Michał Skóraś w Lens: Jak bariera językowa zmienia losy polskiego piłkarza we Francji
"Skóraś w Lens ma „ciężkie chwile”. Powodem bariera językowa. Po przyjeździe na zgrupowanie reprezentacji Polski Michał Skóraś udzielił krótkiego wywiadu Kanałowi Sportowego. Był w nim pytany m.in. o swoje wrażenia z pierwszych tygodniach w Lens. Wychowanek Lecha pozytywnie wypowiadał się o swoim nowym pracodawcy, choć zdradził, że zdarzają się ciężkie chwile. Powodem są problemy z językiem angielskim wśród francuskojęzycznych zawodników. Wobec tego musiał rozpocząć naukę języka francuskiego. Skóraś o pierwszych tygodniach w Lens Minionego lata Michał Skóraś opuścił Belgię, do której przeniósł się w 2023 roku. Za 7,5 miliona euro zamienił na Gandawę na położone blisko belgijskiej granicy Lens. Po przyjeździe na zgrupowanie reprezentacji Polski wychowanek Lecha w krótkiej rozmowie z Dominikiem Piechotą z Kanału Sportowego podzielił się wrażeniami ze swoich pierwszych tygodni w Ligue 1. Szczególnie po mediach społecznościowych poniosła się wypowiedź o trudnościach w komunikacji z francuskojęzycznymi zawodnikami wicemistrza kraju. – Każdy zawodnik chce grać w Lidze Mistrzów. Akurat ja grałem wcześniej, więc jak najszybciej chciałem wrócić na ten poziom. Czekałem rok, więc smakowało to jeszcze bardziej. Liga francuska różni się od belgijskiej. Jest o wiele więcej jakości na boisku. – Co do miasta – bardzo przyjemne. W Lens jest bardzo dużo Polaków, którzy wyjeżdżali we wcześniejszych latach, więc te polskie nazwiska się pojawiają. Ale nie do końca ludzie potrafią rozmawiać po polsku. Co do tego – są ciężkie chwile, bo zawodnicy z Francji troszeczkę nie rozumieją angielskiego, więc muszę się uczyć francuskiego. Ale ze spokojem, bonjour ça va, jest wszystko dobrze. Michał Skóraś o komunikacji z francuskimi piłkarzami: „Jest ciężko, bo zawodnicy z Francji nie rozumieją zbyt dobrze angielskiego, więc muszę uczyć się francuskiego.” pic.twitter.com/Glewc5gjyJ — Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) September 21, 2026 Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl dopytywał skrzydłowego o polskie akcenty w Lens – nie tylko w klubie. Choć Skóraś wcześniej mówił, że w Lens mieszka dużo Polaków, nie jest wcale tak, że spotyka ich na każdym kroku. Stwierdził też, że dobrze czuje się w nowym środowisku, ponieważ panuje tam przyjazna atmosfera: – Był Przemysław Frankowski, Łukasz Poręba, Adam Buksa, więc styczność Polaków z tym klubem była. Lata wstecz było jeszcze więcej zawodników, ale już nie pamiętam z imienia i nazwiska. Zdarza się [spotykać Polaków], ale to nie jest tak, że cały czas. Kiedy miałem testy medyczne, w szpitalu był Polak. Dużo jest tych nazwisk, nasz doktor w klubie ma korzenie, więc fajnie się funkcjonuje w takim klubie. I to, co od początku podkreślałem – atmosfera u nas w klubie jest bardzo rodzinna. To pierwszy pozytywny aspekt, na który zwróciłem uwagę. 𝙻𝚎𝚜 𝙻𝙴𝙽𝚂𝙾𝙸𝚂 𝚙𝚛𝚎́𝚙𝚊𝚛𝚎𝚗𝚝 𝚕’𝙴𝚞𝚛𝚘𝚙𝚎 | EP3 Dans la pure tradition du bassin minier, le mythique Éric Sikora accueille un Polonais prêt à charbonner ! 