Energetyczny marsz: klucz do zdrowego serca w 2026
"Ten nawyk to plasterek dla serca. Kardiolog: jest jak gruntowne przewietrzenie organizmu. Wiele osób skupia się na liczbie kroków, tymczasem dla serca liczy się coś jeszcze. — Jeśli ktoś porusza się bardzo wolno, "włócząc noga za nogą", serce nie przyspiesza dostatecznie, w związku z czym układ krążenia nie jest stymulowany na tyle, by organizm czerpał pełnię korzyści związanych z ruchem — mówi Medonetowi kardiolog prof. dr hab. n. med. Łukasz Kołtowski. W odniesieniu do trwającej wciąż "mody na robienie kroków" tłumaczy, jakie tempo spacerowania jest najlepsze i co daje ciału.."
Polecane przez InfoHub
Oferujemy szeroką gamę dodatkowych ubezpieczeń dopasowanych do Twoich potrzeb. Skorzystaj z elastycznych warunków i ochrony w najważniejszych obszarach życia. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
W 2026 roku wciąż rośnie popularność aplikacji liczących kroki, lecz coraz więcej ekspertów podkreśla, że sama liczba nie wystarcza. Prof. dr hab. n. med. Łukasz Kołtowski, kardiolog z Warszawy, zaznacza, że tempo chodzenia decyduje o tym, jak intensywnie serce jest stymulowane. Wolny, „włóczący się” marsz nie podnosi wystarczająco tętna, przez co układ krążenia nie doświadcza pełnego „przewietrzenia” tkanek. Zaleca on energiczny, dynamiczny chód, który wywołuje lekki przyspieszony oddech i wyraźne podniesienie tętna. Idealną formą jest nordic walking, angażująca całe ciało i zwiększająca korzyści metaboliczne. Kardiolog podkreśla, że nie trzeba utrzymywać wysokiego tempa przez cały dzień – kluczowe są krótkie okresy intensywniejszej aktywności, które przynoszą najwięcej efektów.
Zalecenia Kołtowskiego mogą przekształcić podejście do profilaktyki kardiologicznej, skłaniając producentów smartwatchów do wprowadzania wskaźników tempa marszu jako priorytetowych danych. Wzrost świadomości tempa spaceru może zwiększyć popyt na aplikacje i programy treningowe, które uczą użytkowników, jak osiągać optymalne prędkości. Długoterminowo, regularny, energiczny chód może przyczynić się do obniżenia zachorowań na choroby sercowo-naczyniowe, co przełoży się na mniejsze obciążenie systemu opieki zdrowotnej. Sektor ubezpieczeń zdrowotnych może wprowadzić zniżki dla osób spełniających kryteria tempa, a pracodawcy zachęcać do krótkich, intensywnych przerw ruchowych. W efekcie rynek sprzętu do nordic walking oraz odzieży sportowej może odnotować wzrost sprzedaży, a kampanie społeczne będą promować nie tylko liczbę kroków, ale i ich jakość. Wszystko to wpisuje się w szerszy trend 2026 roku, gdzie zdrowie jest mierzone bardziej holistycznie, a technologia wspiera precyzyjne monitorowanie organizmu.
Komentarz Redakcji
Kiedy liczenie kroków stało się modą, lekarze przypominają, że jakość ruchu ma decydujące znaczenie – nie liczy się ilość, lecz rytm serca. To właśnie tempo, a nie licznik, jest prawdziwym plasterkiem dla naszego układu krążenia.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.