Kopić zawieszony po raz kolejny – jak trener Wieczystej obija przepisy PZPN
"Trener Wieczystej próbował obejść przepisy. Skończyło się kolejną karą. Żeljko Kopić nie zastosował się do zasad obowiązujących podczas odbywania kary dyskwalifikacji i musi ponieść kolejne konsekwencje. Komisja Ligi nałożyła na szkoleniowca Wieczystej Kraków dodatkową karę jednego meczu zawieszenia. Powodem było zachowanie Chorwata podczas spotkania z Wisłą Płock, gdy mimo zakazu nadal przekazywał wskazówki swoim współpracownikom. Trener Wieczystej został wyrzucony z ławki rezerwowych po czerwonej kartce w meczu z Widzewem Łódź. Zgodnie z regulaminem miał opuścić strefę techniczną i odbyć dwumeczowe zawieszenie, obejmujące starcia z Wisłą Płock oraz GKS-em Katowice. W tym czasie nie powinien mieć bezpośredniego kontaktu ze sztabem szkoleniowym ani zawodnikami. Skończyło się kolejną karą. Trener Wieczystej próbował obejść przepisy Kopić znalazł jednak sposób, by nadal wpływać na przebieg wydarzeń na boisku. Podczas meczu z Wisłą Płock przebywał tuż za ławką rezerwowych i stamtąd przekazywał drużynie swoje uwagi. Takie zachowanie nie umknęło uwadze odpowiednich organów. Sprawa doczekała się reakcji Komisji Ligi, która uznała, że szkoleniowiec nie wykonał nałożonej na niego kary. W konsekwencji Chorwat został zawieszony na kolejne spotkanie. – Trener Żeljko Kopić został ukarany karą jednego meczu dyskwalifikacji za niewykonanie kary dyskwalifikacji w czasie meczu Wieczysta Kraków – Wisła Płock. W trakcie wyżej wymienionych zawodów, pomimo dyskwalifikacji, udzielał bezpośrednio uwag członkom sztabu trenerskiego, tym samym naruszając art. 19 par. 3 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN – przekazała Komisja Ligi za pośrednictwem WP SportoweFakty. Dodatkowe zawieszenie oznacza, że Kopić nie będzie mógł prowadzić Wieczystej z ławki podczas meczu z Rakowem Częstochowa. Pierwszy gwizdek zaplanowano w najbliższy piątek 16 października na godzinę 18:00. Kolejna nieobecność trenera to dodatkowe utrudnienie dla krakowskiego zespołu, który nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Po dziesięciu kolejkach Ekstraklasy Wieczysta ma na koncie zaledwie osiem punktów i zajmuje 15. miejsce w tabeli. Spotkanie z Rakowem będzie więc dla beniaminka kolejną okazją do poprawienia swojej sytuacji. Tym bardziej, że Raków radzi sobie do tej pory jeszcze gorzej i zamyka ligową tabelę z dorobkiem zaledwie 3 punktów. ZOBACZ RÓWNIEŻ Możesz grać słabo, ale jeśli masz Nowaka i Szkurina w formie, to wygrywasz Wieczysta wygrała bez trenera. Teraz zajmie się nim Komisja Ligi Wieczysta się nie narobiła, a zarobiła trzy punkty. Żenująca Wisła Płock fot. Newspix Artykuł Trener Wieczystej próbował obejść przepisy. Skończyło się kolejną karą pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Trener Wieczystej próbował obejść przepisy. Skończyło się kolejną karą pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Kontrowersje wokół trenerów, którzy próbują obejść nałożone kary dyscyplinarne, stały się w ostatnich latach stałym elementem polskiej piłkarskiej sceny. Mechanizm kar dyscyplinarnych w Ekstraklasie, regulowany przez Polskie Związki Piłki Nożnej, przewiduje dla trenerów dyskwalifikację za naruszenia regulaminu, w tym nielegalne kontaktowanie się z zespołem podczas zawieszenia. Przepisy te mają na celu zapewnienie uczciwej gry i ochronę interesów klubów oraz zawodników. W przypadku Żeljko Kopicia, szkoleniowca Wieczystej Kraków, sytuacja nabrała szczególnego wymiaru, gdy mimo dwumeczowego zawieszenia, Chorwat nadal próbował wpływać na przebieg meczu z Wisłą Płock, przekazując wskazówki zza ławki rezerwowych. Komisja Ligi, odpowiedzialna za egzekwowanie regulaminu, reaguje na takie przypadki surowo, co widać w przypadku Kopicia, który został ukarany dodatkowym meczowym zawieszeniem. Warto zauważyć, że podobne przypadki zdarzały się w przeszłości, jednak rośnie świadomość klubów i mediów na temat konieczności przestrzegania przepisów, co prowadzi do bardziej konsekwentnego ich egzekwowania. Tło sytuacji pogłębia fakt, że Wieczysta Kraków boryka się z problemami sportowymi, co dodatkowo komplikuje sytuację szkoleniowca i klubu.
Kolejna kara dla Kopicia to nie tylko kłopot dla trenera, ale także sygnał dla całej Ekstraklasy, że Komisja Ligi nie toleruje próby obejścia przepisów. Dla Wieczystej Kraków sytuacja jest szczególnie trudna, gdyż klub walczy o utrzymanie w tabeli i dodatkowe zawieszenie trenera oznacza kolejne utrudnienia w przygotowaniach do meczów. W dłuższej perspektywie może to również wpłynąć na zaufanie do systemu dyscyplinarnego PZPN, jeśli kluby i trenerzy będą postrzegać go jako zbyt łagodny. Z drugiej strony, konsekwentne egzekwowanie kar może przynieść pozytywne skutki, wzmacniając dyscyplinę i uczciwość w polskiej piłce. Warto również zauważyć, że takie przypadki mogą przyczynić się do dyskusji nad ewentualnymi zmianami w przepisach, aby uniemożliwić trenerom łatwe obejście kar.
Komentarz Redakcji
Kopić udowadnia, że dyscyplina w polskiej piłce jest słaba nie tylko u zawodników, ale i wśród trenerów. Jego próby obejścia kar to nie tylko absurdalne zachowanie, ale także lekceważenie pracy Komisji Ligi. Czy kluby powinny być bardziej surowsze w dobieraniu szkoleniowców, którzy nie respektują zasad?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.