𝙼𝙸𝙲𝙷𝙰𝙻 𝚂𝙺𝙾́𝚁𝙰𝚂́ 𝙴𝚂𝚃 𝙻𝙴𝙽𝚂𝙾𝙸𝚂. #LesLensois2 pic.twitter.com/27ELvdvEqB — Racing Club de Lens (@RCLens) July 14, 2026 Długo z rodakiem nie pograł W tym samym okienku Lens sprowadziło jeszcze jednego Polaka – Maika Nawrockiego. W sierpniu Skóraś miał okazję grać z rodakiem, lecz na początku września defensor zerwał więzadło krzyżowe, więc trudno będzie o jego powrót na boisko w tym sezonie. Skóraś nie ukrywał żalu, że wszystko tak się potoczyła, ponieważ pierwszy raz po wyjeździe z Polski spotkał w szatni rodaka: – Myślałem, że Maik złapał formę pod względem kadry, więc to na pewno jest dla niego ciężki moment. Ale widziałem, że wczoraj wstawił filmik, że już zaczyna chodzić po operacji, więc powoli wraca. Myślę, że na ten moment najważniejsza jest bliska rodzina, żeby pomóc mu w tej ciężkiej chwili. Pierwszy raz po wyjeździe z Polski mam do czynienia z osobą z Polski, więc fajnie mieć kompana do rozmowy. Ale akurat w tej sytuacji jestem sam, więc życzę Maikowi, żeby szybko wrócił do nas, do klubu. Un vestiaire solidaire Vêtus de leurs traditionnelles couleurs sang et or, les joueurs du Racing arboreront un t-shirt de soutien à Maik Nawrocki – sérieusement blessé cette semaine – au cours de l’échauffement. #FiersDEtreLensois pic.twitter.com/Sw2K0R0NK5 — Racing Club de Lens (@RCLens) September 5, 2026 Spięcie z mistrzem Europy Na koniec Skóraś był pytany o debiut w nowych barwach, przy okazji którego jego zespół sięgnął po Superpuchar Francji. Lens pokonało u siebie PSG 1:0 i to grając przez 50 minut w dziesiątkę. W końcówce straty się wyrównały, gdyż Nuno Mendes na oczach sędziego sprzedał byłemu gwiazdorowi Lecha łokcia w twarz. Polak żartobliwie stwierdził, że „do dziś boli go nos” po tym „małym spięciu” z Portugalczykiem. – To nie jest łatwa sprawa [pokonanie PSG], jak się komuś może wydawać. Gdy ktoś oglądał ten mecz, to mieliśmy czerwoną kartkę, graliśmy jednego zawodnika mniej. Widziałem, że wiele osób po meczu mówiło, że graliśmy antyfutbol. No to jestem ciekaw, jak ten mecz by wyglądał, gdyby zagrały z PSG w jednego mniej. Pokazaliśmy podczas tego spotkania kompakt całego zespołu. Myślę, że mądrze przesuwaliśmy się w defensywie. Zdobyliśmy bramkę, udało się wygrać. Cieszy, że wygraliśmy takie spotkanie i zdobyliśmy tytuł. 𝐙𝐀𝐁𝐀𝐖𝐀 𝐖 𝐋𝐄𝐍𝐒! Powtarzamy: Maik Nawrocki i Michał Skóraś zdobyli Trophée des Champions! Wyśniony debiut polskiego duetu! RC Lens pokonało PSG 1:0 #modanafrancję pic.twitter.com/jg3Y6rRJMt — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) August 16, 2026 Jak dotąd Skóraś zagrał we wszystkich meczach Lens z tego sezonu. Z ośmiu występów w podstawie zaliczył połowę. Podczas spędzonych na boisku 350 minut miał jeden bezpośredni udział przy golu. W pierwszej kolejce Ligue 1 zanotował asystę z Auxerre. Kolejny występ w nowych barwach będzie miał okazję zaliczyć 9 października. Wicemistrzowie Francji podejmą Olympique Lyon. ZOBACZ RÓWNIEŻ Świderski: Przyjeżdżałem na kadrę w gorszych momentach Reprezentant Polski doceniony. Wybrali go bramkarzem miesiąca Jan Urban dowołał dwóch piłkarzy! Zaskakujący ruch selekcjonera fot. Newspix Artykuł Skóraś w Lens ma „ciężkie chwile”. Powodem bariera językowa pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Skóraś w Lens ma „ciężkie chwile”. Powodem bariera językowa pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Przeniesienie się zawodników polskiego pochodzenia do lig europejskich stało się w ostatnich latach