Urban przyznaje: czyste konto nie wystarczy po remisie z Bośnią
"Urban ocenił mecz z Bośnią. „Wolałbym nie mieć czystego konta”. Polska na start nowej edycji Ligi Narodów zmierzyła się z Bośnią i Hercegowiną. Na Stadionie Narodowym padł bezbramkowy remis, chociaż piłka raz do siatki wpadła. Biało-Czerwonych uratował faul odgwizdany na Marcinie Bułce. Na gorąco to spotkanie ocenił Jan Urban. Jego zdaniem Polacy mieli więcej okazji na zdobycie trzech punktów. Selekcjoner reprezentacji Polski niedługo po końcowym gwizdku był gościem na antenie TVP Sport. Jan Urban mówiąc o pierwszej połowie miał pretensje, że jego zawodnicy notowali zbyt wiele prostych strat, co na takim poziomie nie powinno się przydarzać. – Faktycznie, zero z tyłu jest ważne. W pierwszej połowie szarpaliśmy to wszystko, zbyt wiele prostych strat, których z reguły nie robimy. Było wiadomo, że oni potrafią grać piłką, ale my im ułatwialiśmy zadanie wieloma niecelnymi podaniami. To wszystko powodowało, że Bośnia miała przewagę w środkowej części boiska. Natomiast nie można mówić o sytuacjach bramkowych, bo ich praktycznie nie mieli. My mieliśmy za to dwie sytuacje – ten przerzut Piotrka Zielińskiego do Casha, później zgranie do Michała Skórasia i gdyby mu nie odskoczyła piłka, to byłaby znakomita sytuacja. No i ta Szymańskiego, gdy trafił w bramkarza. Szarpana pierwsza połowa z optyczną przewagą gości. Jan Urban zaskoczył po meczu z Bośnią. „Wolałbym nie mieć czystego konta” Jan Urban nieco zaskoczył przyznając, że chciałby nie zachować czystego konta, jeśli oznaczałoby to zwycięstwo w tym meczu. Jest natomiast zadowolony z gry jego podopiecznych w drugiej części rywalizacji i uważa, że przynajmniej ten jeden gol powinien paść. – Wychodzę z takiej zasady, że wolałbym nie mieć czystego konta a wygrać mecz. Natomiast gdy masz czyste konto, to na pewno masz punkt i zawsze jakieś sytuacje stworzysz. Dzisiaj rzeczywiście tak było. W przerwie skorygowaliśmy, żeby to wyglądało zupełnie inaczej. I wydaje mi się, że dobra druga połowa. Kontrolowaliśmy to spotkanie, mieliśmy więcej z gry, więcej sytuacji. Szkoda, bo wydaje mi się, że na tę jedną bramkę sobie zasłużyliśmy, gdybyśmy patrzyli wyłącznie na sytuacje. Selekcjoner jest także zadowolony z dwóch zawodników, którzy już po pierwszej połowie weszli na boisko. W przerwie Wiktor Nowak oraz Przemysław Frankowski zastąpili Bartosza Slisza i Jakuba Kiwiora. – Wiktor Nowak zaliczył bardzo dobrą połowę. Frankowski na lewej obronie pokazał doświadczenie. I też z tego względu to wyglądało zdecydowanie lepiej. Jan Urban wypowiedział się także na temat tego, czy pomysł z grą na czwórkę z tyłu będzie kontynuowany. W swojej wypowiedzi zasugerował, że miejsce na lewej obronie mógł sobie wywalczyć Przemysław Frankowski. – Zobaczymy, czy znaleźliśmy lewego obrońcę w postaci Frankowskiego. Na pewno w drugiej połowie wyglądało to dobrze, jeśli chodzi o obronę. Wcześniej Kiwior miał trochę problemów, ale biorę pod uwagę, że grał przeciwko zawodnikowi znakomicie dryblującemu. Zmiana też była spowodowana tym, że miał żółtą kartkę. Zagrał 45 minut, później 45 minut dostał też Frankowski, mamy do dyspozycji jeszcze Tymka Puchacza, więc zobaczymy. Przekazał też niezbyt optymistyczne wieści, które oznaczają, że to prawdopodobnie koniec zgrupowania dla Jakuba Kamińskiego. Wychowanek Lecha musiał opuścić plac gry jeszcze w pierwszej połowie. – Niestety wydaje mi się, że go straciliśmy. Tak jak wspomniałem, jeśli gramy cztery mecze w tak krótkim czasie, to niektóre kontuzje nawet takie niedługie – tygodniowa czy 10-dniowa – po prostu go eliminują z kolejnych spotkań. Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra już 28 września. W Sztokholmie zmierzy się ze Szwecją, która pokonała 2:1 z Rumunię. ZOBACZ RÓWNIEŻ Nowa(k) nadzieja [NOTY POLAKÓW] Piłkarz Lecha zadebiutował w kadrze! Wkrótce mecz z Polską Film o facecie w łódce. Kibice żegnali piłkarzy gwizdami Fot. Newspix Artykuł Urban ocenił mecz z Bośnią. „Wolałbym nie mieć czystego konta” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Urban ocenił mecz z Bośnią. „Wolałbym nie mieć czystego konta” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną, rozegrany 26 września 2026 roku na Stadionie Narodowym, zakończył się bezbramkowym remisem mimo kilku sytuacji podani w pole bramkowe. Reprezentacja Polski, prowadzona przez selekcjonera Jana Urbana, dominowała w pierwszej połowie, lecz popełniła liczne proste straty i niecelne podania, co pozwoliło gościom na większą kontrolę w środku pola. Urban po meczu przyznał, że jego podopieczni mieli więcej okazji, a brak skuteczności był wynikiem nieprzemyślanych decyzji taktycznych. W drugiej połowie Polacy podjęli korekty, zwiększając intensywność gry i tworząc dwie realne sytuacje – połączenie Piotrka Zielińskiego z Cashiem oraz strzał Szymańskiego, które jednak nie przyniosły gola. Po meczu trener wyraził zaskoczenie własnym podejściem, mówiąc, że wolałby nie mieć czystego konta, gdyby to oznaczało zwycięstwo. Dodatkowo, media takie jak weszlo.com i Transfery.info podkreśliły, że Polska potrzebuje większej precyzji w wykończeniach, aby uniknąć podobnych remisów w kolejnych spotkaniach Ligi Narodów.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekkie męskie sneakersy zamszowe w stylu sportowym – granatowe V2 - Rozmiar: 40
Remis z Bośnią oznacza, że Polska pozostaje w grupie rywalizującej o awans do wyższej dywizji Ligi Narodów, co zwiększa presję na selekcjonera i wymusza szybkie poprawki taktyczne. Urban wskazał na potrzebę ograniczenia prostych strat i lepszego wykorzystania szans, co może skutkować zmianą formacji lub rotacją w składzie. Dla kibiców brak zwycięstwa podważa zaufanie do obecnego trenera, zwłaszcza w kontekście nadchodzących eliminacji do Mistrzostw Świata 2026. Z perspektywy strategicznej, nieudane wykończenie może wpłynąć na pozycję Polski w rankingu FIFA, co ma konsekwencje przy losowaniach grup międzynarodowych. W dłuższej perspektywie, utrzymanie się w obecnej dywizji może ograniczyć dostęp do wyższych funduszy UEFA, wpływając na rozwój młodzieżowych akademii i infrastruktury. Ostatecznie, mecz podkreśla konieczność podniesienia jakości gry pod presją, aby Polska mogła konkurować na arenie międzynarodowej.
Komentarz Redakcji
Jan Urban przyznał, że czyste konto w tabeli nie rekompensuje braku zwycięstwa – to wyraźny sygnał, że selekcjoner nie boi się krytyki własnej. Dla InfoHub to kolejny dowód, że polska piłka musi przejść od obietnic do konkretnych rezultatów.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.