SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Aleksander Buksa wraca na szczyt: Jak Stal Rzeszów i 1 Liga zmieniają losy legendy polskiej piłki

"Wychowanek Wisły wraca na dobre tory? Czekał na to aż 2,5 roku. Przed tygodniem Aleksander Buksa po ponad dwóch miesiącach wrócił na boisko i już pół godziny później miał na koncie gola. Było to jego pierwsze trafienie od jesieni 2024 roku. W następnej kolejce również został jokerem, ale tym razem na strzelenie gola potrzebował znacznie mniej czasu. W dwóch kolejnych meczach trafił po raz pierwszy od ponad 2,5 roku. Brat reprezentanta na zakręcie – Nie liczyłem serii meczów bez strzelonego gola, tym bardziej, kiedy wygrywaliśmy. Miałem swoje problemy zdrowotne, na szczęście wróciłem szybciej niż rokowania przewidywały. Bardzo się cieszę, że jestem na boisku. Myślę, że im dłużej ta radość będzie trwała, ta gra też będzie dobrze wygląda – mówił przed tygodniem Aleksander Buksa na antenie TVP Sport po meczu z Lechią Gdańsk. Stal Rzeszów mecz ten przegrała, kończąc tym samym serię pięciu wygranych. Przełamał się za to Buksa – strzelił w tym spotkaniu pierwszego gola od dwóch lat. Aleksander Buksa daje nadzieję @StalRzeszow! 1:2 Oglądaj wszystkie mecze na @sport_tvppl, w aplikacji mobilnej lub Smart TV https://t.co/Z2URJxQ1Ni — Betclic 1 Liga (@_1liga_) October 12, 2026 Ostatni raz na listę strzelców wpisał się 9 listopada 2024 roku. Zdobył bramkę na wagę zwycięstwa jego Górnika Zabrze nad Śląskiem 1:0. Było to jego pierwsze trafienie od siedmiu miesięcy i zarazem jedyne w barwach Górnika. Zanim 14-krotni mistrzowie Polski latem ubiegłego roku go pożegnali, zdążył jeszcze zaliczyć w ich koszulce 450 minut. Skreślony przez Górnika napastnik został wypożyczony do GieKSy, ale jeszcze w tym samym okienku trafił na Konwiktorską. Przez cały poprzedni sezon dla tych dwóch klubów rozegrał łącznie zaledwie 330 minut. Przełamanie Aleksandra Buksy! Napastnik @GornikZabrzeSSA trafia po raz pierwszy w tym sezonie i jego drużyna prowadzi ze Śląskiem! Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrlEG https://t.co/aWoNMUE6K8 — CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 9, 2024 Nadchodzi przełamanie? Zeszłego lata jego umowa z Górnikiem, którą dwa sezony wcześniej podpisał do czerwca 2027 roku, została rozwiązana za obopólną zgodą. Następnego dnia sprowadzenie 23-latka ogłosiła Stal Rzeszów. W debiucie zaliczył kilkanaście minut z Chrobrym, potem zagrał od deski do deski przeciwko Arce. Był to jego pierwszy występ w pełnym wymiarze czasowym od lutego 2025 roku. Na kolejny musiał jednak zaczekać aż do rzeczonego spotkania z Lechią. Tuż przed derbami ze Stalą Mielec podczas treningu złamał kostkę, gdy próbował zablokować strzał kolegi. Po ponad dwóch miesiącach w meczu przeciwko spadkowiczowi trener Marek Zub dał mu 45 minut. Tyle samo na boisku spędził w miniony weekend w Siedlcach. I także na Mazowszu wpisał się na listę strzelców. Tym razem potrzebował na to znacznie mniej czasu – Lechię ustrzelił po 32 minutach, Pogoń już po kwadransie. Przywrócił tą bramką na dobre tory swój zespół, któremu prowadzenie zaczynało wymykać się z rąk. Stal na przerwę schodziła z zapasem trzech goli, lecz już w 50. minucie prowadziła tylko 3:2. A chwilę później gospodarze zmarnowali jedenastkę. 🆉🅺🆂 🆉🅺🆂 🆉🅺🆂 https://t.co/l3sKfbnfuD — Stal Rzeszów (@StalRzeszow) October 18, 2026 W końcówce po bramce kontaktowej Cezarego Demianiuka raz jeszcze zrobiło się nerwowo, ale Rzeszowianie dowieźli korzystny dla siebie wynik. To ich czwarta kolejna delegacja zakończona zwycięstwem i zarazem szósty z rzędu wyjazdowy mecz bez porażki. W tym sezonie pokonani do domu wracali tylko z pierwszego wyjazdu – do Gdyni. Dzięki wygranej w Siedlcach tracą już zaledwie punkt do strefy barażowej, a od strefy spadkowej oddalili się na sześć oczek. Strefę spadkową otwiera Podbeskidzie, z którym Stal w najbliższą niedzielę zagra na wyjeździe. Jeżeli Buksa trafi w Bielsku-Białej, pierwszy raz od rozgrywek 2023/24, kiedy to reprezentował austriacki Tirol z Bundesligi, strzeli trzeciego gola w sezonie. Na razie pierwszy raz od marca 2024 roku udało mu się zdobyć bramkę w drugim meczu z rzędu. Wówczas najpierw ustrzelił Rumunię w Elite League U20, a cztery dni później zdobył bramkę z karnego w Bundeslidze. Z Góralami Buksa może też zanotować pierwszą od marca 2023 roku serię trzech występów z golem. Wtedy taką zaliczył w rezerwach Standardu Liege na zapleczu belgijskiej ekstraklasy. ZOBACZ RÓWNIEŻ Arka miała walczyć o Ekstraklasę? Zaraz będzie kandydatem do spadku Dawid Kroczek może odetchnąć z ulgą. W końcu wygrał w lidze Hit 1. Ligi bez fajerwerków. Zaważył gol w samej końcówce fot. Newspix Artykuł Wychowanek Wisły wraca na dobre tory? Czekał na to aż 2,5 roku pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Wychowanek Wisły wraca na dobre tory? Czekał na to aż 2,5 roku pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Konta oszczędnościowe oferują atrakcyjne oprocentowanie i pełną swobodę wypłat, co pozwala efektywnie pomnażać zgromadzone środki. Dostęp do konta jest prosty i bezpieczny, a środki są chronione przez system gwarancji depozytów. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Aleksander Buksa, wieloletni reprezentant Polski i 14-krotny mistrz kraju w barwach Górnika Zabrze, przechodzi obecnie jeden z najbardziej spektakularnych comebacków w historii polskiej piłki nożnej. Po ponad dwóch latach bez strzelenia gola i długim okresie walk z problemami zdrowotnymi, napastnik wreszcie odzyskuje formę, a jego powrót na szczyt jest nie tylko jego sukcesem, ale także sygnałem dla całej Ekstraklasy i niższych lig. Buksa, który ostatnio trafił w listopadzie 2024 roku w barwach Górnika Zabrze, spędził ostatni sezon w wypożyczeniu do GieKSy i Stali Rzeszów, gdzie rozegrał zaledwie 330 minut. Jego sytuacja kadrowa była niepewna – po rozwiązaniu kontraktu z Górnikiem latem 2025 roku, trafił na Konwiktorską, gdzie teraz staje się kluczowym graczem. Stal Rzeszów, walcząca o utrzymanie w 1 Lidze, widzi w nim nie tylko doświadczenie, ale także moralnego lidera, który może przyspieszyć awans klubu do Ekstraklasy. Jego ostatnie trafienia w dwóch kolejnych meczach to nie tylko osobisty triumf, ale także sygnał dla innych klubów, że polscy napastnicy w wieku 30+ mogą nadal dominować na boisku. Warto zauważyć, że podobne przypadki, jak powrót Roberta Lewandowskiego do pełnej formy po długiej przerwie, pokazują, że polska piłka ma jeszcze wiele do zaoferowania, jeśli tylko kluby będą inwestować w doświadczonych zawodników. Tymczasem w niższych ligach, jak klasa okręgowa, zmiany kadrowe w klubach takich jak Wisła Sandomierz, mogą być inspiracją dla młodych talentów, że nawet po długiej przerwie warto wracać do gry.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Lekka sportowa męska kurtka z polarową podszewką – szara V3 - Rozmiar: M

