BIZNES
Źródło: www.money.pl | Dodano:

Upadłość Famegu w Radomsku: jak tanie importy i kryzys meblarstwa niszczą polską tradycję przemysłową

"Produkowali tysiące krzeseł dziennie. Teraz zakład upada. Fameg z Radomska, producent drewnianych giętych krzeseł, złożył wniosek o upadłość. Jest to efekt coraz większych kosztów, spadku produkcji i presji taniego importu z Azji. Początki firmy sięgają 1881 r. – podaje "Rzeczpospolita".."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Prowadzisz działalność? Otwórz nowoczesne konto firmowe za 0 zł i zgarnij bonusy za przeniesienie rachunku.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Firma Fameg, radomski producent drewnianych giętych krzeseł o tradycjach sięgających 1881 roku, złożyła wniosek o upadłość, stając się kolejnym ofiarą głębokiego kryzysu polskiego meblarstwa. Problemy przedsiębiorstwa, które jeszcze kilka lat temu produkowało do 8 tysięcy krzeseł dziennie, są wynikiem wieloletniej presji taniego importu z Azji, rosnących kosztów produkcji oraz dynamicznego wzrostu płac w sektorze. Według danych Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, import mebli z Chin w 2025 roku osiągnął wartość 1,1 miliarda euro, co stanowi prawie podwojenie w stosunku do 2019 roku. Jednocześnie krajowa sprzedaż mebli w pierwszym półroczu 2026 spadła o 8 procent, a eksport o 5 procent. Branża meblarska, odpowiadająca za około 2 procent PKB Polski, straciła w ostatnich dwóch latach 20 tysięcy miejsc pracy, a liczba upadłości wzrosła z 22 w 2021 roku do 82 w 2025 roku. Dodatkowym problemem jest niedobór drewna, którego dostępność ogranicza rozwój produkcji pelletu oraz rosnące koszty surowców. Restrukturyzacja Famegu, która rozpoczęła się wiosną 2025 roku, nie przyniosła oczekiwanych efektów – produkcja spadła z 8 tysięcy do około 2 tysięcy krzeseł dziennie, a zatrudnienie zmniejszyło się z 518 do niewiele ponad 100 osób. Zadłużenie branży meblarsko-stolarskiej wzrosło o ponad 10 milionów złotych do około 155 milionów złotych, a zaległe zobowiązania producentów mebli przekroczyły 381 milionów złotych. Kryzys dotyka również inne gałęzie przemysłu, takie jak produkcja materacy, gdzie podobne problemy doprowadziły do upadłości innych tradycyjnych zakładów. Rosnące koszty pracy, wynagrodzenia wzrosłe o połowę od 2022 roku do poziomu 7065 zł brutto, oraz presja konkurencji z zagranicy sprawiają, że polscy producenci mebli nie są w stanie utrzymać konkurencyjności cenowej.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Klasyczny język japoński

41,99 zł Zniżka: -90%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Upadłość Famegu w Radomsku to nie tylko koniec historii jednego z najstarszych zakładów meblarskich w Polsce, ale także sygnał alarmowy dla całej branży. Kryzys meblarski, który dotyka zarówno producentów krzeseł, jak i innych mebli, ma głębokie konsekwencje społeczne i gospodarcze. Zniknięcie 20 tysięcy miejsc pracy w ciągu dwóch lat oraz wzrost zadłużenia firm w sektorze wskazują na poważne problemy strukturalne. Tanie importy z Azji, szczególnie z Chin, niszczą lokalne przedsiębiorstwa, które nie są w stanie konkurować cenowo. Dodatkowo, rosnące koszty produkcji i płac dodatkowo obciążają branżę, która już od lat boryka się z problemami logistycznymi, takimi jak niedobór drewna. Długofalowe skutki tego kryzysu mogą obejmować dalszy spadek inwestycji w przemysł meblarski, utrudniony dostęp do wysokiej jakości mebli krajowych oraz wzrost zależności od zagranicznych producentów. Dla społeczności lokalnych, takich jak Radomsko, upadłość Famegu oznacza również stratę ważnego pracodawcy i potencjalne problemy z zatrudnieniem. Branża meblarska, która przez lata była filarem polskiego przemysłu, stoi obecnie przed trudnym wyborem: restrukturyzacja, modernizacja czy dalszy upadek. Decyzje podejmowane teraz będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłości tego sektora.

Komentarz Redakcji

Upadłość Famegu to nie tylko tragedia lokalnego przedsiębiorstwa, ale także manifest porażki polityki gospodarczej, która przez lata ignorowała potrzeby modernizacji przemysłu. Podczas gdy polscy producenci walczą z importem tanich mebli z Chin, rząd skupia się na kosmetycznych reformach, nie dbając o realne wsparcie dla branż, które są kręgosłupem polskiej gospodarki. To kolejny dowód, że bez strategii ochrony lokalnego przemysłu i inwestycji w innowacje, tradycja przemysłowa Polski może zniknąć bezpowrotnie.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

BIZNES

Wyciek danych w NFZ i Legimi – co oznacza dla Polaków?

BIZNES

Kryzys w Ormuzie 2026: Jak wojna z Iranem podnosi ceny gazu i kto na tym zarabia miliardy

BIZNES

Kurs funta szterlinga w 2026 roku: 5,16 zł za GBP – co oznacza dla Polaków i rynku?

BIZNES

Masło w Polsce: ceny spadają, a sklepy grają w nową strategię

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

SPORT

PGE MKS Lublin dominuje Superligą Kobiet: Szóste zwycięstwo z rzędu i rekordowa seria

ŚWIAT

FBI udaremniło zamach terrorystyczny w Mall of America – 18-latek planował masakrę podczas festiwalu

KULTURA

Gliniarze 2026: Odcinek 1244 odsłania przerażający gang nastolatków i tajemnicze porwania

BIZNES

Wyciek danych w NFZ i Legimi – co oznacza dla Polaków?

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!