Jannik Sinner rezygnuje z US Open 2026 z powodu niedoleczonego kolana – co to oznacza dla tenisa
"Jannik Sinner nie zagra w US Open! Włoch wydał oświadczenie w tej sprawie. Zaczynało się wydawać, że już za kilkanaście dni Jannik Sinner może ponownie zmierzyć się w Wielkim Szlemie z Carlosem Alcarazem. Włoch jednak nie wybiera się do Nowego Jorku i opuści US Open. To decyzja, którą podejmuje z bólem, ale kolano jest niedoleczone. Nie ma więc większego sensu, by pogłębiać uraz. Jak sugeruje Sinner, potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby uporać się z problemem. Sinner ciągle z kontuzją. Kolano potrzebuje czasu Jannik Sinner nie wystąpi w turnieju US Open. Wszystko z powodu kolana, które jest niedoleczone. Włoch chce jak najszybciej wrócić do zdrowia, o czym świadczą ostatnie treningi w Monte Carlo. Turniej w Nowym Jorku rozpoczyna się 30 sierpnia. Triumfator pięciu Wielkich Szlemów, w tym tego amerykańskiego przed dwoma laty potrzebuje jeszcze więcej czasu na uporanie się z problemami zdrowotnymi. To nie pierwsza nieproszona dolegliwość, z jaką mierzy się Włoch w tym sezonie. Podczas meczu drugiej rundy na kortach Rolanda Garrosa, Sinner poczuł się słabo na korcie. Pomimo pewnego prowadzenia w starciu z Juanem Manuelem Cerundolo 2:0 w setach i 5:1 w trzeciej partii, przegrał tamto spotkanie. Mówiło się o zawrotach głowy i aż nadto – doskwierającym mu upale. Jannik Sinner has withdrawn from the US Open Men’s Main Draw Singles. Carlos Taberner moves into Main Draw. — US Open Tennis (@usopen) August 21, 2026 Włoch po wycofaniu się z ostatniego Wielkiego Szlema w tym sezonie, podzielił się tą smutną nowiną ze swoimi fanami. – Choć w pocie czoła pracowaliśmy z moim zespołem oraz sztabem medycznym, musieliśmy podjąć trudną decyzję i nie będę w stanie rywalizować podczas US Open w tym sezonie. W ostatnich dniach wróciliśmy na kort w Monte Carlo i zdałem sobie sprawę, że potrzebuje jeszcze więcej czasu, aby poradzić sobie z problemem, jaki mam z prawym kolanem. – Oczywiście, jestem z tego powodu smutny i rozczarowany, bo Nowy Jork ma wyjątkowe miejsce w moim sercu. Nie mogłem się doczekać powrotu i gry przed wspaniałymi fanami w elektryzującej atmosferze. Poza Sinnerem, na twardych kortach zabraknie też innych tenisistów z czołówki. Z gry o triumf w ostatnim tegorocznym szlemie wypadły też dawne „czwórki” światowego tenisa – Holger Rune, a także Jack Draper. Even though I have been working hard with my team and my medical staff, we have now had to make the difficult decision that I will not be able to compete at the US Open this year. We have been back on court in Monte Carlo over the last couple of days and have realised that I… pic.twitter.com/9eoYS29jpO — Jannik Sinner (@janniksin) August 21, 2026 Po raz pierwszy od Australian Open, znajdzie się za to pośród uczestników Carlos Alcaraz, a więc obrońca tytułu i największy rywal Sinnera. Hiszpan wyleczył swój nadgarstek, a przypomnijmy – w ostatnich czterech turniejach Wielkiego Szlema zawsze był uczestnikiem finału. W ubiegłorocznym meczu o tytuł na nowojorskiej ziemi pokonał Sinnera w czterech setach. Sześciokrotny zwycięzca Wielkiego Szlema nie grał od połowy kwietnia. US Open zakończy się 13 września. ZOBACZ RÓWNIEŻ Iga Świątek idzie jak burza. Dziewiąty wygrany mecz z rzędu Kyrgios zawieszony za obecność kokainy w organizmie. Wcześniej uderzał w Świątek Najlepsi bez Szlema. Którzy tenisiści nigdy nie wspięli się na szczyt? Fot. Newspix Artykuł Jannik Sinner nie zagra w US Open! Włoch wydał oświadczenie w tej sprawie pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Jannik Sinner nie zagra w US Open! Włoch wydał oświadczenie w tej sprawie pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Warto sprawdzić dostępne chwilówki – szybka decyzja i wypłata środków już w 24 h, bez zbędnych formalności. Kliknij i Sprawdź ofertę, aby dowiedzieć się, czy spełnia Twoje potrzeby. