SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Liga Narodów 2026: Jak Polska decyduje o Euro 2028 już teraz

"Jeśli wygramy Ligę Narodów, zagramy w barażach o Euro 2028. W Dywizji B uczestniczą zespoły na bardzo wyrównanym poziomie. Nie będzie wielką sensacją, gdybyśmy zajęli w naszej grupie ostatnie miejsce, ale też możemy spokojnie ją wygrać. U naszych rywali można znaleźć wiele wad, ale jednak wszyscy grali albo na ostatnim mundialu, albo na Euro, w dodatku osiągając w tych turniejach fazy pucharowe. Walka nie toczy się jednak tylko o to, w której dywizji zagramy w kolejnej edycji. Liga Narodów jest mocno połączona z eliminacjami Euro 2028, a dobry wynik w niej może nam znacząco ułatwić awans na mistrzostwa kontynentu.  Szanse Polski w Dywizji B Ligi Narodów Polska zagra w grupie B4. To Dywizja B Ligi Narodów, choć oficjalnie używa się nazwy „Liga B”. Rozkład jazdy jest znany: 25 września z Bośnią w Warszawie 28 września ze Szwecją w Solnej 2 października z Rumunią w Warszawie 5 października z Bośnia w Zenicy 14 listopada z Rumunią w Bukareszcie 17 listopada ze Szwecją we Wrocławiu Liga Narodów różni się tym od eliminacji, że uczestników grupy nie dzieli przepaść. To drużyny w miarę wyrównane. Oczywiście w Dywizji A odstawaliśmy dość mocno od najlepszych, ale udawało nam się w niej dość długo utrzymywać albo mieć szczęście do zmiany przepisów (pierwsza edycja). Dywizja B jest natomiast bardzo wyrównana. Nie ma już w niej takich potęg jak Anglia czy Hiszpania ani słabeuszy w rodzaju Czarnogóry, Kazachstanu lub Armenii. Ot, po prostu: grono szesnastu zespołów, które są za słabe, by być prawie pewnymi awansów na każdy mundial, ale jednocześnie wystarczająco mocnych, by przed każdym wielkim turniejem mieć całkiem realne nadzieje, że się na niego dostaną. Niestety, my także po spadku z elity znaleźliśmy się w tym gronie. W związku z tym właściwie pierwszy raz od lat, albo wręcz w całej historii (pomijając niektóre grupy w finałach Euro) znaleźliśmy się w gronie, w którym praktycznie możemy zająć każde miejsce w grupie i nikt nie będzie tym jakoś bardzo zdziwiony. Szwedzi – rdza pod warstwą farby Faworytem do wygrania naszej grupy jest Szwecja, z którą od pięciu lat na zmianę wyrównujemy rachunki. Przegraliśmy na Euro w 2021 roku, ale pokazaliśmy swoją wyższość w barażach o mundial w Katarze. W kolejnych to nasi rywale okazali się lepsi (przynajmniej w liczbie goli) i pojechali na mistrzostwa do Ameryki Północnej. Szwedzi wyglądają na faworytów grupy, ale jak się zedrze warstwę wierzchnią, to wychodzi dużo rdzy. Przede wszystkim skompromitowali się w grupie kwalifikacyjnej o mundial 2026, w której nie wygrali żadnego meczu, choć za rywali mieli Szwajcarię, Kosowo i Słowenię. Mieli jednak poduszkę w postaci wygrania grupy w Dywizji C (grali ze Słowacją, Estonią i Azerbejdżanem), która dała im miejsce w barażach. Na tak niski szczebel spadli, bo w 2022 roku okazali się najsłabsi w grupie Dywizji B z udziałem Serbii, Norwegii i Słowenii. W kwalifikacjach Euro 2024 też im nie poszło, bo stracili aż dziewięć punktów do Austrii i Belgii. Od kilku lat my i Szwedzi przechodzimy podobne zmiany, które można nazwać zjazdem po równi pochyłej. Tyle że w naszym wykonaniu jest on nieco szybszy. Rywale z północy Europy budują na nowo. Odpowiada za to Graham Potter, który przejął zespół w fatalnej kondycji. Już samo pokonanie Polaków wlało wiarę w serca. Szwecja odpadła z mundialu z Francją