Liga Europy to najbardziej prestiżowa rozgrywka w Europie, poza Ligą Mistrzów. W tej lidze grają najlepsze kluby z całego kontynentu. FC Porto jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Europie, z wieloma tytułami mistrza Portugalii i Pucharu Europy. Viktorią Pilzno to czechski klub, który w ostatnich latach zaczął się rozwijać i staje się coraz bardziej utytułowanym zespołem. Mecz pomiędzy tymi dwoma zespołami był bardzo ważny, bo oba zespoły walczą o awans do półfinału Ligi Europy.
FC Porto zremisowało w siódmej kolejce fazy ligowej Ligi Europy z Viktorią Pilzno 1:1. Drużyna Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora nieprawdopodobnie męczyła się w starciu z Czechami, natomiast zdołała w końcówce doprowadzić do wyrównania. Duży udział miał w tym Kiwior, który zaliczył asystę. Lider Liga Portugal musiał gonić wynik praktycznie od początku spotkania. Już w szóstej minucie pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Lukas Cerv, który pokonał Diogo Costę. Porto miało świetną okazję, by wyrównać tuż przed przerwą. Po strzale jednego z zawodników piłkę z linii bramkowej ręką wybił bowiem Matej Vydra. Doświadczony napastnik wyleciał za to z boiska, ale jego przewinienie okazało się opłacalne dla jego drużyny. Rzutu karnego nie wykorzystał bowiem Samu Aghehowa, który w ostatnim czasie ma z tym ewidentnie problem. Hiszpan zmarnował jedenastkę także w ostatnim meczu ligowym przeciwko Vitorii Guimaraes. Asysta Kiwiora na remis Tam uratował go jednak Oskar Pietuszewski na spółkę z Alanem Varelą. Debiutujący Polak wywalczył w końcówce rzut karny, która na gola na wagę trzech punktów zamienił starszy Argentyńczyk. W starciu z Viktorią Pilzno wychowanek Jagiellonii nie mógł jednak zagrać – będzie mógł być zgłoszony dopiero do fazy pucharowej. Na posterunku był jednak drugi z Polaków, Jakub Kiwior, który uratował swojego napastnika, ale tylko po części. 25-letni obrońca często zapędzał się pod pole karne Czechów, aż w 90. minucie dograł z lewej strony w pole karne do Deniza Gula. Turek obrócił się z piłką i wyrównał wynik spotkania. Porto nie wykorzystało w pełni przewagi zawodnika i mecz zakończył się remisem. Tym razem Samu ma więc czego żałować.
Komentarz Redakcji
Kiwior z asystą w 90. minucie! Tylko jeden punkt dla Porto. To nie jest dobrze.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.