Po zakończeniu zimnej wojny Europa skupiła się na integracji politycznej i gospodarczej, a nie na modernizacji sił zbrojnych. Konflikty w byłej Jugosławii i późniejsze operacje w Afryce pokazały ograniczenia tradycyjnych struktur NATO. W ostatniej dekadzie Rosja wprowadziła nowoczesne systemy bezzałogowe, co zmusiło zachodnie państwa do przemyślenia własnych zdolności. Budżety obronne UE pozostają poniżej 2% PKB w wielu krajach, co utrudnia rozwój zaawansowanych technologii. Jednocześnie sektor prywatny, zwłaszcza firmy z zakresu lotnictwa i elektroniki, rozwija innowacje, które mogą zrewolucjonizować pole walki. W odpowiedzi pojawiają się inicjatywy takie jak European Defence Fund, ale ich tempo realizacji jest krytykowane. Bez skoordynowanej strategii i szybkich inwestycji Europa ryzykuje utratę strategicznej przewagi w nowej erze konfliktów.
W artykule dla magazynu „Time” były premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak podkreśla, że tradycyjne modele obrony Europy nie nadążają za dynamiką współczesnych konfliktów. Na przykładzie wojny w Ukrainie wskazuje na rosnącą rolę dronów, systemów autonomicznych i szybkiej, elastycznej produkcji uzbrojenia. Sunak ostrzega, że brak inwestycji w te obszary może doprowadzić do strategicznej przewagi przeciwników. Zwraca uwagę, że innowacyjność stała się nowym czynnikiem decydującym o wyniku działań militarnych. Apeluje do państw członkowskich UE o skoordynowane programy badawczo‑rozwojowe oraz zwiększenie budżetów obronnych, aby nie pozostawać w tyle wobec agresywnych technologii wroga.
Komentarz Redakcji
Wygląda na to, że Europa wciąż liczy na stare mapy, a nie na nowe drony.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.