Rumunia miała dobre Euro Wygląda na to, że najgorsze ma już za sobą Rumunia. W eliminacjach do Kataru zabrakło jej punktu, by wyprzedzić Macedonię Północną w kolejce do baraży. W Lidze Narodów w 2022 roku pokazała wyższość nad Bośnią i Finlandią, ale dwie porażki z Czarnogórą zdecydowały o… spadku do Dywizji C. Rumuni pozbierali się i wygrali grupę eliminacyjną do Euro 2024, nie przegrywając w niej żadnego meczu, a potem zwyciężyli także w grupie E w rozgrywanych w Niemczech finałach. Zrobili tam niespodziankę, wysoko ogrywając Ukrainę. Wrócili też do Dywizji B po wygraniu wszystkich meczów z Kosowem, Cyprem i Litwą, choć pomógł walkower, gdy ci pierwsi zeszli z boiska. W kwalifikacjach do tegorocznego mundialu wyprzedziły ich Austria i Bośnia, ale dzięki Lidze Narodów zagrali w barażach, w których przegrali w Turcji. Wielką sensacją to nie było. Bośnia na kursie wznoszącym Z bardzo głębokiego dołka wychodzi natomiast Bośnia i Hercegowina. Jeszcze w eliminacjach do Kataru wypadła fatalnie, wyprzedzając tylko Kazachstan. Wygrała jednak Dywizję B, dzięki czemu powróciła do elity, w której przecież w 2020 roku grała z nami. W drodze po Euro 2024 znów klapa i wyprzedzenie w grupie eliminacyjnej tylko Liechtensteinu. Ponownie jednak Liga Narodów dała jej baraże, w których jednak chłopaki z Bałkanów odpadli z Ukrainą. Kolejna Liga Narodów to spadek z elity. Bośnia i Hercegowina zremisowała z Holandią i Węgrami, a pozostałe mecze przegrała, w tym dwukrotnie z Niemcami. Niewiele brakowało, by Zmajevi awansowali bezpośrednio na ostatni mundial, wyprzedzając Austrię! Co się jednak odwlecze, to nie uciecze i w barażach po rzutach karnych wyeliminowali Walię i Włochów. Bardzo zmotywowało ich to, że Italia mocno ich zlekceważyła. Classica arroganza di chi poi paga tutto. Non va bene esultare ora, si esulta martedì. Ci vuole rispetto per la Bosnia e per l’avversario che andremo ad affrontare. Bisogna essere concentrati, non si va mai convinti di essere più forti#ItaliaIrlandaDelNord#ITANIR pic.twitter.com/s0jHeGIpH3 — Max Vader (@Potereaisith) March 26, 2026 W Ameryce Północnej pokonanie Kataru i remis z Kanadą wystarczyły do wejścia do fazy pucharowej, w której odpadli z USA. W zespole Bośni na wielką gwiazdę wyrasta Kerim Alajbegović. Szwecja faworytem, my za nimi Mamy więc w naszej grupie dwa zespoły, które grały w fazie pucharowej ostatniego mundialu i trzeci, który dotarł do czołowej szesnastki ostatniego Euro. To nie są przelewki. Tej grupy nie wygra się, grając na pół gwizdka. Ale też nie jesteśmy w niej jakimś chłopcem do bicia. Warto też zauważyć, że mamy w grupie prawdziwych specjalistów od wchodzenia do play-offów przez Ligę Narodów. To rywale świadomi tego, jak bardzo może ona pomóc w awansie. Miejmy nadzieję, że nie zostaniemy jedynymi, którzy tego nie wiedzą. Z rankingu Elo wynika, że mamy 33% szans na wygranie naszej grupy, co oznaczać będzie awans do Dywizji A powiększonej do osiemnastu zespołów. 31% wynoszą szanse, że zajmiemy drugie miejsce i zagramy w barażach o awans do elity z zespołami z trzecich i czwartych miejsc w Dywizji A. 22% to prawdopodobieństwo trzeciego miejsca. 