Od kilku lat prawa do transmisji hiszpańskich lig są podzielone pomiędzy różne platformy cyfrowe, co zwiększa przychody, ale utrudnia dostęp kibicom. W La Liga prawa są rozdzielone między DAZN i Movistar, w Segunda – między DAZN, Movistar i Amazon Prime. W Polsce mecze La Liga są emitowane przez Canal+
Haralabos Voulgaris, właściciel CD Castellón, publicznie skrytykował model transmisji La Liga, zarzucając federacji rozproszenie meczów na wiele platform. W swoim poście na X podkreślił, że kibice muszą wykupywać liczne abonamenty (DAZN, Movistar, Amazon Prime) i wciąż nie mają prostego dostępu do rozgrywek, zwłaszcza poza Hiszpanią. Voulgaris przywołał przykłady lig amerykańskich, które oferują jednolite, globalne streamy, i zasugerował, że hiszpański futbol powinien iść w ich ślady. Klub Castellón, po spektakularnym awansie z czwartej ligi w 2017/18 do drugiej, walczy o powrót do La Liga i potrzebuje większej widoczności. Krytyka może wywołać presję na La Liga, aby przeanalizowała bardziej przyjazne dla fanów i klubów rozwiązania prawne.
Komentarz Redakcji
Wygląda na to, że jedynym prawdziwym mistrzem transmisji w Hiszpanii jest ten, który potrafi kupić wszystkie pakiety jednocześnie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.