BIZNES
Źródło: www.money.pl | Dodano:

Kryzys w Ormuzie 2026: Jak wojna z Iranem podnosi ceny gazu i kto na tym zarabia miliardy

"Ceny gazu ostro w górę. Te firmy zarabiają na blokadzie Ormuzu. Europejskie ceny gazu są ponad dwa razy wyższe niż rok temu. Według Reutersa kryzys w Cieśninie Ormuz ogranicza handel LNG, ale tworzy korzystne warunki dla eksporterów z USA oraz dostawców z Norwegii – podaje "Berliner Zeitung".."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Prowadzisz działalność? Otwórz nowoczesne konto firmowe za 0 zł i zgarnij bonusy za przeniesienie rachunku.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Konflikt w Cieśninie Ormuz, wywołany przez eskalację wojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, od kilku miesięcy drastycznie ogranicza globalny handel skroplonym gazem ziemnym (LNG). Blokada, choć nie całkowita, powoduje, że dostawy przez jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata są niestabilne i kosztowne. Według danych z ostatnich tygodni, ceny gazu w Europie wzrosły do poziomu 77 euro za megawatogodzinę – wartość nieobserwowana od początku 2023 roku, kiedy to kryzys ukraiński i sankcje wobec Rosji wywołały pierwszy szok cenowy. Tym razem jednak mechanizm jest inny: nie brakuje gazu, ale jego transport staje się ryzykowny i drogi. W rezultacie rynek reaguje na zasadzie podaży i popytu – eksporterzy z USA i Norwegii, korzystając z nowych kontraktów długoterminowych, podnoszą ceny, a europejscy odbiorcy płacą premię za bezpieczeństwo dostaw. Dodatkowym czynnikiem jest sezonowa presja na rynku energetycznym – zbliżająca się zima i obawy przed mroźnymi falami pogodowymi, które zwiększają zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania. W tym kontekście szczególnie interesujące są dane z drugiego kwartału 2026 roku, kiedy to amerykański eksporter Venture Global zanotował rekordowy wzrost zysków netto o 266 procent w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Firmy te, korzystając z nowych terminali LNG w USA i kontraktów z europejskimi operatorami, takie jak niemiecki EnBW, stały się głównymi beneficjentami kryzysu. Jednocześnie, jak podkreślają analitycy, sytuacja ta może przyspieszyć transformację energetyczną w Europie, skłaniając kraje do przyspieszenia budowy terminali LNG i dywersyfikacji źródeł dostaw, aby zminimalizować ryzyko kolejnych kryzysów.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Fałszywy Dymitr

52,04 zł Zniżka: -90%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Wzrost cen gazu w Europie o ponad 100 procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy ma bezpośrednie konsekwencje dla gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i budżetów państwowych. Według prognoz Europejskiej Agencji ds. Klimatu, ceny energii mogą utrzymać się na wysokim poziomie przez co najmniej kolejne dwa kwartały, co oznacza dodatkowe obciążenie dla konsumentów, szczególnie w sektorze przemysłowym i rolniczym. W Polsce, gdzie ceny energii są już teraz monitorowane przez rząd, spodziewane jest wprowadzenie dodatkowych mechanizmów tłumienia wzrostu, takich jak subwencje czy preferencyjne stawki dla kluczowych odbiorców. Długoterminowo, kryzys w Ormuzie może przyspieszyć proces odchodzenia od rosyjskiego gazu, ale jednocześnie wzmocnić pozycję amerykańskich i norweskich eksporterów, którzy będą mogli dyktować ceny na rynku europejskim. Kolejnym skutkiem może być przyspieszenie inwestycji w odnawialne źródła energii, szczególnie w elektrownie wiatrowe i geotermalne, które w dłuższej perspektywie mogą zredukować zależność od importu gazu. Jednakże, jak zauważają eksperci, ryzyko kolejnych kryzysów geopolitycznych w regionie Zatoki Perskiej pozostaje wysokie, co oznacza, że Europa będzie musiała stale dostosowywać swoją politykę energetyczną do zmieniających się warunków rynkowych.

Komentarz Redakcji

Kryzys w Ormuzie to klasyczny przykład, jak geopolityka przekłada się na portfele zwykłych obywateli. Podczas gdy firmy z USA i Norwegii świętują rekordowe zyski, europejscy konsumenci płacą za stabilność, której nie gwarantuje żaden kontrakt. Absurd sytuacji polega na tym, że wojna, która miała na celu zabezpieczenie dostaw, teraz je uniemożliwia – a ceny rosną jak na gorącej patelni. To kolejny dowód, że bez dywersyfikacji źródeł energii i inwestycji w niezależność, Europa pozostanie zawsze zakładnikiem zdarzeń za granicą.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

BIZNES

Kurs funta szterlinga w 2026 roku: 5,16 zł za GBP – co oznacza dla Polaków i rynku?

BIZNES

Masło w Polsce: ceny spadają, a sklepy grają w nową strategię

BIZNES

Giełda w kryzysie: Jak ataki Iranu, ropa i RPP wywołały lawinę spadków

BIZNES

Trump zamienia klub golfowy w prezydencki Pałac Elizejski na Florydzie

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

SPORT

Czy Haaland uratuje Manchester City? Transfery w obliczu kryzysu

TECHNOLOGIE

Surface Laptop Ultra – nowy rywal MacBooka Pro w 2026

SPORT

Kołodziejczyk przyznaje: To ja zwolniłem Węgrzyna, Wolskiego i Jagodę. Jak wygląda rewolucja w Canal+ Sport

ŚWIAT

Dżuma w Rosji 2026: Trump ostrzega Putina, a świat czeka na pełne ujawnienia

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!