14% wynosi ryzyko zajęcia przez nas ostatniej lokaty. Ważne: nie oznacza to spadku. Najgorszy z naszej grupy zagra baraże z zespołami Dywizji C. Ten, kto zajmie trzecie miejsce, ani nie spada, ani nie awansuje. Zatem szanse na to, że wrócimy do elity wynoszą mniej więcej pół na pół, a że zlecimy niżej – mniej niż jeden do dziesięciu. Liga Narodów może dać drugi koszyk eliminacji Euro Jednak to nie o to, w której dywizji będziemy grać w przyszłości toczy się walka. Stawką jest bowiem awans na Euro 2028, a właściwie ułatwienie sobie go. Po pierwsze: zespoły, które zajmą dwa pierwsze miejsca w swoich grupach Dywizji B, trafią do drugiego koszyka w losowaniu eliminacji Euro 2028. Reszta wyląduje w trzecim. Biorąc pod uwagę, że większość drużyn z drugich miejsc w kwalifikacjach Euro otrzyma bezpośredni awans do finałów, a zajęcie w nich trzeciej lokaty nie daje nawet baraży, zdecydowanie jest o co walczyć. To absolutny plan minimum – znaleźć się w górnej połówce tabeli naszej grupy. To jednak nie wszystko. W barażach zagrają maksymalnie czterej najsłabsi wicemistrzowie grup eliminacyjnych do Euro. Stawka zostanie uzupełniona zespołami z Ligi Narodów, których będzie od czterech do… dziewięciu. Najważniejsze jest to, jak tworzona będzie kolejka. Otóż nie będzie opierała się na zwykłej kolejności w Lidze Narodów, w której wszystkie zespoły Dywizji A są przed wszystkimi z Dywizji B, a te z kolei wyprzedzają Dywizję C. Wygranie grupy daje nam baraże! Miejsce w barażach otrzymają w pierwszej kolejności zwycięzcy grup Ligi Narodów. Najpierw ci z Dywizji A, ale trudno sobie wyobrazić, by ktoś wygrał Dywizję A, a następnie nie znalazł się w czołowej dwójce swojej grupy eliminacji Euro. Za nimi w kolejce znajdą się zwycięzcy grup Dywizji B, potem Dywizji C, a za nimi najlepsza drużyna całej Dywizji D (jedna). Dopiero po nich do kolejki wskoczą zespoły z drugich, a następnie trzecich i czwartych miejsc w Dywizji A, a po nich z kolei z drugich, trzecich i czwartych miejsc w Dywizji B i tak dalej. Nadążacie? Co to oznacza? Czterej zwycięzcy grup Dywizji A mają zagwarantowane baraże, gdyby potknęli się w eliminacjach. Jednak w praktyce także wszyscy zwycięzcy grup Dywizji B będą mieli pewność gry w barażach. Trudno sobie bowiem wyobrazić, by aż pięć zespołów z grona zwycięzców grup Dywizji A i B zajęło trzecie lub niższe miejsca w grupie eliminacji Euro. To byłoby irracjonalne. Przeanalizowałem wszystkie możliwe warianty i ryzyko tego, że zwycięzca grupy Dywizji B nie zakwalifikuje się nawet do baraży, wynosi 0,1%. Nie dajcie się więc zwieść wszystkim tym, którzy będą teraz mówili, że wygranie grupy „poprawi” nasze szanse na baraże, albo je „zwiększy”. Nie. Krótka piłka: wygrywając grupę Ligi Narodów, gwarantujemy sobie baraże nawet, gdybyśmy w eliminacjach Euro 2028 przegrali wszystkie mecze! Wygrywając grupę mocno ułatwiamy sobie drogę na Euro 2028 Poszedłem nieco dalej i sprawdziłem, jaką szansę na baraże daje nam zajęcie dalszych miejsc w grupie Ligi Narodów. Jak wcześniej pisałem, do „kolejki” można bowiem trafić także z drugiego, a nawet trzeciego i czwartego miejsca, ale wymaga to kolejnych, coraz bardziej nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Wyniki są następujące. Jeśli nie wywalczymy bezpośredniego awansu w eliminacjach Euro 2028, to: 1. miejsce w grupie Ligi Narodów daje nam >99,9% szans na grę w barażach 2. miejsce w grupie Ligi Narodów daje nam 52% szans na grę w barażach 3. miejsce w grupie Ligi Narodów daje nam 32% szans na grę w barażach 4. miejsce w grupie Ligi Narodów daje nam 20% szans na grę w barażach To chyba kończy dyskusję o tym, czy warto starać się w Lidze Narodów. Możemy sobie kilkoma dobrymi meczami kupić duży spokój w całych eliminacjach Euro 2028 albo