SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Kinga Seweryn ratuje polską piłkę kobiet: bohaterka barażu o MŚ 2026

"Bohaterka w bramce. Ona utrzymała kadrę piłkarek w grze o mundial. To był jej wieczór. Kinga Seweryn obroniła aż 10 strzałów w pierwszym meczu Polek z Belgijkami w barażu o mistrzostwa świata. Reprezentacja Niny Patalon przegrała 0:1, ale świetna dyspozycja bramkarki utrzymuje Biało-Czerwone w grze o marzenia. We wtorek rewanż w Gdańsku i jedna bramka straty, biorąc pod uwagę różne okoliczności, wydaje się jak najbardziej do odrobienia.  Seweryn to niespodziewania bohaterka. Nikt raczej nie wymienia zawodniczki Paris FC wśród najlepszych polskich piłkarek. Przez lata w bramce kadry stała Katarzyna Kiedrzynek, gwiazda drużyny. Na EURO miejsce między słupkami miała Kinga Szemik, dość wyrazista postać. W barażach selekcjonerka Nina Patalon postawiła na Seweryn, a my oglądaliśmy dzisiaj jeden z najlepszych indywidualnych występów polskiej bramkarki w ostatnich latach. Kinga Seweryn obroniła 10 strzałów, w tym rzut karny wykonywany przez gwiazdę reprezentacji Belgii Najpierw, między czwartą a 12. minutą spotkania, Seweryn miała trzy udane interwencje. W pierwszej połowie Belgijki dostały rzut karny, ale bramkarce Paris FC udało się świetnie zatrzymać strzał największej gwiazdy rywalek, Tessy Wullaert. Prawdziwy popis Seweryn dała jednak przez kilkanaście minut w drugiej połowie, kiedy, gdy wydawało się, że tempo spotkania spadło, Belgijki poszukały drugiej bramki. Ale raz, drugi, trzeci i czwarty górą była świetnie spisująca się Polka. – Przegrałyśmy to spotkanie, ale cieszę się, że swoim występem utrzymałam drużynę w grze. To tylko bramka straty – trafnie podsumowała to wszystko po meczu w rozmowie z TVP Sport. To taki mecz, po którym Polki i osoby ze sztabu z jednej strony mogą się cieszyć, że skończyło się tylko 0:1. Dzięki Kindze Seweryn. Ale z drugiej strony – na pewno jest też niedosyt. W tym dziwnym spotkaniu Belgijki długimi fragmentami były bardzo przeciętne i Polki mogły to wykorzystać. W pierwszej połowie, między 15. a 45. minutą, to Biało-Czerwone były na boisku w Leuven zespołem dużo lepszym. Zabrakło skuteczności i chłodnej głowy, głównie Natalii Padilli-Bidas, ale też Ewie Pajor. Może mam słabą pamięć, ale nie pamiętam, kiedy polska bramkarka wybroniła nam mecz. Wybroniła, bo to jednak dwumecz, więc jej kapitalne interwencje mogą dać nam awans. To tylko dzięki Kindze Seweryn ta porażka nie była większa. Atak? Wykończenie fatalne. Ale szansa jest. #BELPOL — Alan Rogalski (@AlanRogalski) October 9, 2026 Ewa Pajor fatalnie wykonała rzut karny. Ale w rewanżu w Gdańsku piłkarka tej klasy nie zagra równie źle Napastniczka Barcelony, największa gwiazda reprezentacji Polski, w drugiej połowie zmarnowała rzut karny. „Pech Ewy Pajor”- taki komentarz mignął mi na X, na koncie TVP Sport. Nie, to nie był pech. Ona po prostu wykonała tę jedenastkę fatalnie. Podczas rozbiegu patrzyła tylko na piłkę, co wykorzystała bramkarka, która bardzo szybko rzuciła się w swoją prawą stronę i właśnie tam po chwili poleciała piłka. Ewa Pajor nie wykorzystała rzutu karnego w meczu z reprezentacją Belgii. https://t.co/Nuj8q2En6Y — BarcaInfo (@_BarcaInfo) October 9, 2026 To mimo wszystko mecz, po którym, przed rewanżem, można znaleźć trochę pozytywów. Albo inaczej – wyciągnąć kilka wniosków, zmierzających do tego, że Polki mogą spokojnie tę Belgię przejść. Pajor w Leuven w pierwszej połowie strzelała z pola karnego i została zablokowana. Gdyby podała w tamtej akcji do Eweliny Kamczyk, piłka pewnie znalazłaby się w siatce. Piłkarka Barcelony rozegrała słabe spotkanie, ale jednocześnie – zawodniczka o takich umiejętnościach, klasy światowej, we wtorek w Gdańsku raczej nie powtórzy równie złego występu.  Przed meczem sporo mówiło się o Paulinie Tomasiak jako tej piłkarce, która ma być dużym zagrożeniem dla belgijskich obrończyń. Nie była, wypadła blado, ale to nie tylko jej wina. Dziwiło, że Polki atakowały przede wszystkim lewą stroną, a rzadko prawą flanką, na której większość spotkania spędzała Tomasiak. Ona też w rewanżu powinna pokazać więcej. Jeżeli coś mogło martwić, to przede wszystkim środek obrony i postawa Oliwii Woś, która w kilku sytuacjach wydawała się albo zagubiona albo zbyt wolna. Pewnie sztab będzie rozważał zmianę na rewanż na tej pozycji. Choć z drugiej strony – ta jedenastka wydaje się w jakimś stopniu stała, bo pierwszą niewymuszoną zmianę w polskiej drużynie, przy stanie 0:1, mieliśmy dopiero w… 88. minucie. Trzeba we wtorek zagrać skuteczniej niż w Belgii. Mamy dwie kluczowe zawodniczki, które gorzej się nie zaprezentują, a najpewniej zagrają lepiej. Polkom będzie sprzyjał własny stadion. Mają w osobie Niny Patalon selekcjonerkę, która potrafi wyciągać odpowiednie wnioski z porażek. Belgijki u siebie się gubiły, zwłaszcza ich prawa obrończyni, ale też bramkarka, mimo obronionego karnego, nie jest najmocniejszym punktem tej ekipy. W rewanżu trzeba to wykorzystać i to jest do zrobienia. Czy Polki w Leuven zagrały jakoś zdecydowanie źle? Nie. Zagrały nierówno, to był mecz fal, momentów. Wynik 0:1 jest w pewnym sensie i szczęśliwy, i trochę pechowy, ale na pewno to jest do odrobienia. A w ewentualnej lub ewentualnych kolejnych rundach baraży będą czekać słabsi rywale. Mistrzostwa świata wciąż są realne. Fot. Newspix.pl ZOBACZ RÓWNIEŻ Piłkarki przegrały z Belgią. Pajor zawiodła w kluczowym momencie Polki walczą o mundial. Wygrana może nie dać awansu bezpośredniego Polki zaczynają baraże o mundial! „Rywalki są niewygodne, ale w zasięgu”   Artykuł Bohaterka w bramce. Ona utrzymała kadrę piłkarek w grze o mundial pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Bohaterka w bramce. Ona utrzymała kadrę piłkarek w grze o mundial pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Zyskaj wyższe oprocentowanie i bezpieczeństwo swoich środków dzięki naszym kontom oszczędnościowym. Dostęp do środków 24/7, brak opłat za prowadzenie oraz możliwość automatycznego przelewu z rachunku bieżącego. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Baraże o Mistrzostwa Świata w piłce nożnej kobiet to nie tylko walka o awans, ale także moment, w którym indywidualne występy mogą przedefiniować losy całej drużyny. W przypadku reprezentacji Polski kobiecej, która w ostatnich latach zmagała się z brakiem stabilności w bramce, Kinga Seweryn stała się kluczową postacią. Do tej pory w kadrze dominowały doświadczone zawodniczki, takie jak Katarzyna Kiedrzynek czy Kinga Szemik, jednak selekcjonerka Nina Patalon zdecydowała się na ryzykowny ruch, postawiając na młodsze, ale dynamiczne talenty. Paris FC, klub Seweryn, choć nie należy do elity europejskiej, dostarcza bramkarki o wyjątkowej refleksie i koncentracji – cechach, które w barażach o MŚ mogą być decydujące. Belgijki, mimo posiadania gwiazdki Tessy Wullaert, nie prezentowały się w pełni spójnie, co dało Polkom szansę na odwrócenie wyniku. Jednak brak skuteczności w ataku uniemożliwił Biało-Czerwonym wykorzystanie przewagi. Tło tego meczu wpisuje się w szerszy kontekst rozwoju polskiej piłki kobiet, gdzie kadra narodowa od lat walczy o stabilizację i wyniki na arenie międzynarodowej. Baraże o MŚ 2026 to ostatnia szansa przed wielką imprezą, gdzie Polska może zyskać na doświadczeniu i zweryfikować swoje możliwości.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Rowerek biegowy Sapphire Kids Loopy drewniany - czerwony

