Guendouzi vs Lyon: Jak byłe gwiazdy Marsylii zapalają wojnę kibiców i poddymiają rywalizację
"Awantura po Lyon – Fenerbahce. Poddymił były gracz Marsylii. Już przed rozpoczęciem rewanżowego play-offu o fazę ligową Ligi Mistrzów na linii kibice Lyonu – Matteo Guendouzi zaczęło wrzeć. Fani gospodarzy obrali sobie pomocnika Fenerbahce za cel, gdyż ten swego czasu grał dla Marsylii – jednego z największych rywali OL. Kulminacja nastąpiła po końcowym gwizdku. Dwóch przedstawicieli Lyonu nie wytrzymało poddymiania ze strony 27-latka i w fizyczny sposób chciało wyjaśnić sprawę. Guendouzi spiął się z kibicami Lyonu Od samego początku wizyty Fenerbahce na stadionie Lyonu wrzało na linii Matteo Guendouzi – kibice OL. W końcu to były gracz Marsylii, a więc jednego z dwóch największych rywali Lyonu – obok Saint-Etienne. Trzy razy miał okazję brać udział w Derbach Olimpijskich. W swoich pierwszych, w lutym 2022 roku, zdobył nawet otwierającą wynik bramkę. Podczas rozgrzewki przed rewanżowym play-offem o fazę ligową Champions League realizator transmisji wychwycił, jak 27-letni pomocnik na przytyki w jego stronę odpowiada środkowym palcem. pic.twitter.com/5CEY4q8iyn — arsiv (@brknstock1) August 26, 2026 To jednak pikuś w porównaniu z tym, co działo się po końcowym gwizdku. Tuż po meczu realizator pokazał zmęczonego rezerwowego Fener, Dorgelesa Nene. W tle można było dostrzec ostentacyjnie świętującego pod sektorem kibiców gospodarzy Guendouziego. Wykrzykiwał „Allez l’OM” („Naprzód, Marsylia”) i pokazywał gest najbardziej popularnego we Francji rapera, Jula. Ten gest pokazał również Mason Greenwood, który poprzednie dwa sezony spędził w Marsylii. Niektórzy kibice twierdzą też, że przy golu na 2:0 Guendouzi krzyknął „pie*****my was”. GREENWOOD ET GUENDOUZI QUI LÂCHENT LE SIGNE JUL À LYON () pic.twitter.com/IZU6JOmqaz — Actu Foot (@ActuFoot_) August 26, 2026 pic.twitter.com/1kBmLANxtt — . (@grimarsiv2) August 26, 2026 Mattéo Guendouzi après Lyon – Fenerbahçe : „ALLEZ L’OM ! ALLEZ L’OM !” #TeamOM #ExOM pic.twitter.com/rAmu7vwxxT — MercatOM (@Mercat_OM) August 26, 2026 Widząc, że jest gorąco, jeden z pracowników Fener poprosił Guendouziego oraz pozostałych zawodników gości o odejście od sektora. Wtedy do głównego bohatera zamieszania podszedł Zachary Athekame. Szwajcar chciał, by rywal przestał, ale inny pracownik wicemistrza Turcji blokował mu drogę. Guendouziego tak udało się odciągnąć, że ponownie poszedł świętować pod trybunę kibiców Lyonu. Wtedy jeden z nich nie wytrzymał ciśnienia – zeskoczył ze swojego miejsca i ruszył w kierunku 27-latka. Został jednak powstrzymany przez stewardów. FIN DE MATCH ÇA A COMPLÈTEMENT DÉGÉNÉRÉ GUENDOUZI balance un « ALLEZ L’OM » + le signe JUL https://t.co/3Chb5nJHSK pic.twitter.com/yLimOwJ5LQ — Baba (@babaFut_) August 26, 2026 Gospodarze nie wytrzymali ciśnienia Wówczas inba rozkręciła się na dobre. Doszło do masowej konfrontacji, a Guendouzi wyglądał, jakby nie miał dość. Nelson Semedo próbował skierować byłego gracza Arsenalu do szatni. Wreszcie mu się to udało, ale ten po drodze porozmawiał jeszcze z kapitanem Lyonu, Corentinem Tolisso. Realizator przez chwilę pokazywał na ekranie rozmowę obu panów – była żwawa, ale odbywała się z szacunkiem. W pomeczowym wywiadzie dla francuskiego Canal+ Tolisso zdradził, o czym rozmawiał z rodakiem. – Powiedziałem mu, żeby mimo zwycięstwa zachował pokorę, poszedł świętować z drużyną w szatni. Tłumaczył się tym, że kibice go obrazili, ale nas obrażają za każdym razem, gdy gramy na wyjeździe. Nie możemy tak reagować. Wychowanek Lyonu ubolewał też nad tym, co działo się na stadionie. Kiedy Guendouzi już zmierzał do stadionowego tunelu, po drodze wykonując kolejne triumfalne gesty, niezidentyfikowana dotąd osoba chciała sprzedać mu kopniaka. I znów doszło do masowej konfrontacji. guendouzi DOVUş pic.twitter.com/soFe3aqZ8K — memō (@edin9makina) August 26, 2026 Guendouzi il chiffonne qui la MDR pic.twitter.com/3nWqqIxsl1 — khal (@khal4ever) August 26, 2026 – Kiedy 60 tysięcy osób jeszcze przed meczem obraża twoją rodzinę, matkę, dzieci, a nikt z zespołu sędziowskiego nie reaguje i nie nakazuje uciszenia trybun… Wiem, że we Francji, gdy dochodzi do takich sytuacji, nadchodzi moment, kiedy odbywają się rozmowy z kibicami i mecz można przerwać. Przez 90 minut, a nawet dłużej, z rozgrzewką, obrażali moją rodzinę. To coś, co cię dotyka – wyjaśnił Guendouzi swoje zachowanie w strefie