Umowa handlowa między UE a krajami Mercosuru (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj) trwa od lat negocjacji i ma na celu otwarcie rynków dla produktów rolnych i przemysłowych. Dla UE kluczowe są dostępy dla przemysłu i surowce do zielonych technologii, dla Ameryki Południowej – eksport rolny. Polska, jako członek UE, musi przyjąć te zasady, choć budzi to obawy wśród rolników. Mercosur to rynek 260 mln ludzi, ale też konkurencja dla lokalnych producentów.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Bardzo elegancka torebka Guess Devyn kolor stone z czarnymi aplikacjami
Umowa może otworzyć nowe możliwości dla polskich firm eksportujących przemysłowo, ale zagrozi rolnictwu, zwłaszcza hodowcom bydła i drobiu. Krzysztof Domarecki, założyciel Seleny działającej w Brazylii, widzi w tym szansę, jeśli Polska się zaangażuje. Wymaga to jednak wsparcia państwa – większej obecności dyplomatycznej, promocji rynku i pomocy eksporterom. Bez działania, korzyści skoncentrują się tylko w UE, a straty poniosą lokalni producenci.
Komentarz Redakcji
Europa szuka przyjaciół w rozpadającym się świecie handlu, ale zapomina, kto płaci za jej wybory. Rolnicy dostaną konkurencję, a biznes – życzenia szczęścia.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.