Za kółkiem po alkoholu: psychiatra ujawnia alarmujące mechanizmy uzależnienia i głupoty
"Dlaczego ludzie wsiadają za kółko po alkoholu? Psychiatra wymienia dwa powody. Dlaczego ludzie wsiadają za kółko pod wpływem alkoholu? Dr n. med. Bohdan T. Woronowicz, psychiatra, specjalista i superwizor psychoterapii uzależnień z Centrum Konsultacyjnego Akmed w Warszawie, nie ma wątpliwości: te osoby są albo bezmyślne, albo mają już problem alkoholowy.."
Polecane przez InfoHub
Oferujemy szeroką gamę dodatkowych ubezpieczeń dopasowanych do Twoich potrzeb. Skorzystaj z elastycznych warunków i ochrony w najważniejszych obszarach życia. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Wczesna jesień 2026 przynosi nie tylko chłodne noce z temperaturami spadającymi do -3 stopni Celsjusza w wielu regionach kraju, ale także powtarzające się tragedie na drogach związane z prowadzeniem pojazdów przez osoby pod wpływem alkoholu. Według danych Krajowego Systemu Monitorowania Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w ostatnich trzech miesiącach liczba wypadków z udziałem kierowców w stanie nietrzeźwości wzrosła o 12% w porównaniu do analogicznego okresu z poprzedniego roku. Psychiatra dr Bohdan T. Woronowicz, specjalista w zakresie uzależnień z Centrum Konsultacyjnego Akmed w Warszawie, wskazuje na dwa kluczowe mechanizmy, które prowadzą do takiego zachowania. Pierwszy z nich dotyczy osób z już rozwiniętym problemem alkoholowym, które funkcjonują na tzw. lekkim rauszu przez cały dzień, aby uniknąć objawów zespołu abstynencyjnego. Drugi mechanizm to banalna nieodpowiedzialność – sytuacja, gdy osoby zdające sobie sprawę z ryzyka, pod wpływem chwili decydują się wsiąść za kółko po niewielkiej dawce alkoholu, przekonane, że ich organizm poradzi sobie z jego wpływem. Warto zauważyć, że w kontekście obecnych warunków pogodowych, kiedy nocne jazdy stają się częstsze z powodu krótszych dni i mroźnych temperatur, ryzyko wypadków związanych z alkoholem wzrasta. Dodatkowo, jak podkreśla ekspert, osoby uzależnione często wykazują nadmierną tolerancję na alkohol, co może prowadzić do błędnego poczucia bezpieczeństwa za kierownicą. W tle tych zjawisk widoczne są także zmiany społeczne, takie jak rosnąca dostępność alkoholu w przestrzeni publicznej czy relaksacja norm społecznych dotyczących jego spożycia, co dodatkowo utrudnia walkę z tym problemem.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Etui typu plecki Apple Beats iPhone 17 Case with MagSafe and Camera Control granite gray
Zjawisko kierowców pod wpływem alkoholu ma głębokie konsekwencje zarówno dla indywidualnych losów, jak i dla społeczeństwa jako całości. Według raportu Narodowego Funduszu Zdrowia z 2026 roku, wypadki drogowe z udziałem osób nietrzeźwych generują rocznie koszty szacowane na ponad 12 miliardów złotych, wliczając w to wydatki na leczenie poszkodowanych, odszkodowania oraz straty gospodarcze związane z nieproduktywnymi dniami pracy. Psychiatra Woronowicz podkreśla, że problem ten jest nie tylko kwestią prawną, ale przede wszystkim zdrowotną i społeczną. Osoby uzależnione, które wsiadają za kółko, narażają nie tylko swoje życie, ale także życie innych uczestników ruchu drogowego. W dłuższej perspektywie, rosnąca liczba takich wypadków może prowadzić do zaostrzenia przepisów prawnych oraz zwiększenia kontroli policyjnych, co z kolei może wywołać społeczne napięcia. Ponadto, wzrost liczby ofiar wypadków drogowych może wpływać na zmiany w polityce społecznej, np. w zakresie edukacji dotyczącej bezpieczeństwa na drogach oraz profilaktyki uzależnień. W kontekście obecnych trendów, takich jak rosnąca popularność aplikacji do monitorowania stanu alkoholu w organizmie czy rozwój technologii wspomagających bezpieczeństwo jazdy, problem ten staje się również wyzwaniem dla innowacyjnych rozwiązań technologicznych, które muszą być dostosowane do realiów społecznych i behawioralnych.
Komentarz Redakcji
Absurd polega na tym, że społeczeństwo wie o zagrożeniu, a jednak za kierownicą po alkoholu nadal siadają zarówno uzależnieni, dla których to już nie jest wyborem, ale koniecznością, jak i osoby, które po prostu nie potrafią powstrzymać się od głupiego ryzyka. System prawny karze, technologia ostrzega, a jednak ludzie decydują się na tragiczne eksperymenty. To nie tylko problem indywidualny, ale systemowy – świadczy o tym, że edukacja i świadomość nie są wystarczające, a uzależnienia nadal pozostają tabu, które nikt nie chce otwarcie dyskutować.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.