zjawiskiem powszechnym, jednak adaptacja w nowym środowisku często wiąże się z nieoczekiwanymi wyzwaniami. Michał Skóraś, po transferze z Gandawy do RC Lens w Ligue 1, staje przed problemem komunikacji w klubie, gdzie dominuje język francuski, a angielski nie jest wystarczający do efektywnej współpracy. Zjawisko to nie jest izolowane – wiele klubów w Europie Zachodniej, zwłaszcza we Francji, Włochach czy Hiszpanii, charakteryzuje się silną lokalną tożsamością językową, co utrudnia integrację zagranicznych zawodników. W Ligue 1, gdzie tradycja francuskojęzyczna jest głęboko zakorzeniona, nawet podstawowe komunikowanie się na boisku czy w szatni może stać się problemem, jeśli piłkarz nie opanuje języka lokalnego. Skóraś, mimo pozytywnych wrażeń z miasta Lens, gdzie obecna jest polska diaspora, musi teraz skoncentrować się na nauce francuskiego, aby uniknąć izolacji w zespole. Jest to przykład szerszego problemu, z którym borykają się polscy piłkarze w ligach europejskich – równoważenia ambicji sportowych z adaptacją kulturową i językową, która często decyduje o sukcesie zawodowym. W dobie globalizacji transferów, umiejętność posługiwania się językiem lokalnym staje się kluczowym czynnikiem, a kluby coraz częściej wprowadzają programy językowe dla nowo przybyłych zawodników, aby zminimalizować takie bariery.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Sportowa kurtka męska z efektem ombre i odblaskami - biało-limonkowa V1
Bariera językowa, z którą boryka się Michał Skóraś w Lens, ma dalekosiężne konsekwencje zarówno dla jego kariery, jak i dla polskiej reprezentacji. W Ligue 1, gdzie tempo gry i taktyka są bardziej wymagające niż w belgijskiej lidze, brak płynnej komunikacji może wpływać na efektywność pracy zespołu, a nawet na wyniki meczowe. Dla Skórasia, który pragnie szybko wrócić do gry w Lidze Mistrzów, opanowanie języka francuskiego staje się priorytetem, aby móc pełnowartościowo uczestniczyć w treningach i strategicznych dyskusjach. W dłuższej perspektywie, problem ten podkreśla potrzebę lepszego przygotowania polskich piłkarzy do wyzwań językowych w zagranicznych ligach, co może obejmować wprowadzenie obowiązkowych kursów językowych w akademiach piłkarskich. Ponadto, sytuacja Skórasia pokazuje, że sukces w europejskich klubach nie zależy wyłącznie od umiejętności sportowych, ale także od zdolności adaptacyjnych i chęci integracji z lokalnym środowiskiem. Dla polskiej piłki nożnej jest to także sygnał, że rozwój zawodników powinien uwzględniać nie tylko aspekty techniczne, ale również kulturowe i językowe, aby maksymalizować ich szanse na osiągnięcie sukcesu w elitarnych ligach.
Komentarz Redakcji
Skóraś w Lens to doskonały przykład, jak globalny rynek piłkarski potrafi zaskoczyć nawet najlepiej przygotowanych zawodników. Kluby, które traktują język jako drugorzędny problem, nie zdają sobie sprawy, że to właśnie komunikacja decyduje o tym, czy talent zostanie wykorzystany, czy też zatonie w tłumie. A że polscy piłkarze coraz częściej trafiają do takich środowisk, warto zastanowić się, czy nie nadszedł czas na systemowe rozwiązania – może kursy językowe powinny być obowiązkowym elementem przygotowań do transferów zagranicznych?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.