Irlandia vs Izrael w Liga Narodów: Jak polityka i piłka nożna splatają się w konfliktach na boisku
"Znów wrzało w meczu Irlandia – Izrael. „Próbowali nas zastraszyć”. Irlandczycy poczuli duży oddech ulgi, ponieważ oba mecze z Izraelem już za nimi. Podczas rewanżu, który odbył się na neutralnym terenie i przy pustych trybunach, znów wrzało. W przerwie doszło do spięcia między członkami drużyn, a jeden z Irlandczyków zarzucił oplucie przez izraelskiego piłkarza. Po końcowym gwizdku selekcjoner apelował do UEFA, by więcej kraje te ze sobą już się nie spotkały. Irlandia znów zagrała z Izraelem Po rewanżu z Izraelem selekcjoner reprezentacji Irlandii stwierdził, iż jest „absolutnie szczęśliwy”, że oba mecze z tym krajem są już za nim. – To odbiło się na nas wszystkich. Piłkarze byli niesamowici w tym trudnym okresie – mówił Heimir Hallgrimsson. Rewanż ze względów bezpieczeństwa nie odbył się w Dublinie, a w serbskiej Baćkiej Topoli. I w przeciwieństwie do meczu na Węgrzech, gdzie Izrael po wybuchu wojny gra jako gospodarz, kibiców na stadionie nie było. W Debreczynie natomiast na trybunach pojawiło się 300 fanów z Izraela. Po tamtym meczu irlandzka federacja wszczęła dochodzenie ws. rzekomych rasistowskich ataków ze strony izraelskich kibiców wobec Adama Idaha. W trakcie meczu pomocnik Jason Molumby poprosił zresztą sędziów, by zwrócili uwagę na obraźliwe jego zdaniem okrzyki z trybun. Tymczasem Izraelczycy twierdzili, że to wobec nich padały obelgi. Gdy w przeddzień rewanżu izraelski dziennikarz zapytał o domniemany rasizm ze strony Irlandczyków, przedstawiciel irlandzkiej federacji po „całkowicie nieprawdziwych oskarżeniach” przerwał konferencję. Ireland’s pre-match press conference before tomorrow’s Nations League match with Israel ended abruptly, after an Israeli journalist made an accusation of racism against the Irish players that FAI press officer Kieran Crowley called „completely untrue” | Full story: https://t.co/jZNHKAYvqE — RTÉ Sport (@RTEsport) October 3, 2026 „Czułem, że próbują nas zastraszyć” Również sam rozegrany w Baćkiej Topoli mecz nie miał spokojnego przebiegu. Zaczęło się od tego, że Caoimhín Kelleher, kapitan Irlandczyków, odmówił podania ręki kapitanowi reprezentacji Izraela. Nagranie lata po sieci i budzi spore kontrowersje. Caoimhin Kelleher refusing to shake hands with the Israeli captain. https://t.co/cUrVD2qUnC — Kev 屮 (@UtdKev08) October 4, 2026 Po zakończeniu pierwszej połowy przed prowadzącym do szatni tunelem doszło do spięcia między członkami drużyn. Trener przygotowania fizycznego Damien Doyle twierdził, że został opluty przez jednego z izraelskich piłkarzy. – Napluł na mnie – słychać na udostępnianych przez obecnych w Serbii irlandzkich dziennikarzy nagraniach. – Nie chcę się w to mieszać, ale tak wyglądały te dwa mecze. Jest napięcie, dużo emocji. Padło oskarżenie o oplucie, ale tego nie widziałem. Nie chcemy o tym rozmawiać. To zostanie przeanalizowane, zapewne jak wszystko inne, co miało miejsce między tymi dwoma zespołami. Od początku meczu czułem, że próbują nas zastraszyć, ale muszę pochwalić zawodników za zachowanie spokoju. Mecz mógł skończyć się żółtymi i czerwonymi kartkami, ale zawodnicy dobrze panowali nad emocjami – dodawał po końcowym gwizdku Hallgrimsson. Kicking off here at half time between Ireland and Israel. Allegations from Irish staff towards an Israeli could be heard inside the stadium. Referee comes over and tells everyone to “be clever” @offtheball https://t.co/fKFmYBVKIF — Ben Symes (@bensymes01) October 4, 2026 O incydent z przerwy po meczu pytany był również selekcjoner izraelskiej reprezentacji. Ran Ben-Shimon twierdził, że niczego nie widział. – W przerwie byłem w szatni ze swoim sztabem. Nic nie widziałem. Jak będę miał okazję sprawdzić, co się stało, odezwę się w tej sprawie. Ben-Shimona pytano także o rzekomą agresję ze strony jego piłkarzy wobec Molumby’ego, co miało wynikać z rzeczonej skargi Irlandczyka. – To nie było nic osobistego. No błagam, my tak nie robimy, nie jesteśmy takimi mężczyznami. Może być trudno nam uwierzyć, ale nigdy nie powiem piłkarzowi, by był agresywny wobec rywala. Czasem tego nie lubię, ale powtarzam moim zawodnikom, by grali najczyściej, jak to możliwe i zachowali przy tym nieustępliwość. Nigdy nie mówię im, by kogoś uszkodzili. To nie nasza ścieżka, jesteśmy ludźmi. 