SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Renato Sanches: Od bohatera Euro 2016 do zagrożenia dla Płocka – co się stało z legendą PSG

"Pogromca Polski na Euro mógł trafić do… Płocka. „Wniósłby wizerunkowo”. Dziesięć lat temu strzelał Polsce gola na zwycięskim potem dla Portugalii Euro 2016. Kilka miesięcy później podczas gali Złotej Piłki dostał nagrodę dla najlepszego piłkarza świata poniżej 21. roku życia. Jednak od tamtego czasu jego kariera to równia pochyła. Minionego lata wreszcie pozbyło się go PSG, a nowego klubu wciąż nie znalazł. Jacek Góralski, który niedawno rozpoczął pracę w Wiśle Płock, wyjawił, że otrzymał od agentów Portugalczyka ofertę transferu do Nafciarzy. Zapomniany piłkarz PSG Od początku września Renato Sanches oficjalnie nie ma pracodawcy. Kontrakt, który miał obowiązywać do końca tego sezonu, rozwiązało z nim PSG. Portugalczyk na Parc des Princes trafił latem 2022 roku, ale spędził tam tylko jeden sezon. Do Paryża ściągał go Christophe Galtier, z którym rok wcześniej Sanches zdobył sensacyjne mistrzostwo Francji w barwach Lille. Tam panowie współpracowali przez dwa sezony. W PSG Galtierowi jednak nie poszło. Wygrał jedynie Ligue 1, co dla PSG jest obowiązkiem. Zarówno z Pucharem Francji, jak i Ligą Mistrzów jego zespół pożegnał się już w 1/8 finału. Co więcej, nie wygrał nawet grupy – rzutem na taśmę PSG wyprzedziła Benfica, która miała lepszy bilans goli na wyjeździe. Już po jednym sezonie Paryżanie rozstali się z tym szkoleniowcem, a zespół przejął Luis Enrique. Hiszpan zaczął czyścić szatnię, a ucierpiał na tym m.in. Sanches. Został wypożyczony do Romy, która po sezonie mogła wykupić go za 15 milionów euro. Benvenuto, Renato Sanches! #ASRoma https://t.co/nLllSSbvoA — AS Roma (@OfficialASRoma) August 16, 2023 Dwa nieudane wypożyczenia Jak informował wówczas Fabrizio Romano, klauzula weszłaby w życie, gdyby pomocnik zagrał w minimum 60% meczach. Warunek nie został jednak spełniony – na boisku pojawił się 12 razy, a Roma meczów w sezonie zagrała… 54. Mało tego, na murawie spędził raptem 260 minut. Aż 23 mecze opuścił przez urazy, a 19 przesiedział na ławce. Po powrocie z Rzymu udał się na kolejne wypożyczenie – tym razem do Benfiki. Powrót po ośmiu latach do macierzystego klubu wchodził w transfer Joao Nevesa, który powędrował w drugą stronę za 60 milionów euro. Również Orły mogły wykupić wychowanka, lecz i w tym przypadku klauzula nie weszła w życie. Drugi pobyt na Estadio da Luz zamknął się na 21 występach i prawie dwa razy tyle opuszczonych meczach z powodu kontuzji – konkretnie stracił ich 35. Dużo też nie pograł, bo na placu gry spędził tylko 630 minut. Przynajmniej mógł dopisać sobie do CV wygranie Pucharu Ligi, choć w tych rozgrywkach zaliczył tylko 80 minut. Obrigado, Renato Sanches! https://t.co/SawVKvEeDF #EPluribusUnum https://t.co/MEBasboSOp — SL Benfica (@SLBenfica) July 5, 2025 Mógł wrócić do ligi TOP5 Zeszły sezon to kolejne wypożyczenie – tym razem do Panathinaikosu i już bez opcji wykupu. Tam zagrał w 24 meczach, ale też prawie tyle samo opuścił przez kontuzje – konkretnie 19. Po murawie biegał przez 1200 minut, czyli więcej niż w poprzednich dwóch sezonach razem wziętych. W wyjściowej jedenastce zaliczył jednak tylko połowę z tych występów. Parę razy nie podniósł się również z ławki rezerwowych. Po zakończeniu ateńskiej przygody PSG nie chciało już się bawić w poszukiwanie 29-latkowi kolejnego klubu. Jako się rzekło, w ostatnim dniu okienka transferowego mistrzowie Europy rozwiązali z nim umowę. Zanim jeszcze doszło do definitywnego rozstania, laureat nagrody Golden Boy z 2016 roku trenował z rezerwami, by podtrzymywać formę. Gdy opuszczał stolicę Francji, w mediach pojawiały się doniesienia o możliwym powrocie do Bundesligi. Interesować miał się nim Union Berlin. Mówiło się też o rozmowach z klubem z La Liga – konkretnie Getafe. EXCL #Liga libre depuis son départ du PSG, Renato Sanches pourrait rapidement retrouver les terrains d’un grand championnat l’international portugais est en discussion avancée avec Getafe, actuel 15e de Liga https://t.co/atWmrXbG93 https://t.co/fnYq38xnmE — Sébastien Denis (@sebnonda) September 11, 2026 W Bundeslidze Sanches spędził dwa sezony, ale także tej ligi nie podbił. Po zdobyciu z Portugalią mistrzostwa Europy Bayern zapłacił za niego 35 milionów euro. Wówczas była to druga największa sprzedaż w historii Benfiki. W koszulce Bayernu zaliczył jednak tylko 53 występy na 102 możliwe. Pożegnano się z nim