również zauważyć, że taka dominacja może wpłynąć na zainteresowanie fanów i mediów, co przekłada się na większą widownię i zainteresowanie ligą na arenie międzynarodowej.
Komentarz Redakcji
Benfica pokazała, że nie tylko ma talent, ale także umiejętność jego wykorzystania. Jednak sytuacja Kamińskiego jest zaskakująca – sprowadzono go za rekordową kwotę, a on nie gra. Czy to kwestia zaufania, czy może po prostu Marco Silva chce go oszczędzić na arenę europejską? Bez wątpienia, klub stawia na ofensywę, ale czy to wystarczy, by pokonać konkurencję w Lidze Mistrzów?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.