Polska kontynuuje budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Lubiatowie‑Kopalinie, w której planowane są trzy bloki AP1000. Amerykańska firma Westinghouse, właściciel technologii AP1000, powierzyła japońskiemu koncernowi IHI projektowanie stalowej obudowy bezpieczeństwa oraz modułu podtrzymującego kluczowe urządzenia (CA01) pierwszego bloku. IHI ma już doświadczenie w dostawach podobnych obudów dla amerykańskich bloków Vogtle 3 i 4, gdzie zastosowano tę samą technologię. Umowa obejmuje wstępne zakupy materiałów oraz przygotowanie przyszłych dostaw, natomiast produkcja i transport gotowych komponentów zostaną zrealizowane w odrębnych kontraktach. Jednocześnie Westinghouse wystawił warunkowe zamówienia czterem polskim firmom – Mostostalowi Kielce, Energomontaż‑Północ Gdynia, Mostostalowi Kraków i FAMAK – na wykonanie kolejnych modułów, pod warunkiem spełnienia wymagań jakościowych NQA‑1. Szczegóły finansowe i dokładny harmonogram nie zostały ujawnione, a pierwsze komercyjne uruchomienie bloku planowane jest na 2036 rok. IHI, notowany na tokijskiej giełdzie, zatrudnia ponad 26 tys. osób i rozwija działalność w energetyce, przemyśle maszynowym, lotnictwie, kosmosie i obronności.
Zlecenie IHI podkreśla rosnącą rolę międzynarodowych dostawców w polskim programie jądrowym i zwiększa bezpieczeństwo łańcucha dostaw, ograniczając ryzyko opóźnień. Włączenie polskich firm do produkcji kolejnych modułów może wzmocnić krajowy przemysł ciężki i przyspieszyć transfer technologii. Doświadczenie IHI w amerykańskich projektach Vogtle wskazuje na wysoką jakość i sprawdzoną technologię, co może podnieść wiarygodność całego przedsięwzięcia. Realizacja zamówień przed rozpoczęciem budowy bloku ma zapewnić dostępność materiałów i miejsc w zakładach produkcyjnych, co jest kluczowe przy planowanym uruchomieniu w 2036 roku. Sukces tego projektu może stać się wzorem dla kolejnych europejskich inwestycji w energetykę jądrową.
Komentarz Redakcji
Polska stawia na międzynarodową współpracę, ale jednocześnie otwiera drzwi dla rodzimych producentów – to szansa, by krajowy przemysł ciężki wreszcie zagościł w globalnym łańcuchu jądrowym.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.