latem 2019 roku, gdy po meczu otwarcia Bundesligi wprost powiedział w mediach, że chce odejść, by grać regularnie. Potem zamiast udać się na pomeczowy trening pojechał do domu, za co klub ukarał go grzywną w wysokości 10 tysięcy euro. Pojawiła się opcja gry w… Płocku Niby były grane tematy Unionu, czy przedstawiciela Hiszpanii w Lidze Konferencji, a tu horyzoncie ponoć pojawiła się oferta transferu do… Wisły Płock. Jacek Góralski, który na początku września br. rozpoczął pracę w Wiśle jako skaut, w programie Kanału Zero z okazji gali Złotej Piłki wyjawił, że kilka osób zaoferowało mu tego zawodnika. – Zacząłem pracę w Wiśle Płock i była taka sytuacja, że kilku agentów… Wiadomo, jak dostajesz taką pracę, to od razu zaczynają się telefony: „Weź tego piłkarza, tego”. No i z trzy osoby dzwoniły do mnie i mówiły: „Góral, chcecie do Wisły Płock Renato Sanchesa?”. I tak w pewnym momencie mówię: „Ciekawy transfer, 29 lat”. No ale patrzysz na jego CV, w ostatnich klubach nie grał praktycznie nic. Duże nazwisko, tak z tyłu głowy mi przeszło. Gdyby taki piłkarz przyszedł po polskiej Ekstraklasy, to też troszeczkę by wniósł wizerunkowo. Jacek Góralski, od niedawna skaut Wisły Płock, zdradził w Kanale Zero, że agenci proponowali mu transfer Renato Sanchesa . Mistrz Europy z 2016 roku od lat zmaga się z kontuzjami, co szybko ostudziło zapał byłego reprezentanta Polski. https://t.co/Jt0X9D60ph — StolicaSportu (@StolicaSportu) October 27, 2026 Siedzący po jego prawicy Czesław Michniewicz opowieść Góralskiego skomentował następującymi słowami: – Góral, powiem ci… Nasz wspólny znajomy [jego i również obecnego w studiu Wojciecha Kowalczyka] Ś.P. Andrzej Czyżniewski mówił, że jak taki piłkarz jest zainteresowany jest przyjściem do Polski, do Ekstraklasy, to znaczy, że ci, którzy chcą go tutaj ściągnąć wiedzą, gdzie on ma feler, a my się dowiemy dopiero po czasie. Taki piłkarz w wieku 29 lat, gdyby był zdrowy, normalnie funkcjonował, może grać w każdym klubie. Nie przyszedłby do Wisły Płock, może do Lecha chciałby przyjść. Mendy też przyszedł do Pogoni, po zawirowaniach. – Agenci proponują takich piłkarzy do Polski, no to musi coś się z nim dziać. Skoro w wieku 29 lat nie gra już na tak wysokim poziomie, no to musi być jakiś defekt – dopowiedział Góralski.  ZOBACZ RÓWNIEŻ Góralski wyjawił, jak było z kontuzją Glika. „Helikopter!” „Wywaliłem go na stół”. Góralski wspomina szarpaninę z agentem Góralski o kulisach słynnego faulu na Włochu. „Jesteśmy Polska!” fot. Newspix Artykuł Pogromca Polski na Euro mógł trafić do… Płocka. „Wniósłby wizerunkowo” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Pogromca Polski na Euro mógł trafić do… Płocka. „Wniósłby wizerunkowo” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Konta oszczędnościowe oferują atrakcyjne oprocentowanie i brak opłat za prowadzenie, co pozwala maksymalizować zgromadzone środki. Dostęp do środków jest szybki i wygodny dzięki przeledom internetowym oraz możliwościom wypłat w bankomatach. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Renato Sanches, który w 2016 roku strzelił Polsce gola na Euro, a następnie zdobył nagrodę dla najlepszego piłkarza świata do 21 roku życia, przeżywa obecnie jeden z najtrudniejszych okresów w karierze. Po krótkim, ale intensywnym pobycie w PSG, gdzie współpracował z Christophe Galtierem, a następnie z Luisem Enrique, jego sytuacja stała się niepewna. W sezonie 2022/23 został wypożyczony do AS Romy, gdzie jednak nie spełnił oczekiwań – zagrał jedynie 12 meczów, spędzając na boisku zaledwie 260 minut. Przyczyną były zarówno urazy, jak i brak regularnego grania. Po powrocie do Paryża, PSG zdecydowało się rozwiązać kontrakt z Portugalczykiem, pozostawiając go bez klubu. Teraz, po ponad roku bez angażu, Sanches może trafić do Wisły Płock, gdzie jego agentowie prowadzą negocjacje. Według Jaceka Góralskiego, nowego menedżera Nafciarzy, Sanches wniósłby wizerunkowo do klubu, który ostatnio przeżywa trudny okres sportowy i finansowy. Warto zauważyć, że podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, kiedy to Sanches przyczynił się do jednej z największych kompromitacji reprezentacji Polski podczas towarzyskiego meczu, co dodatkowo skomplikowało jego pozycję na rynku transferowym. Jego potencjalny transfer do Ekstraklasy byłby nie tylko kwestią sportową, ale także wyzwaniem dla Wisły Płock, która musi zrównoważyć aspiracje sportowe z realiami finansowymi.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

