Carrick pod ogromną presją: Jak Manchester United traci kontrolę nad Ligą Mistrzów
"Nerwowo w Manchesterze United. Carrick odpowiedział Fernandesowi. To była deklasacja. Manchester United został rozjechany przez Como, które wygrało na swoim obiekcie aż 4:1. Dla Czerwonych Diabłów to druga z rzędu porażka w Lidze Mistrzów. Po tej poprzedniej poniesionej w starciu z Atletico cały klub skrytykował Lisandro Martinez. Tym razem oberwało się Michaelowi Carrickowi – pomysł na mecz skrytykował Bruno Fernandes. Trener się do tego odniósł. Po poprzednim sezonie wydawało się, że Manchester United wychodzi na prostą. Na półmetku rozgrywek drużynę przejął Michael Carrick, który usprawnił wiele aspektów względem Rubena Amorima. Pod wodzą Anglika Czerwone Diabły zajęły trzecie miejsce w Premier League, dzięki któremu wróciły do Ligi Mistrzów. Trwający sezon drużyna Carricka rozpoczęła fatalnie. Do tej pory rozegrała 11 spotkań, z których wygrała tylko dwa: w Premier League z Ipswich Town i w Lidze Mistrzów z Sabah. W międzyczasie Manchester przegrał w Champions League z Atletico Madryt. Po meczu na szczere wyznanie zdecydował się Lisandro Martinez. Argentyńczyk zarzucał klubowi brak mistrzowskich ambicji czy chęci rozwoju. Choć w następnych dniach sprawa została wyjaśniona, a ten się trochę z niej wycofywał, to musiała odbić piętno na drużynie. Como rozbiło Manchester. Wściekły Michael Carrick W starciu z Como aż przykro patrzyło się na to, co podopieczni Cesca Fabregasa robili z zasłużonym angielskim klubem. Manchester nie miał nic do powiedzenia i z biegiem minut tracił kolejne bramki. Licznik zatrzymał się na czterech. Dopiero wtedy, w doliczonym czasie gry, bramkę honorową dla gości zdobył Joshua Zirkzee. – Jestem naprawdę wściekły. Muszę przyznać, że wiele myśli kołatało mi się po głowie, gdy to oglądałem – mówił po meczu Michael Carrick. – Nie powinno tak być, nawet jeśli nie gramy dobrze. Wszyscy możemy mieć słabe występy, ale takie podejście jest absolutnie nie na miejscu. Nie chodziło tylko o bramki. Chodziło o sposób, w jaki czasami graliśmy. To, jak to robiliśmy, było dla mnie najtrudniejsze do oglądania. Podobnie jak po meczu z Atletico, nie obyło się bez kolejnych komentarzy zawodników. Tym razem głos zabrał Bruno Fernandes. – Uważam, że czasami powinniśmy grać odważniej. Sztab szkoleniowy zdecydował, że nie będziemy stosować krycia indywidualnego, a poczekamy i spróbujemy odebrać piłkę. Problem w tym, że oddając takim drużynom tyle przestrzeni, dodajemy im pewności siebie – mówił kapitan United w rozmowie z TNT Sports. – Czy taktyka na dziś była nieodpowiednia? To musi ocenić sztab, nie ja – dodał. „I think sometimes we have to be more brave under pressure.” Captain Bruno Fernandes gives his immediate reaction to Manchester United’s heavy 4-1 defeat to Como @LiamMacdevitt Stream on TNT Sports & HBO Max: https://t.co/fRCRh6tXYB https://t.co/8bzmLGkRAX — Football on TNT Sports (@footballontnt) October 21, 2026 Do wypowiedzi Portugalczyka odniósł się trener United, który zarzucił swoim zawodnikom brak odpowiedniego zaangażowania. To dość mocne słowa – że skoro nie biegasz, to taktyka nie ma znaczenia. – W drugiej połowie faktycznie próbowaliśmy pressingu z kryciem jeden na jednego, ale właśnie wtedy straciliśmy bramkę – stwierdził Carrick. – Niezależnie od tego, jaki system czy taktykę stosujesz, jeśli nie biegasz, nie ruszasz do przodu i nie wracasz do obrony, nie wygrasz – dodał. Źle się dzieje w Manchesterze. Do fatalnych wyników dochodzi złość zawodników wylewana w mediach. Pozostaje pytanie, czy Carrick zdoła nad tym wszystkim zapanować, czy Czerwone Diabły znów będą musiały szukać nowego trenera i cykl ruszy od nowa (jak zawsze). ZOBACZ RÓWNIEŻ Lał deszcz, a Como lało United! To koniec Carricka? Ośmieszył Manchester United. „Jeden z najwspanialszych wieczorów” Kryzys Manchesteru United. Ośmiu piłkarzy kontuzjowanych Fot. Newspix Artykuł Nerwowo w Manchesterze United. Carrick odpowiedział Fernandesowi pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Nerwowo w Manchesterze United. Carrick odpowiedział Fernandesowi pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie. Sprawdź ofertę i znajdź najlepsze warunki dla siebie. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Manchester United, mimo historycznego dziedzictwa i potencjału, boryka się od początku sezonu 2026/27 z poważnymi problemami taktycznymi i organizacyjnymi. Po przejęciu drużyny od Rubena Amorima, Michael Carrick obiecywał rewolucję, jednak już po kilku miesiącach jego metody spotkały się z krytyką zarówno od piłkarzy, jak i kibiców. Aktualna seria porażek w Lidze Mistrzów – najpierw z Atletico Madryt, a teraz z Como – wywołała falę niezadowolenia, szczególnie po kontrowersyjnych wypowiedziach Lisandro Martinez oraz ostrej reakcji Bruno Fernandesa na podejście trenera do przygotowań meczowych. Carrick, choć ceniony za doświadczenie, nie potrafi dotąd zapanować nad chaosem w drużynie, gdzie brakuje spójności taktycznej i mentalnej. W międzyczasie, rywale w Premier League, jak Arsenal czy Chelsea, wykorzystują słabości United, co dodatkowo podgrzewa atmosferę w klubie. Wszystko to w kontekście rosnących oczekiwań fanów wobec powrotu do elity europejskiej po latach kryzysu.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Koszulka treningowa męska Nike Dri-FIT Park granatowa
Klęska z Como nie tylko pogłębia kryzys Carricka, ale stawia pod znakiem zapytania przyszłość całego projektu taktycznego w Manchesterze. Brak stabilności w grze defensywnej i ofensywnej, połączony z brakiem odpowiedzi na krytykę, może prowadzić do kolejnych rezygnacji kluczowych zawodników, takich jak Martinez czy Rashford. W dłuższej perspektywie, United ryzykuje utracenie pozycji lidera w Premier League oraz dalsze marginalizowanie się w europejskich pucharach. Sytuacja ta może również przyspieszyć poszukiwania nowego trenera, co w warunkach rosnących kosztów transferowych i oczekiwań właścicieli klubu może okazać się kolejnym ciosem dla finansów klubu. Wszystko to wpisuje się w szerszy trend osłabienia brytyjskich klubów w Lidze Mistrzów, gdzie dominują obecnie zespoły z La Liga i Serie A.
Komentarz Redakcji
Carrick nie jest złym trenerem, ale w Manchesterze United potrzebny jest ktoś, kto nie tylko usprawni system, ale także przywróci wiarę w sukces. Obecna sytuacja to nie tylko porażki na boisku, ale sygnał, że klub stracił kierunek. Kibice nie potrzebują kolejnych obietnic – potrzebują wyników.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.