przynajmniej pokaźną poduszkę bezpieczeństwa. Po uwzględnieniu rozstawień w eliminacjach Euro 2028 nasze szanse na grę w finałach wyglądają następująco: po wygraniu grupy Ligi Narodów: 70% po zajęciu drugiego miejsca: 50% po zajęciu trzeciego i czwartego miejsca: około 40% Wygrywając grupę Ligi Narodów, jesteśmy blisko Euro. Zajmując drugie miejsce, mamy szanse to pół na pół. Plasując się w dolnej połowie tabeli, jesteśmy bliżej tego, żeby zabrakło nas na dwudziestoczterozespołowym turnieju, co byłoby kompromitacją. Czy łatwo jest wrócić do elity? W pierwszej edycji Ligi Narodów spadki zostały po fakcie zniesione, dzięki czemu się w niej utrzymaliśmy. W kolejnych do Dywizji B zlatywały po cztery, a ostatnio przez baraże nawet sześć zespołów. Jaki był ich dalszy los? Na osiem drużyn, które walczyły po relegacji w Dywizji B, aż pięć od razu wróciło do elity. Były to Bośnia po spadku w 2020 roku oraz Anglia, Czechy i Walia po spadku w 2022 roku. Szwecja z kolei runęła aż do Dywizji C! Pozostałe zespoły utrzymały się w Dywizji B. Islandia i Ukraina po spadku w 2020 roku i Austria w 2022 roku. Wszystko wskazuje więc na to, że nie ma co robić z siebie ofiar losu i drwić, że zaraz zagramy z San Marino na najniższym poziomie. Cel jest jeden: awans do elity i to najlepiej po wygraniu grupy! ZOBACZ RÓWNIEŻ Ostatnia taka Liga Narodów. O co toczy się gra? Nowe zasady eliminacji Euro 2028. Możemy nie awansować nawet do baraży PZPN rusza po wpływy. Mioduski: „Jesteśmy w tyle jako Polska” Fot. Newspix.pl Artykuł Jeśli wygramy Ligę Narodów, zagramy w barażach o Euro 2028 pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Jeśli wygramy Ligę Narodów, zagramy w barażach o Euro 2028 pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć wszystkie zobowiązania w jedną, wygodną ratę, często z niższym oprocentowaniem. Dzięki temu zyskujesz przejrzystość finansów i możliwość szybszej spłaty zadłużenia. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Liga Narodów UEFA, wprowadzona w 2018 roku, stanowi obecnie kluczowy element kwalifikacji do wielkich turniejów piłkarskich, w tym Euro 2028. Jej mechanizm opiera się na podziale reprezentacji narodowych na cztery dywizje (A-D), gdzie awans lub spadek między nimi determinuje szanse na grę w barażach o kolejne mistrzostwa kontynentu. W przypadku Polski, która po Euro 2024 spadła z Dywizji A do B, stawka jest wyjątkowo wysoka – sukces w obecnej edycji może przynieść bezpośredni udział w barażach o Euro 2028, podczas gdy porażka skazuje na dłuższą drogę eliminacyjną. Grupa B4, w której rywalizuje Polska, skupia zespoły o zbliżonym potencjale – Szwecję, Bośnię i Rumunię – co eliminuje jednoznaczne faworyzowanie jednej drużyny. Szwedzi, mimo obecnych problemów kadrowych, pozostają głównym rywalem, jednak ich ostatnie wyniki w eliminacjach do Euro 2028 wskazują na słabość w kluczowych meczach. Polska, mimo spadku z elity, zachowała doświadczoną kadrę, co może okazać się decydujące w walce o awans. Dodatkowo, Liga Narodów stała się platformą do testowania młodych talentów, takich jak Kacper Kozłowski czy Bartosz Bereszyński, których rola w przyszłości może okazać się kluczowa dla stabilizacji reprezentacji. Mechanizm ten, łączący walory sportowe z polityką UEFA, sprawia, że każdy mecz ma nie tylko wymiar rywalizacji, ale także strategiczny dla przyszłych kwalifikacji.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Kremowe buty sportowe z beżowym paskiem