'It’s nothing personal against Molumby…’ Israel manger Ran Ben-Shimon insists his side were not deliberately targeting Jayson Molumby, after there were a large number of fouls on the Irish midfielder. https://t.co/YwNJNMvz8B — Off The Ball (@offtheball) October 4, 2026 Trener chce odizolowania od Izraela Pierwszy mecz z Izraelem zakończył się zwycięstwem Irlandczyków 3:0, natomiast w rewanżu padł remis 1:1. Hallgrimsson ma nadzieję, że jego zespół nie będzie już więcej musiał się mierzyć z tą reprezentacją. W pomeczowej rozmowie z RTE Sport, nadawcą meczu w Irlandii, Islandczyk apelował do UEFA, by te drużyny nie mogły trafiać na siebie w losowaniach. Już wcześniej szef irlandzkiego ZPN-u zwrócił się do UEFA w tej sprawie, ale europejska federacja odmówiła, ponieważ Irlandia i Izrael nigdy nie znajdowały się w bezpośrednim konflikcie. – Nie powinnyśmy w przyszłości ze sobą grać. Ale to nie my o tym decydujemy, tylko UEFA. W Irlandii jest ogromne poparcie dla Palestyny. Niewiele krajów tak wspiera Palestynę, jak Irlandia. Nie życzę nikomu, żeby musiał przechodzić to, co my przez ostatnie dwa tygodnie. Może UEFA powinna po prostu wkroczyć i coś z tym zrobić – mówił 59-letni szkoleniowiec. Heimir Hallgrimsson calls on UEFA to keep Ireland and Israel apart in future after another fractious encounter in Serbia. Says fatigue after difficult window a factor in 1-1 draw but credits players for not reacting to half-time flashpoint. #RTEsport https://t.co/dYgOPC7gfi — RTÉ Sport (@RTEsport) October 4, 2026 Po czterech z sześciu kolejek fazy grupowej Ligi Narodów Irlandia ma na koncie tyle samo punktów, co drugie Kosowo – pięć. Nad ostatnim Izraelem ma natomiast trzy punkty przewagi. Z kolei do prowadzących w tabeli Austriaków traci trzy punkty. Pierwsze miejsce w grupie daje bezpośredni awans do dywizji A, z kolei drugie marcowe barażowy dwumecz z jedną z drużyn dywizji A, która w swojej grupie była trzecia. ZOBACZ RÓWNIEŻ Gdzie Izrael i „małpy”, tam musi być cyrk. Irlandczycy przerwali konferencję Izraelski zespół zagra bez swoich kibiców. „Kontekst geopolityczny” Kapitan Izraela: Irlandczycy nas nienawidzą. Nasz kraj jest silniejszy fot. Newspix Artykuł Znów wrzało w meczu Irlandia – Izrael. „Próbowali nas zastraszyć” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Znów wrzało w meczu Irlandia – Izrael. „Próbowali nas zastraszyć” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie. Sprawdź ofertę i znajdź najlepsze warunki dla siebie. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Konflikt izraelsko-palestyński od lat przenosi się na różne płaszczyzny życia społecznego, w tym na boiska piłkarskie. Liga Narodów UEFA, jako platforma sportowa, staje się niechcianym polem walk politycznych, gdzie reprezentacje narodowe stają przed dylematem gry w imię sportu czy wyrażania stanowiska wobec aktualnych wydarzeń geopolitycznych. W przypadku meczów pomiędzy Irlandią a Izraelem, sytuacja nabrała szczególnego nasilenia po wybuchu wojny w 2023 roku, która zaostrzyła napięcia na linii społecznej i politycznej. Irlandia, kraj o silnych tradycjach solidarności z Palestyną, stała się symbolem oporu wobec izraelskiej polityki, podczas gdy Izrael reprezentuje państwowy naród, którego sportowcy i kibice często odczuwają presję ze strony międzynarodowej opinii publicznej. W ostatnich latach UEFA wprowadziła neutralne tereny dla takich spotkań, aby minimalizować ryzyko eskalacji, jednak incydenty, jak te z ostatniego rewanżu, pokazują, że emocje i polityka nadal dominują nad sportowym duchem rywalizacji. Dodatkowo, dochodzenia w sprawie rzekomych rasistowskich ataków i obraźliwych okrzyków z trybun podkreślają, że za kulisami rozgrywek kryje się głębszy konflikt społeczny, który wymyka się spod kontroli instytucji sportowych.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
GUESS Czarny damski stanik sportowy Alba, Rozmiar S
Spotkania pomiędzy Irlandią a Izraelem w ramach Ligi Narodów UEFA stały się nie tylko meczami piłkarskimi, ale również polami bitwy ideologicznej i politycznej. Ostatni rewanż w serbskiej Baćkiej Topoli potwierdził, że napięcia między tymi dwoma reprezentacjami przekraczają ramy sportu, wpływając na atmosferę na stadionach oraz za ich murami. Incydenty, takie jak przerwanie konferencji prasowej przez irlandzką federację czy zarzuty rasizmu, pokazują, że polityka i sport są nierozerwalnie ze sobą powiązane. Dla UEFA i innych organizacji sportowych stanowi to wyzwanie, jak radzić sobie z takimi sytuacjami, aby nie dopuścić do eskalacji konfliktu, jednocześnie chroniąc bezpieczeństwo zawodników i kibiców. W dłuższej perspektywie, takie wydarzenia mogą wpływać na decyzje o organizacji kolejnych spotkań, a także na postrzeganie sportu jako neutralnej platformy. Ponadto, rosnąca świadomość społeczna na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego może skłaniać federacje do bardziej ostrożnego podejścia do takich meczów, co może prowadzić do dalszych ograniczeń w kalendarzu rozgrywek.
Komentarz Redakcji
UEFA próbuje utrzymać sport w sferze neutralności, ale kiedy kibice krzyczą obraźliwe hasła, a zawodnicy czują się zastraszeni, granica między boiskiem a areną polityczną staje się coraz bardziej rozmyta. To nie tylko mecz – to test, czy sport może przetrwać w świecie, gdzie każdy gest ma podwójne znaczenie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.