4F Koszulka treningowa szybkoschnąca męska - granatowa XL

59,99 zł Zniżka: -40%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Potencjalny transfer Renato Sanchesa do Wisły Płock może okazać się zarówno szansą, jak i ryzykiem dla klubu. Z jednej strony, jego doświadczenie i wizerunek mogą przyciągnąć nowych fanów i sponsorów, zwłaszcza że w ostatnich latach Wisła walczy o utrzymanie pozycji w środku tabeli Ekstraklasy. Z drugiej strony, jego niepewna forma fizyczna i brak regularnego grania w ostatnich latach mogą stanowić zagrożenie dla stabilności drużyny. Dla samego piłkarza transfer do Polski byłby szansą na odrodzenie kariery, jednak w kontekście obecnej sytuacji na rynku transferowym, gdzie wiele klubów szuka tanich, ale skutecznych rozwiązań, jego przyjazd do Ekstraklasy może być sygnałem dla innych piłkarzy o podobnych problemach. Ponadto, sytuacja ta podkreśla rosnące zainteresowanie klubów Ekstraklasy piłkarzami o międzynarodowym doświadczeniu, którzy nie spełnili oczekiwań w silniejszych ligach. To może być trend, który w przyszłości wpłynie na dynamikę transferową w Polsce, gdzie kluby będą szukać zarówno talentów, jak i doświadczonych zawodników, którzy mogą wnieść stabilność do drużyn.

Komentarz Redakcji

Renato Sanches to klasyczny przypadek piłkarza, który nie sprostał oczekiwaniom, ale nadal ma w sobie potencjał, by być atrakcją dla mniejszych klubów. Jego transfer do Wisły Płock byłby nie tylko kwestią sportową, ale także dowodem na to, jak daleko może zaprowadzić brak stabilności w karierze. Czy jednak klub z Płocka jest w stanie zaoferować mu odpowiednie warunki, aby ponownie odnaleźć formę? Wątpliwe, ale rynek transferowy to czasem kwestia desperacji – zarówno dla piłkarzy, jak i klubów.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

SPORT

FC Barcelona w kryzysie: Jak Farinas może stać się kluczem obrony Yamala

SPORT

Unia Skierniewice: Jak kibice zapominają o sukcesie, a trener przypomina o rzeczywistości

SPORT

Mbappé vs. Chiny: Jak mem o Mao Zedong rozpalł dyplomatyczną wojnę i kosztuje piłkarza miliardy

SPORT

Skierniewice w kryzysie: Jak trener Unii Socha rozpalł wojnę z kibicami po porażce z Polonią Bytom

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

WIADOMOŚCI

Chińskie okulary posła Sachajki: Czy technologia staje się bronią propagandy?

SPORT

FC Barcelona w kryzysie: Jak Farinas może stać się kluczem obrony Yamala

ZDROWIE

SOR w 2026 roku: Ratownicy między profesjonalizmem a emocjonalnym wyczerpaniem

TECHNOLOGIE

Roborock Saros 20 Flow Complete: rewolucja w sprzątaniu, która zmienia domy na 2026 rok

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!