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Jannik Sinner, aktualny lider światowego tenisa i triumfator pięciu turniejów Wielkiego Szlema, w tym US Open z 2024 roku, ogłosił rezygnację z udziału w tegorocznej edycji nowojorskiego turnieju. Przyczyną jest niedoleczone kolano, które mimo intensywnych prac rehabilitacyjnych w zespole medycznym i treningów w Monte Carlo nie wróciło do pełnej sprawności. Sinner, który w ostatnich miesiącach zmagał się z kontuzjami, w tym zawrotami głowy podczas Rolanda Garrosa, podkreślił, że decyzja nie była łatwa, ale konieczna dla jego zdrowia. Jego wypowiedź podkreśla, że kolano wymaga jeszcze więcej czasu na regenerację, co uniemożliwia udział w jednym z najważniejszych turniejów sezonu. Warto zauważyć, że nie jest to pierwsza kontuzja Sinnera w tym sezonie – już podczas French Open Włoch musiał przerwać mecz z powodu problemów zdrowotnych. Tymczasem, US Open 2026 traci nie tylko jednego z faworytów, ale także innych czołowych tenisistów, takich jak Holger Rune i Jack Draper, co może znacząco wpłynąć na dynamikę rywalizacji na kortach nowojorskich. Sytuacja ta przypomina wcześniejsze przypadki, gdy kontuzje decydowały o wycofaniu się gwiazd z Wielkich Szlemów, co często prowadziło do nieoczekiwanych zwycięstw mniej znanych zawodników.
Rezygnacja Sinnera z US Open 2026 to kolejny sygnał, że kontuzje stały się jednym z kluczowych czynników kształtujących współczesny tenis. W dłuższej perspektywie może to oznaczać zmiany w hierarchii światowego tenisa, gdzie młodzi zawodnicy, nie obciążeni kontuzjami, mogą zyskać szansę na awans do czołówki. Dla samego Sinnera brak udziału w turnieju może przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyko – dodatkowy czas na rehabilitację może przyspieszyć jego powrót do pełnej formy, ale zbyt długa przerwa może prowadzić do utraty rytmu i motywacji. Na rynku tenisowym rezygnacja gwiazd z Wielkich Szlemów często generuje dodatkowe zainteresowanie mediów i fanów, co może przełożyć się na większą widownię dla pozostałych zawodników. Ponadto, brak czołowych zawodników może wpłynąć na dynamikę turnieju, czyniąc go bardziej otwartym dla niespodzianek i nieoczekiwanych zwycięstw. W kontekście ekonomicznym, rezygnacje tego typu mogą również wpływać na dochody związane z transmisjami telewizyjnymi i sponsoringiem, co jest istotne zarówno dla organizatorów, jak i zawodników.
Komentarz Redakcji
Kontuzje stały się w tenisie tak samo przewidywalne jak deszcz w Londynie – nieuniknione, ale zawsze niespodziewane w dokładnym momencie. Sinner, który przez lata budował legendę, teraz musi stawić czoła rzeczywistości: czasem nawet najlepiej przygotowani zawodnicy nie mogą pokonać własnego ciała. To przypomnienie, że sport to nie tylko talent, ale także walka z własnymi granicami – i czasem granice te okazują się nie do pokonania bez konsekwencji.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.