99,99 zł Zniżka: -68%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Powrót Aleksandra Buksy na szczyt formy ma dalekosiężne konsekwencje dla polskiej piłki nożnej. Po pierwsze, jego sukces może zainspirować innych doświadczonych zawodników do przedłużenia kariery, co wzmocni rynek transferowy i podniesie wartość starszych piłkarzy w oczach klubów. Po drugie, Stal Rzeszów, która od lat walczy o utrzymanie, może dzięki niemu zyskać szansę na awans do Ekstraklasy, co byłoby historycznym sukcesem dla klubu. Ponadto, jego historia pokazuje, że nawet po długiej przerwie i problemach zdrowotnych, zawodnicy mogą odzyskać formę, co może zmienić podejście klubów do rezerwowania miejsc dla doświadczonych graczy. W dłuższej perspektywie, takie przypadki mogą również wpłynąć na politykę transferową w Polsce, skłaniając kluby do bardziej elastycznych kontraktów z zawodnikami w wieku 30+. Na rynku transferowym może to oznaczać wzrost zainteresowania starszymi, ale sprawdzonymi piłkarzami, którzy są gotowi na nowy wyzwanie. Wreszcie, sukces Buksy może również wpłynąć na motywację młodych zawodników, którzy widzą, że nawet po długiej przerwie można wrócić na szczyt.

Komentarz Redakcji

Aleksander Buksa udowadnia, że wiek to tylko liczba, jeśli mózg i serce są na miejscu. Jego powrót na szczyt formy to nie tylko historia indywidualna, ale także dowód, że polska piłka ma jeszcze wiele do powiedzenia. Stal Rzeszów, która przez lata była klubem drugoligowym, może teraz stać się przykładem, jak inteligentne posiadanie doświadczonych zawodników może przynieść nagrodę. To jednak również sygnał dla innych klubów, że inwestycje w doświadczenie mogą przynieść zaskakujące rezultaty.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

SPORT

Feio o Legii: Drzazga w karierze, która nadal boląca – dlaczego polski futbol traci talentów?

SPORT

Feio o selekcjonerze Polski: Nie kryje ambicji, ale czy czas jest teraz?

SPORT

Diamentowa Liga 2027 na Śląsku: Duplantis, Swoboda i polskie gwiazdy w Chorzowie

SPORT

Polska łyżwiarka w Europie: Talent w warunkach, które powinny być przestępstwem

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

ZDROWIE

15-minutowy spacer po obiedzie rewolucjonizuje kontrolę cukru i metabolizm

SPORT

Feio o Legii: Drzazga w karierze, która nadal boląca – dlaczego polski futbol traci talentów?

WIADOMOŚCI

Trójkąt mocy: Trump, Xi i Putin bez Zełenskiego – co kryje się za tajnym szczytem?

WIADOMOŚCI

Alkohol jako ukryty sprawca raka piersi – dlaczego lekarze milczą o zagrożeniu

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!