Eurostat opublikował 6 listopada 2026 r. dane pokazujące, że w całej Unii Europejskiej detaliczny obrót handlowy zmniejszył się we wrześniu o 0,6 % w porównaniu z sierpniem, po wcześniejszym wzroście o 0,4 %. W strefie euro spadek wyniósł 0,7 %. Największy miesięczny spadek odnotowano w Niemczech, które odnotowały najgorszy wynik w UE. W Polsce sprzedaż detaliczna spadła we wrześniu o 0,2 % względem sierpnia – trzeci kolejny miesiąc spadku po spadkach 0,3 % w lipcu i 0,7 % w sierpniu. Pomimo spadków miesiąc do miesiąca, roczne wyniki pozostają dodatnie: w UE sprzedaż była o 0,9 % wyższa niż rok wcześniej, a w strefie euro o 0,4 %. W Polsce roczny wzrost wyniósł 2,2 % w stosunku do września 2025 r. Najbardziej dotknięte były towary nieżywnościowe, które spadły o 1,0 % w UE, a sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych zmalała o 0,4 %. W Niemczech Federalny Urząd Statystyczny podał, że w kwietniu 2026 r. realna sprzedaż detaliczna spadła o 0,3 % względem marca, mimo nominalnego wzrostu o 0,3 %. Realny spadek rok do roku wyniósł również 0,3 %, a nominalny wzrost 1,4 %. Dane te odzwierciedlają wpływ wysokiej inflacji i rosnących cen na realny wolumen zakupów konsumentów.
Obserwowany spadek sprzedaży detalicznej w Niemczech i Polsce sygnalizuje osłabienie popytu konsumenckiego w kluczowych gospodarkach UE, co może ograniczyć tempo wzrostu gospodarczego w najbliższym kwartale. Wzrost cen, zwłaszcza paliw, przyczynia się do realnego kurczenia się zakupów, mimo że nominalne przychody nieco rosną. Długoterminowo, utrzymujący się deficyt w sektorze nieżywnościowym może wymusić restrukturyzację oferty handlowej i zwiększyć presję na marże detalistów. W Polsce, choć roczny wynik pozostaje dodatni, kolejne miesiące spadków mogą wpłynąć na decyzje inwestycyjne i politykę wsparcia konsumentów. W Niemczech, korekta danych za marzec podkreśla potrzebę dokładniejszego monitorowania trendów konsumpcyjnych w warunkach wysokiej inflacji.
Komentarz Redakcji
Kiedy nominalne liczby wciąż rosną, a realny popyt kurczy się wprost pod wpływem inflacji, to znak, że konsument już nie może pozwolić sobie na dotychczasowy poziom zakupów – gospodarka zaczyna odczuwać prawdziwy szok cenowy.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.