Polski Związek Piłki Nożnej i stowarzyszenie kibiców 'To My Polacy!' współpracowały od dawna, aby stworzyć atmosferę na meczach reprezentacji. Jednak w ostatnich latach, kibice zaczęli złamać regulamin i stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. PZPN próbował rozwiązać ten problem, ale kibice nie chcieli słuchać. Ostatecznie, PZPN zdecydował się zakończyć współpracę ze stowarzyszeniem kibiców. To oznacza, że kibice 'To My Polacy!' nie będą już mogli liczyć na wsparcie ze strony PZPN. Jednak, to nie koniec historii. Kibice mogą nadal organizować doping i stwarzać atmosferę na meczach, ale bez wsparcia ze strony PZPN.
Polski Związek Piłki Nożnej zakończył współpracę ze stowarzyszeniem kibiców 'To My Polacy!' po tym, jak kibice złamali umowę dotyczącą bezpieczeństwa na stadionie. Decyzja ta jest konsekwencją skandalicznych i niebezpiecznych wydarzeń, które miały miejsce podczas meczu kwalifikacji do MŚ 2026 Polska – Holandia. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut z powodu rażącego złamania regulaminu i skrajnie niebezpiecznego zachowania części osób, w tym użycia materiałów pirotechnicznych i wrzucenia ich na murawę. Takie działania bezpośrednio zagrażały zdrowiu i życiu uczestników wydarzenia. PZPN dał do zrozumienia, że możecie robić to, co dotąd, ale już bez pomocy ze strony związku.
Komentarz Redakcji
To oznacza, że kibice 'To My Polacy!' nie będą już mogli liczyć na wsparcie ze strony PZPN.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.