Ministerstwo Finansów przygotowuje zmiany w systemie ryczałtowego opodatkowania przychodów, które uderzą głównie w przedsiębiorców z wysokimi przychodami, ale korzystających z niskich stawek podatkowych. Chodzi o osoby prowadzące działalność w tzw. jednoosobowych spółkach czy firmy rodzinne, gdzie dochody są sztucznie obniżane poprzez umowy związanego podmiotu. Nowe przepisy mają wyeliminować możliwość unikania podatków poprzez wynajem majątku (np. mieszkania lub samochodu) spółce, w której dany przedsiębiorca ma udziały. Rząd chce w ten sposób zrównoważyć system i zwiększyć dochody do budżetu, argumentując, że obecna sytuacja pozwala na nadużycia.
Zmiany mogą dotknąć setek tysięcy osób prowadzących działalność gospodarczą, zwłaszcza w sektorach usług i IT, gdzie popularne są formy typu 'jednoosobowiec z firmą'. Dla zwykłych pracowników i klientów może to oznaczać wzrost cen usług, bo podatki zostaną przelane na kontrahentów. W dłuższej perspektywie rząd chce ograniczyć szare rozwiązania, ale rynek boi się, że zamiast walki z uchylaniem się od podatków, dojdzie do prześladowania legalnych form oszczędzania. Branża może również reagować przenoszeniem działalności do innych krajów lub zmianą formy opodatkowania.
Komentarz Redakcji
Czy to walka z uchylaniem się od podatków, czy kolejny krok w kierunku potłuczenia klasy średniej? To drugie – bo fiskus zawsze trafia tam, gdzie jest najmniej oporu, a nie tam, gdzie najwięcej uchyleń.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.