Rynek dóbr luksusowych od lat stosuje strategię windowania cen, aby utrzymać pożądany status marki w oczach najbogatszych klientów. Zjawisko to, nazywane efektem Veblena, zakłada, że popyt na niektóre dobra rośnie wraz z ich ceną, gdyż stają się one symbolem wysokiej pozycji społecznej. W ostatnich dekadach producenci elektroniki użytkowej zaczęli coraz śmielej wkraczać w segment dóbr ultra-premium, oferując edycje limitowane z szlachetnych kruszców. Takie podejście przypomina strategię domów mody, gdzie koszt produkcji stanowi ułamek końcowej ceny detalicznej. Historycznie podobne praktyki cenowe były domeną luksusowych marek zegarków, a obecnie obserwujemy ich adaptację w świecie akcesoriów do urządzeń mobilnych. Tego typu ruchy marketingowe mają na celu nie tylko zysk, ale przede wszystkim wzmocnienie wizerunku marki jako niedostępnej dla przeciętnego konsumenta.
Na rynku pojawiło się designerskie etui z ładowarką do zegarka Apple Watch, którego cena osiągnęła poziom 20 tysięcy złotych. Produkt ten jest skierowany do najbardziej majętnej grupy odbiorców, dla której funkcjonalność sprzętu schodzi na dalszy plan względem prestiżu marki. Taka wycena wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych, gdzie zestawiono ją z cenami używanych pojazdów mechanicznych. Eksperci wskazują, że jest to kolejny przykład budowania wartości przez wykluczenie cenowe i ekskluzywny branding. Nabywca płaci tutaj w rzeczywistości za rzadkość wykonania oraz metkę, a nie za innowacyjne technologie ładowania. Cała sytuacja doskonale obrazuje rosnącą polaryzację rynku dóbr luksusowych.
Komentarz Redakcji
Wygląda na to, że płacenie za logo stało się nową formą deficytu zdrowego rozsądku.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.