299,99 zł Zniżka: -40%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Dla polskiego futbolu Liga Narodów 2026 to nie tylko szansa na powrót do Dywizji A, ale przede wszystkim szansę na bezpośredni udział w barażach o Euro 2028, co w praktyce oznacza skrócenie i ułatwienie drogi do finałów. Sukces w tej edycji może przynieść dodatkowy komfort w planowaniu kadry na kolejne lata, eliminując konieczność długotrwałych eliminacji. W dłuższej perspektywie, Liga Narodów staje się również wskaźnikiem stabilności piłkarskiej kraju – jej wyniki wpływają na zainteresowanie mediów, sponsorów i kibiców, co przekłada się na finansowanie infrastruktury i szkółki piłkarskiej. Ponadto, obecna edycja może okazać się przełomowa dla młodych zawodników, którzy w warunkach presji międzynarodowej zdobywają doświadczenie, niezbędne do rywalizacji na najwyższym poziomie. Dla społeczeństwa, sukces reprezentacji w tym turnieju może również wzmocnić poczucie wspólnoty i dumy narodowej, szczególnie w kontekście ostatnich osiągnięć, takich jak awans do ćwierćfinału Euro 2024. Jednak kluczowym wyzwaniem pozostaje utrzymanie motywacji kadry w warunkach zmiennej popularności piłki nożnej wśród młodych Polaków, gdzie rywalizacja z innymi dyscyplinami sportowymi i rozrywką cyfrową staje się coraz bardziej zacięta.

Komentarz Redakcji

Liga Narodów to doskonały przykład, jak UEFA przekształca sport w politykę. Zamiast czystej rywalizacji, mamy system, gdzie każdy mecz ma wagę strategiczną, a porażka oznacza nie tylko sportową klęskę, ale także finansowe i medialne konsekwencje. Polska ma szansę, ale bez rewolucji w kadrze i taktyce, kolejny spadek będzie tylko kwestią czasu. To nie jest futbol, to szachy na boisku – i jak zawsze, najsłabsi płacą najwyższą cenę.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

Nocne maratony drogowców w Baku: Jak F1 zmienia asfalt pod gorącym słońcem Azerbejdżanu

SPORT

Chwalińska w Top 20: Jak półfinał w Singapurze zmieni historię polskiego tenisa

SPORT

Finowie w półfinale ME 2026: Jak podopieczni Kunnarego zrewolucjonizowali europejską siatkówkę

SPORT

Balcerowski w Barcelonie: Piorunowy debiut i kluczowa akcja w zwycięskim meczu Euroligi

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!