Liverpool szokuje: Sarr może zastąpić Salaha – jakie są szanse na transfer za 50 mln?
"Liverpool znalazł następcę Salaha? Uwielbiał strzelać im gole. Choć Liverpool ma już dwóch nominalnych prawoskrzydłowych, na tym obsada tej pozycji nie ma się zamknąć. Według Fabrizio Romano The Reds złożyli ofertę za zawodnika, który uwielbiał ich karcić. Tylko w zeszłym sezonie wbił im cztery gole. A odkąd zadebiutował w Premier League jedynie Erling Haaland i Ollie Watkins zdobyli więcej bramek przeciwko drużynie z czerwonej części Merseyside. To on zastąpi Salaha? Liverpool ściągnął tego lata Victora Munoza i ma jeszcze utalentowanego Rio Ngumohę, jednak na tym obsada prawego skrzydła nie ma się zamknąć. The Reds robili podchody pod Yankubę Minteha, ale według Fabrizio Romano zrezygnowali z tego transferu ze względu na za duże oczekiwania ze strony Brighton. Wobec tego klub z Anfield udał się do Crystal Palace i rozpoczął rozmowy ws. Ismaili Sarra – dodał Romano. Liverpool miał zaoferować za 28-latka ok. 50 milionów funtów. Senegalczyk ma być otwarty na przenosiny do czerwonej części Merseyside. Wcześniej o Sarra mocno zabiegało Galatasaray, jednak Orły odrzucały składane przez mistrzów Turcji propozycje. Według Romano Galata złożyła za niego dwie oferty. Po otwierającym sezon meczu z Evertonem, który Crystal Palace przegrało na wyjeździe 0:2, BBC informowało, że klub z Selhurst Park będzie skłonny go sprzedać tylko wtedy, kiedy otrzyma przekraczającą jego wartość rynkową ofertę. Transfermarkt wycenia wychowanka FC Metz na 45 mln euro. We wspomnianym meczu z Evertonem Sarr nie zagrał z powodu rzekomej kontuzji pachwiny. EXCLUSIVE: Liverpool open talks to sign Ismaila Sarr as new winger! Move follows Minteh deal called off due to Brighton requests.#LFC sent a proposal worth around £50m for Senegal winger who’s keen on move. Crystal Palace already rejected two bids from Galatasaray. pic.twitter.com/zQm40sXo8n — Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 26, 2026 Uwielbiał karcić The Reds Wychowanek słynnej senegalskiej akademii Generation Foot w południowym Londynie wylądował latem 2024 roku. Przeniósł się tam z Marsylii, w której spędził tylko jeden sezon. Crystal Palace to drugi angielski klub w jego karierze. Przed sezonem 2019/20 za około 30 milionów euro z Rennes, z którym dopiero co sięgnął po Puchar Francji, ściągnął go Watford, który był świeżo po finale FA Cup. Z Szerszeniami dwukrotnie spadał z Premier League. To właśnie przeciwko Liverpoolowi w lutym 2020 roku Senegalczyk ustrzelił pierwszy dublet na angielskiej ziemi. The Reds szli wówczas jak burza po pierwsze od 30 lat mistrzostwo kraju. Po 27 kolejkach mieli na koncie tylko jedno potknięcie – remis 1:1 na Old Trafford. Znajdujący się tuż nad kreską Watford niespodziewanie jednak ograł drużynę Juergena Kloppa 3:0. Sarr oprócz dwóch goli zaliczył jeszcze asystę. W kolejnych latach Liverpool karcił jeszcze pięć razy. Jak podaje Opta, od pierwszego sezonu Sarra w Premier League tylko Ollie Watkins i Erling Haaland strzelili The Reds więcej goli. Tylko w zeszłym sezonie Sarr wbił Liverpoolowi cztery bramki. 7 – Since the 2019-20 season, only Ollie Watkins and Erling Haaland (8) have scored more goals in all competitions against Liverpool than Ismaïla Sarr (7). Scouted. https://t.co/EFrZNps8yU pic.twitter.com/ehIXHR9EFh — OptaJoe (@OptaJoe) August 26, 2026 W sierpniowym meczu o Tarczę Wspólnoty strzelił gola, który doprowadził do serii rzutów karnych, a wcześniej wywalczył jedenastkę. W konkursie rzutów karnych raz jeszcze pokonał Alissona. Półtora miesiąca później zdobył bramkę, która pomogła jego drużynie w wygranej 2:1. A pod koniec października ustrzelił na Anfield dublet w 1/8 finału Pucharu Ligi. W klubowej karierze częściej od Liverpoolu ciemiężył tylko Aston Villę – ośmiokrotnie. Święcił triumfy z underdogiem To z Crystal Palace Sarr zdobył najwięcej trofeów w karierze. Wcześniej na koncie miał tylko wspomniany Puchar Francji z Rennes i mistrzostwo Afryki z Senegalem z 2022 roku. W swoim premierowym sezonie na Selhurst Park sięgnął po FA Cup. Było to pierwsze trofeum w historii klubu. Dzięki tej wygranej Palace mogło zadebiutować w europejskich pucharach, choć przez kwestie właścicielskie spadło do Ligi Konferencji. Wygrało ją, dzięki czemu finalnie – z rocznym opóźnieniem – zagra w Lidze Europy. Sarr z dorobkiem dziewięciu bramek został królem strzelców tamtej edycji. UEFA Conference League Player of the Season: Ismaïla Sarr #UECL | @CPFC pic.twitter.com/8gwaZz1rg3 — UEFA Conference League (@Conf_League) May 28, 2026 50 milionów funtów