mieszanej. Fenerbahce po raz pierwszy od 2008 roku zagra w fazie zasadniczej Ligi Mistrzów. W międzyczasie aż dziewięć razy nie potrafiło przejść eliminacji Champions League. W 2011 i 2014 roku zdobyło mistrzostwo kraju i mogło automatycznie zakwalifikować się do fazy grupowej, lecz z powodu zarzutów korupcyjnych zostało wykluczone przez UEFA. Lyon zaś w Lidze Mistrzów mógł wystąpić pierwszy raz od sezonu 2019/20. Wówczas wyrównał swój najlepszy wynik na arenie międzynarodowej – półfinał najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. ZOBACZ RÓWNIEŻ Fenerbahce wróciło do Ligi Mistrzów. Osiemnaście lat czekania Yaya Toure znów w Champions League! Znamy wszystkich uczestników Ligi Mistrzów Fenomen klubu Puchacza. Skąd się wziął Sabah FK? fot. Newspix Artykuł Awantura po Lyon – Fenerbahce. Poddymił były gracz Marsylii pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Awantura po Lyon – Fenerbahce. Poddymił były gracz Marsylii pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Awantura po meczu play-off Ligi Mistrzów między Lyonem a Fenerbahçe w sierpniu 2026 roku nie była tylko incydentem sportowym, ale wybuchem latami tłumionych emocji, które wiążą się z historyczną rywalizacją między francuskimi klubami: Olympique Lyon (OL) a Olympique Marseille (OM). Matteo Guendouzi, były zawodnik OM, stał się symbolem tego konfliktu, gdy jego gesty i słowa skierowane do kibiców Lyonu przekształciły się w eskalację przemocy słownej i fizycznej. Guendouzi, który w przeszłości występował w derbach między OL a OM, jest postacią kontrowersyjną – w 2022 roku zdobył bramkę w tym starciu, co dodatkowo podsyciło napięcie. Jego gesty, w tym pokazanie środkowego palca i krzyknięcie *Allez l’OM*, były interpretowane jako prowokacja wobec kibiców gospodarzy, którzy od lat postrzegają OM jako największego rywala. Dodatkowo, jego gesty nawiązywały do kultury ulicznej Francji, gdzie znaki popularnych artystów, takich jak Jul, są często używane jako formy wyrażania lojalności lub wyzwania. W tle sytuacji leży także fakt, że Lyon i Marseille to miasta o głębokich społeczno-politycznych podziałach, gdzie piłka nożna jest nie tylko sportem, ale także formą identyfikacji regionalnej i klasowej. Kibice OL, często związani z bardziej zamożnymi środowiskami, postrzegają OM jako klub reprezentujący robotniczą Marsylię, co dodatkowo podgrzewa emocje. W kontekście Ligi Mistrzów, gdzie każdy mecz ma ogromne znaczenie, takie incydenty mogą mieć długofalowe konsekwencje dla atmosfery w europejskich rozgrywkach, gdzie rywalizacja między kibicami i zawodnikami staje się coraz bardziej skomplikowana w erze globalizacji i medializacji sportu.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Buty męskie sneakersy sportowe ze skóry ekologicznej – czarne V2
Eskalacja po meczu w Lyonie pokazuje, jak głęboko zakorzenione są emocje w piłkarskich derbach we Francji, a także jak zawodnicy, nawet po zakończeniu kariery w danym klubie, mogą stać się symbolami tych konfliktów. Guendouzi, mimo że obecnie reprezentuje Fenerbahçe, pozostał postacią bliską sercom kibiców OM, co sprawia, że jego zachowanie jest postrzegane jako akt otwartej wrogości. Dla Lyonu incydent ten może mieć negatywne konsekwencje w postaci dalszych napięć podczas kolejnych spotkań z klubami powiązanymi z Marsylią, zarówno w ramach Ligi Mistrzów, jak i Ligue 1. W dłuższej perspektywie sytuacja ta może również wpłynąć na regulacje dotyczące zachowania zawodników na trybunach, szczególnie w kontekście rosnącej roli mediów społecznościowych, gdzie każdy gest jest natychmiast rozdmuchiwany i komentowany. Ponadto, incydent ten może posłużyć jako przypomnienie o potrzebie większej kontroli ze strony UEFA nad atmosferą w stadionach, gdzie emocje kibiców i prowokacje zawodników często przekraczają granice akceptowalnego zachowania.
Komentarz Redakcji
Guendouzi nie tylko poddymił kibiców Lyonu, ale też udowodnił, że niektóre emocje w piłce nożnej są tak silne, że przetrwają nawet zmiany klubowe i kontynenty. Jego zachowanie to nie tylko akt wrogości, ale też przypomnienie, że w Europie derby to nie tylko mecze – to bitwy o honor, które często wybuchają tam, gdzie napięcie jest najsilniejsze. UEFA powinna zacząć myśleć o bardziej skutecznych mechanizmach karnych dla takich sytuacji, zanim kolejny incydent przerodzi się w coś jeszcze bardziej niebezpiecznego.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.