Bartosz Salamon po fiasku w Serie B: Kto będzie jego ratunkiem w 2026 roku?
"Salamon zawiódł w Serie B. Jest blisko nowego klubu. Bartosz Salamon odszedł z Carrarese Calcio. Środkowy obrońca pożegnał się z kibicami i klubem za pośrednictwem mediów społecznościowych. Po kompletnie nieudanym roku spędzonym na zapleczu Serie A, 35-latek przeniesie się na trzeci poziom rozgrywkowy we Włoszech. Oficjalnie: Salamon odszedł z Carrarese Latem minionego roku stoper odszedł z Lecha Poznań. Niels Frederiksen nie widział dla niego miejsca w składzie, dlatego dał mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. W barwach Kolejorza Salamon rozegrał łącznie 87 meczów, w których zdobył cztery bramki, a także zanotował trzy asysty. W Poznaniu sięgnął po trzy mistrzostwa. Po ponad czterech latach spędzonych w Wielkopolsce Salamon wrócił na Półwysep Apeniński. W przeszłości występował w Sampdorii, Frosinone, Brescii, Pescarze, SPAL czy Cagliari, a w sumie ma na koncie ponad 200 meczów w dwóch najwyższych włoskich ligach. Po tak doświadczonego zawodnika zgłosiło się Carrarese Calcio, z którym Salamon związał się dwuletnim kontraktem, zawierającym opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Transfer okazał się jednak sporym niewypałem. Były stoper reprezentacji Polski pojawił się na boisku zaledwie raz – w przegranym 3:4 meczu czwartej kolejki z Avellino. Od tamtej pory swoich kolegów oglądał co najwyżej z ławki rezerwowych, a w drugiej połowie sezonu nie łapał się nawet do kadry meczowej. Włosi sugerowali, że Salamona trapiły problemy zdrowotne. Zresztą już zimą pisano o jego potencjalnym odejściu. – Na walizkach siedzi także Bartosz Salamon. Polski obrońca nie pasował do koncepcji – trener Calabro skorzystał z jego usług tylko raz. Pierwszą formacją wymagającą wzmocnień jest obrona, która pozwala przeciwnikom na zdobywanie zbyt wielu bramek i gdzie przydałby się doświadczony defensor, zwłaszcza w kontekście niekorzystania trenera z usług Salamona – napisano w La Nazione. Finalnie 35-latek ogłosił rozstanie z włoskim klubem. – Kończy się mój rozdział w Carrarese Calcio. Poznałem tu gorące środowisko z kibicami, którzy zawsze wspierali drużynę. Przykro mi, że nie udało mi się wywalczyć więcej minut na boisku. Chcę jednak powiedzieć, że to był zaszczyt i przywilej być częścią tak wspaniałej i zżytej grupy. Zapamiętam każdego kolegę, z którym dzieliłem szatnię. Dziękuję także wszystkim osobom, które na co dzień pracują przy drużynie – napisał Salamon na swoim Instagramie. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Bartosz Salamon (@salamon1991) Były reprezentant Polski zagra w Serie C Kontrakt rozwiązano, ale stoper nie zamierza kończyć przygody z piłką. Jak podaje włoski dziennik Il Tirreno, 35-latek prowadzi obecnie zaawansowane negocjacje z US Livorno – klubem występującym na trzecim poziomie rozgrywkowym we Włoszech. Polak miał zostać również zauważony na trybunach stadionu w Livorno, gdzie oglądał mecz miejscowych z Reggianą w Pucharze Włoch. Łączy się to również z wypowiedziami szkoleniowca trzecioligowego klubu, który otwarcie informował, że z chęcią powitałby w zespole jeszcze jednego środkowego obrońcę. ZOBACZ RÓWNIEŻ Polski obrońca na wylocie z klubu. „Jest na walizkach” Oficjalnie: Bartosz Salamon odchodzi z Lecha. Klub pożegnał zawodnika Media: oto nowy klub Salamona. Wraca tam, gdzie grał 15 lat Fot. Newspix Artykuł Salamon zawiódł w Serie B. Jest blisko nowego klubu pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Salamon zawiódł w Serie B. Jest blisko nowego klubu pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć kilka zobowiązań w jedną, niższą ratę, co może ułatwić zarządzanie budżetem domowym – warto sprawdzić dostępne opcje i porównać warunki. Możesz zyskać przejrzystość finansową oraz potencjalne oszczędności na odsetkach, klikając „Sprawdź ofertę”. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Bartosz Salamon, 35-letni weteran polskiej obrony, który przez lata był filarem reprezentacji i wielokrotnym mistrzem Polski z Lechem Poznań, znalazł się w centrum transferowej burzy. Jego ostatni angaż w włoskiej Serie B u boku Carrarese Calcio okazał się kompletnym fiaskiem – po raz pierwszy w karierze zawodnik nie zdołał przebić się do podstawowego składu, a jego udział w rozgrywkach ograniczył się do jednego, przegranego meczu. Przyczyny tego niepowodzenia są wielowarstwowe: od niepasowania do taktyki trenera Calabro po potencjalne problemy zdrowotne, które od dawna towarzyszyły zawodnikowi. Według doniesień włoskich mediów, obrona Carrarese była szczególnie słaba, a Salamon, mimo doświadczenia, nie znalazł miejsca w schemacie taktycznym. Jego sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdy uwzględni się fakt, że w sezonie 2025/2026 Serie B stała się areną dla wielu ambitnych projektów, gdzie młodsze, dynamiczne obrońcy cieszą się większym zaufaniem niż doświadczeni weterani. W tym kontekście, Salamon staje przed dylematem: czy zakończyć karierę na trzecim poziomie rozgrywkowym we Włoszech, czy też szukać nowych wyzwań w niższych ligach europejskich, gdzie jego rola mogłaby być bardziej kluczowa. Według Transfery.info, Salamon jest obecnie jedną z dwóch preferowanych opcji dla kilku klubów z niższych włoskich lig oraz potencjalnie dla zespołów z ligi polskiej, gdzie jego doświadczenie mogłoby być cenne dla młodych kadry. Jednakże, jego obecna forma fizyczna i adaptacyjność pozostają pod dużą lupą.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekkie męskie sneakersy zamszowe w stylu sportowym – granatowe V2 - Rozmiar: 44
Fiasko Salamona w Serie B podkreśla głębokie zmiany w europejskiej piłce nożnej, gdzie doświadczenie nie zawsze gwarantuje miejsce w składzie, szczególnie w ligach o wysokim tempie gry. Dla samego zawodnika oznacza to konieczność szybkiego znalezienia nowego klubu, który doceni jego potencjał, ale jednocześnie dostosuje się do jego ograniczeń fizycznych i taktycznych. W dłuższej perspektywie, sytuacja Salamona może stać się sygnałem dla innych weteranów, którzy muszą liczyć się z coraz większą konkurencją ze strony młodych, technicznie uzdolnionych zawodników. Rynek transferowy w niższych ligach włoskich i polskich może stać się ostatnim ratunkiem dla takich piłkarzy, ale ich rola będzie ograniczać się do wypełniania luk w składach, a nie budowania nowych sukcesów. Dla klubów, które rozważają angaż Salamona, wyzwaniem będzie ocena, czy jego doświadczenie przeważy nad brakiem regularnej dyspozycji i adaptacyjności do współczesnych wymagań taktycznych.
Komentarz Redakcji
Salamon to klasyczny przypadek zawodnika, który przez lata żył z mitu o własnym doświadczeniu, a teraz musi stawić czoła rzeczywistości, że rynek nie czeka na sentymenty. Jego historia powinna być przestrogą dla wszystkich weteranów: nawet najbardziej utytułowani piłkarze nie są bezpieczni przed marginalizacją, gdy ich umiejętności przestają odpowiadać współczesnym wymaganiom. Żal, że taka lekcja przychodzi w tak bolesny sposób.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.