byłoby czwartą największą sprzedażą w historii Palace. Nieco więcej wyniosły transfery Michaela Olise do Bayernu Monchaium i Maxence’a Lacroix do Chelsea – odpowiednio 50,8 oraz 52 mln funtów. Rekord od zeszłego lata dzierży Eberechi Eze. Arsenal zapłacił za niego 68 baniek. ZOBACZ RÓWNIEŻ Gwiazdor angielskiego klubu chce odejść. Poszedł nawet do FIFA Będzie Sterling 2.0? Man City interesuje się skrzydłowym Liverpoolu Zimna krew Szoboszlaia! Niesamowita końcówka Liverpoolu z Newcastle fot. Newspix Artykuł Liverpool znalazł następcę Salaha? Uwielbiał strzelać im gole pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Liverpool znalazł następcę Salaha? Uwielbiał strzelać im gole pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Liverpool, mimo posiadania Victora Munoza i Rio Ngumohy, nadal szuka rozwiązania na prawe skrzydło, gdzie kluczową rolę od lat pełnił Mohamed Salah. Problem polega na tym, że klub nie może sobie pozwolić na błędy w obsadzie tej pozycji, zwłaszcza po nieudanych próbach transferowych, takich jak nieudany interes z Yankubą Mintehem z Brighton. Fabrizio Romano donosi, że Reds zainteresowali się 28-letnim senegalskim skrzydłowym Ismaili Sarrem z Crystal Palace, który w ostatnich latach stał się jedną z najbardziej niebezpiecznych broni w Premier League. Sarr, wychowanek słynnej akademii Generation Foot, wylądował w Londynie w 2024 roku po krótkim epizodzie w Marsylii. Jego skuteczność w strzelaniu goli Liverpoolowi – cztery w ostatnim sezonie – oraz dominacja w ataku (tylko Erling Haaland i Ollie Watkins zdobyli więcej bramek przeciwko Reds) czynią go idealnym kandydatem. Jednak Crystal Palace, mimo zainteresowania Galatasaray, które złożyło dwie oferty, jest nieugięte w kwestii wartości rynkowej zawodnika, wycenianego na 45 milionów euro. Aktualnie, po porażce w meczu z Evertonem, gdzie Sarr nie zagrał z powodu kontuzji, klub z Selhurst Park jest skłonny rozstać się z nim, ale tylko za kwotę przekraczającą jego wartość rynkową. Liverpool, który już zainwestował w Munoza i Ngumohę, musi teraz zdecydować, czy podjąć ryzyko i zapłacić ok. 50 milionów funtów za Sarra, aby wzmocnić skrzydło i zapewnić sobie konkurencyjność w walce o tytuł mistrzowski w Premier League. Sytuacja jest tym bardziej skomplikowana, że klub musi również brać pod uwagę rosnące oczekiwania fanów wobec nowego transferu, którzy oczekują natychmiastowego wpływu na wyniki meczowe. Dodatkowo, transfer Sarra mógłby wpłynąć na dynamikę zespołu, gdzie brakuje doświadczonej postaci zdolnej do prowadzenia gry na skrzydle i generowania zagrożenia dla przeciwnika. Liverpool, który w ostatnich latach przechodził przez okres adaptacji po odejściu kluczowych zawodników, musi teraz dokonać wyboru, który może przyspieszyć powrót do formy mistrzowskiej lub pogrążyć klub w kolejnej fazie niepewności taktycznej i transferowej.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekkie męskie sneakersy zamszowe w stylu sportowym – granatowe V2 - Rozmiar: 44
Potencjalny transfer Ismaili Sarra do Liverpoolu może okazać się kluczowym posunięciem w walce o dominację w Premier League, jednak wiąże się z ryzykiem finansowym i taktycznym. Dla klubu z Anfield oznacza to szansę na wzmocnienie ataku i zapewnienie sobie niezawodnego skrzydłowego, który potrafi skutecznie karcić rywali. Jednak wysoka cena transferu i oczekiwania związane z nowym zawodnikiem mogą stać się obciążeniem w dłuższej perspektywie, zwłaszcza jeśli Sarr nie spełni pokładanych w nim nadziei. Dla Crystal Palace transfer może przynieść znaczne zyski finansowe, ale osłabić skład, który w ostatnich sezonach prezentował stabilną grę. Na rynku transferowym sytuacja ta pokazuje, jak bardzo kluby Premier League walczą o każdego utalentowanego zawodnika, który może przynieść przewagę w walce o tytuł. W kontekście szerszym, transfer Sarra mógłby również wpłynąć na dynamikę rywalizacji w lidze, gdzie każdy transfer o takim kalibrze może zmienić równowagę sił między zespołami. Dla fanów Liverpoolu będzie to kolejny test, czy klub potrafi skutecznie zarządzać transferowym budżetem i dokonywać trafnych wyborów, które przyniosą oczekiwane rezultaty sportowe.
Komentarz Redakcji
Liverpool znów gra w transferowe roulette, tym razem z Sarrem na talerzu. Klub, który w ostatnich latach budował stabilność kosztem ambicji, teraz stawia na jednego zawodnika, by ratować sezon. Pytanie tylko, czy 50 milionów to cena za pewnego strzelca, czy kolejny kosztowny błąd w ocenie talentu. Klopp musi teraz udowodnić, że nie kupuje legend, tylko rozwiązań.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.