Rynek kart pamięci doświadcza bezprecedensowego wzrostu cen, napędzanego masowym zapotrzebowaniem na urządzenia AI. Firma SanDisk wprowadziła nową kartę UHS-III o pojemności 2TB, której cena przekracza 3000 zł – więcej niż wiele używanych samochodów. Technologia AI wymaga ogromnych ilości danych, co zwiększa presję na nośniki pamięci wysokiej klasy. Producentom udało się połączyć wysoką wydajność z miniaturyzacją, ale koszty produkcji przekładają się bezpośrednio na konsumenta.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
4F Plecak miejski (20 L) z kieszenią na laptop - granatowy Uniwersalny
Wzrost cen kart pamięci dotyka nie tylko entuzjastów technologii, ale także twórców treści, fotografów i firm technologicznych. Skalę problemu pokazuje fakt, że karta pamięci może kosztować tyle co smartfon czy taniej segmentu aut. Eksperci ostrzegają, że dopóki popyt ze strony centrum danych i producentów AI nie ustąpi, ceny nie spadną. Sytuacja ujawnia wrażliwość łańcucha dostaw i dominację kilku koncernów w sektorze półprzewodników.
Komentarz Redakcji
Gdy AI każe nam płacić więcej za pamięć niż za samochód, warto zastanowić się, kto naprawdę korzysta z technologicznej rewolucji. Może to nie postęp, tylko nowa forma wyzysku rynkowego?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.