Koulouris vs Wisła Kraków – jak Królewski przewidział, że napastnicy Białej Gwiazdy są lepsi
"Królewski miał rację. Napastnicy Wisły lepsi od Koulourisa. W niedawnej rozmowie na kanale Meczyki Jarosław Królewski powiedział, że nie robi na nim wrażenia ruch Wieczystej i sprowadzenie Efthymisa Koulourisa. Stwierdził wręcz, że wszyscy napastnicy Białej Gwiazdy są lepsi od Greka. Poniekąd sprawdziło się to w sobotnich derbach, bo to właśnie „dziewiątki” Wisły jako jedyne wpisały się na listę strzelców w „Krakoskich Derbach”. Wisła – Wieczysta. Królewski miał rację Oj, początek zdecydowanie nie rozpieszczał. Po dwudziestu minutach spotkania do najciekawszych akcji zaliczylibyśmy efektowną żonglerkę trenera Wieczystej czy zderzenie Ertlthalera z sędzią Kwiatkowskim. Sytuacja mogłaby wyglądać jeszcze gorzej po kolejnej stracie Kacpra Dudy. Pomocnikowi Wisły nie sposób odmówić umiejętności technicznych, ale niewiele brakowało, a po raz kolejny byłby zamieszany w utratę gola. 22-latek tym razem zbyt lekko podał piłkę na własnej połowie, a chwilę później Semedo podawał już do Koulourisa, który mógł w świetny sposób przywitać się z Krakowem, jednak Łubik sparował jego uderzenie na poprzeczkę. Chwilę później ten duet ponownie rozerwał obronę Wisły. Panowie tym razem zamienili się rolami – Grek podawał, a Semedo strzelał z ostrego kąta. Trafił jednak jedynie w boczną siatkę. W pierwszej połowie po stronie gospodarzy podobać się mógł znowu „ubogi Robben”, czyli Marko Bozić. Skrzydłowy Wisły próbował zejść do środka, dryblował i wykreował jedną dogodną szansę Jordiemu Sanchezowi. Również Youana oglądało się przyjemnie, jednak jego akcje były bardziej efektowne niż efektywne. No i zmarnował dwie setki, za każdym razem uderzając wprost w Cavlinę. Swoją drogą, chorwacki bramkarz został rzucony na głęboką wodę, ale się nie spalił. Bronił pewnie, aczkolwiek do poprawy na pewno gra nogami. W tym aspekcie lepiej radził sobie Marcel Łubik. Rodado w cieniu Sancheza. Teraz i Guillemenota W pierwszej połowie goli nie oglądaliśmy. Najprzyjemniej oglądało się… defensorów. Uryga i Wieteska nie popełniali błędów, a w sukurs przychodzili im odpowiednio Grujcić i Milić. Bezbłędnie do końca grali jednak tylko obrońcy Wisły. Na początku drugiej połowy wprost pod nogi rywala piłkę podał Milić, a Igbekeme – wydawać się mogło – przespał moment na podanie, które zdynamizowałoby akcję. Tymczasem on prowadził piłkę i prowadził, aż w końcu podał na prawo do Erltlhalera, a ten dograł w pole karne. I wydarzyło się to, co w pierwszej kolejce. No i drugiej, także trzeciej, również czwartej. Inni napastnicy Ekstraklasy mogą zazdrościć Sanchezowi umiejętności odnalezienia się w polu karnym. Piłka go po prostu szuka. I po raz szósty w sezonie znalazła. JORDI SANCHEZ PO RAZ SZÓSTY W TYM SEZONIE! Wisła prowadzi w derbach! Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/iCN3CXxOHf — CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 29, 2026 Kolejne minuty upłynęły pod znakiem dominacji Wieczystej w posiadaniu piłki. Niewiele jednak z tego wynikało. Gospodarze byli na tyle skuteczni w blokowaniu, że Łubik musiał interweniować zaledwie dwa razy – po strzałach z dystansu Christensena i Milicia. Swoją szansę miał też znowu Koulouris, ale tym razem wypożyczony z Górnika bramkarz się rzucał. I zachował pierwsze czyste konto. W ostatnich trzydziestu minutach to Wisła miała groźniejszą okazję do zdobycia bramki. Cavlina podał piłkę wprost pod nogi Rodado, jednak Chorwat błyskawicznie się zrehabilitował i wygrał pojedynek sam na sam z Hiszpanem. Fani Białej Gwiazdy szybko o tym jednak zapomnieli, bo chwilę później Jeremy Guillemenot świetnie przedstawił się miejscowym kibicom. Strzał z dystansu, nie do obrony dla Cavliny. Piękny gol. 𝐆𝐔𝐈𝐋𝐋𝐄𝐌𝐄𝐍𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐓! Co za gol na 2:0 dla Wisły! Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/I5D5GVT6ZG — CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 29, 2026 W pierwszej lidze Wisła ani razu nie znalazła sposobu na Wieczystę, remisując z nią dwukrotnie. Tym razem udało się wygrać i przy okazji zachować czyste konto (choć pojedyncze błędy znów się przytrafiały). I co ważne dla beniaminka – trzeci mecz u siebie, trzecia wygrana. Wieczystej z kolei nie pomogła zmiana trenera. Oczywiście nie będziemy obarczać winą Żeljko Kopicia, bo on dopiero przyszedł, ale przed nim niełatwe zadanie, żeby uporządkować grę w defensywie. Przez cały mecz, a nie tylko połowę. Wisła Kraków – Wieczysta Kraków 2:0 (0:0) 1:0 – Jordi Sanchez 55′ 2:0 – Jeremy Guillemenot 80′ Noty wkrótce. ZOBACZ RÓWNIEŻ Melikson wspomina Wisłę. „Mistrzowska feta to było szaleństwo” Oficjalnie: jeszcze jeden transfer Wisły. Nowy Hiszpan w Krakowie Świetny albo fatalny. Który Żeljko Kopić wylosuje się w Wieczystej? Fot. Newspix Artykuł Królewski miał rację. Napastnicy Wisły lepsi od Koulourisa pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Królewski miał rację. Napastnicy Wisły lepsi od Koulourisa pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Wisła Kraków w ostatnich dniach letniego okna transferowego 2026 roku zdołała skompletować swoją kadrę, co stało się przedmiotem dyskusji zarówno wśród fanów, jak i ekspertów. Trener Jarosław Królewski, znany z bezpośredniego stylu komunikacji, już wcześniej wyrażał sceptycyzm wobec transferu Efthymisa Koulourisa z Wieczystej. Jego słowa znalazły potwierdzenie w ostatnich derbach między tymi klubami, gdzie napastnicy Wisły okazali się kluczowymi graczami. Koulouris, mimo dobrej formy, nie zdołał w pełni wykorzystać szans, podczas gdy zawodnicy Białej Gwiazdy, w tym Jordi Sanchez i Marko Bozić, wykazali się większą skutecznością. Tło sytuacji wpisuje się w szerszy kontekst rywalizacji między klubami z Krakowa i Śląska, gdzie każdy mecz staje się testem dla obu zespołów w walce o dominację w Ekstraklasie. Królewski, znany z krytycznego podejścia do transferów, nie ukrywał, że nie ufał wzmocnieniom rywala, co wzbudziło kontrowersje wśród kibiców i mediów. Jego słowa nabrały jednak konkretnego wymiaru po ostatnim spotkaniu, gdzie Wisła potwierdziła swoją przewagę w ataku. Warto zauważyć, że podobne sytuacje zdarzały się wcześniej w historii obu klubów, gdzie taktyczne decyzje trenerów decydowały o wyniku meczów. Jednak w tym przypadku, to właśnie skuteczność napastników Wisły okazała się decydującym czynnikiem.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Buty męskie sneakersy sportowe ze skóry ekologicznej – czarne V2
Wynik ostatnich derbach między Wisłą Kraków a Wieczystą potwierdził słuszność słów Jarosława Królewskiego, który wcześniej stwierdził, że napastnicy jego zespołu są lepsi od Efthymisa Koulourisa. To nie tylko kwestia indywidualnych umiejętności, ale także skuteczności całego ataku Wisły, który w krytycznych momentach potrafił wykorzystać szanse. Dla Białej Gwiazdy oznacza to, że mimo ambitnych transferów, nadal brakuje im stabilności w ataku, co może wpłynąć na ich pozycję w tabeli Ekstraklasy. Dla Królewskiego natomiast potwierdzenie jego wizji kadrowej może być sygnałem, że strategia budowania zespołu oparta na sprawdzonych zawodnikach przynosi oczekiwane efekty. W dłuższej perspektywie, ta sytuacja może wpłynąć na dalsze decyzje transferowe obu klubów, szczególnie w kontekście przygotowań do sezonu 2026/2027, gdzie walka o tytuły będzie jeszcze bardziej zacięta. Ponadto, sukces napastników Wisły może zainspirować inne kluby do poszukiwania podobnych profili zawodników, którzy łączą technikę z skutecznością w decydujących momentach.
Komentarz Redakcji
Królewski nie tylko przewidział, ale i potwierdził swoją intuicję – czasami warto ufać własnym słowom, zwłaszcza gdy opierają się one na obserwacji terenu. To jednak nie tylko kwestia transferów, ale także taktyki i psychologii. Koulouris ma talent, ale w decydujących momentach brakuje mu tego „coś”, co wyróżnia napastników Wisły. Czy to doświadczenie, czy może po prostu lepsza chemia w zespole? Fakt, że Królewski nie ukrywał swojego sceptycyzmu, a potem okazało się, że miał rację, to klasyczny przypadek, kiedy trener potrafi czytać grę lepiej niż analitycy. To jednak nie koniec historii – teraz zobaczymy, czy Wisła potrafi utrzymać tę przewagę w całym sezonie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.