David Alaba, austriacki obrońca, pożegna się z Realem Madryt po pięciu sezonach spędzonych w klubie od 2021 roku. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2026 i nie zostanie przedłużony, mimo licznych sukcesów, w tym dwóch tytułów mistrza Europy i dwóch La Ligi. Od przyjścia z Bayernu Monachium Alaba był kluczowym graczem, ale kontuzje, zwłaszcza zerwane więzadła krzyżowe w 2024 roku, ograniczyły jego występowość. W tym sezonie rozegrał zaledwie 13 meczów, co przyspieszyło decyzję klubu o renowacji defensywy.
Real Madryt rozpoczyna głęboką przebudowę kadry po sezonie bez trofeów i słabej pracy trenera Xabiego Alonso. Oprócz Alaby klub może stracić Dani Carvajala, a przyszłość Antonio Rudigera jest niepewna. Klub już śledzi takie opcje jak Nico Schlotterbeck i Ibrahima Konaté, ale transfer Schlotterbecka może być utrudniony przedłużonym kontraktem z Borussią Dortmund. Ta zmiana oznacza koniec jednej ery i początek nowej fazy dla defensywy Królewskich, która będzie musiała szybko się zregenerować przed nowym sezonem.
Komentarz Redakcji
Koniec z Alabą to nie tylko koniec kontraktu – to koniec wygody. Real wymienia nie tylko piłkarza, ale i wymówkę dla własnej słabości. Czas na nowych bohaterów, bo stare już nie działają.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.