Po październikowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej stopy procentowe NBP pozostały niezmienione – stopa referencyjna wynosi 3,75 % w skali roku. Prezes NBP Adam Glapiński podkreślił, że choć inflacja w październiku spadła do 3,5 % i mieści się w przedziale celu (2,5 % ± 1 pp), nie oznacza to zakończenia okresu podwyższonej inflacji. Ryzyko ponownego wzrostu cen wiąże się z utrzymującym się konfliktem na Bliskim Wschodzie i wysokimi cenami surowców, zwłaszcza ropy. Glapiński wskazał, że program „Ceny Paliwa Niżej” tymczasowo obniża inflację, ale po jego wygaśnięciu presja cenowa może powrócić. Jednocześnie zwrócił uwagę na ograniczoną zdolność przedsiębiorstw do przerzucania kosztów, niską presję płacową oraz spowolnienie konsumpcji. Prezes podkreślił znaczenie niezależności banku centralnego wobec rządu i parlamentu, nawiązując do postępowania Sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która w październiku przyjęła wstępny wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Dodatkowo NBP ogłosił, że zgromadził 700 ton złota, co plasuje Polskę wśród dziesięciu największych posiadaczy tego kruszcu na świecie.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Koszula męska z krótkim rękawem i kubańskim kołnierzem - ciemnobeżowa V3
Utrzymanie stóp procentowych w poziomie 3,75 % wskazuje, że RPP nie widzi konieczności dalszych obniżek, ale jednocześnie sygnalizuje ostrożność wobec możliwego wzrostu inflacji spowodowanego zewnętrznymi szokami cen surowców. Działania rządu w zakresie podatków paliwowych oraz brak zacieśnienia fiskalnego w projekcie budżetu mogą podtrzymać presję popytową. Niezależność NBP, podkreślona przez Glapińskiego, staje się kluczowym elementem w kontekście politycznych prób postawienia prezesa przed Trybunałem Stanu, co może wpłynąć na stabilność polityki monetarnej. Zwiększone rezerwy złota wzmacniają pozycję Polski na arenie międzynarodowej i podnoszą wiarygodność systemu finansowego, ale nie eliminują ryzyka inflacyjnego wynikającego z globalnych czynników.
Komentarz Redakcji
Glapiński jasno zaznaczył, że niezależność banku centralnego nie jest jedynie hasłem, lecz tarczą przed politycznym naciskiem, a jednocześnie nie ukrywa, że globalne szoki cenowe mogą ponownie podnieść koszty życia.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.