72,90 zł Zniżka: -47%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Występ Kingi Seweryn w barażu o Mistrzostwa Świata to nie tylko indywidualny triumf, ale także sygnał dla całej kadry, że polska piłka kobiet ma szansę na odrodzenie. Jej interwencje, w tym zatrzymanie rzutu karnego Wullaert, pokazują, że nawet przy porażce, drużyna może liczyć na bohaterów w kluczowych momentach. Rewanż w Gdańsku stanie się decydującym starciem, gdzie Polska musi nie tylko powtórzyć obronną dyspozycję Seweryn, ale także znaleźć skuteczność w ataku. Sukces w tym barażu może przynieść nie tylko awans na MŚ, ale także podniesienie prestiżu polskiej piłki kobiet w Europie. Dla samej Seweryn jest to szansa na uznanie na arenie międzynarodowej, co może przyciągnąć zainteresowanie większych klubów. W dłuższej perspektywie, jeśli Polska awansuje, będzie to dowód na to, że inwestycje w rozwój piłki kobiet w kraju zaczynają przynosić efekty.

Komentarz Redakcji

Polska piłka kobiet ma swoje bohaterów, ale rzadko kiedy są tak widoczni, jak Kinga Seweryn w tym barażu. Jej występ to dowód, że czasem wystarczy jedna osoba, by utrzymać drużynę w grze. Teraz pytanie brzmi: czy sztab i zawodniczki będą w stanie wykorzystać tę szansę? Historia pokazuje, że potencjał bez skuteczności to tylko połowa sukcesu.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

SPORT

Czerwona latarnia w Superlidze: Piotrkowianin tonie w kryzysie, Ostrovia dominuje bez litości

SPORT

Arsenal w kryzysie kadrowym: Tzolis, Havertz i Konsa w rezerwach – Arteta potwierdza alarmujące absencje

SPORT

Verstappen oczyszczony z zarzutów po kontrowersyjnym wyprzedzaniu Hamiltona w Singapurze

SPORT

Siemieniec w kryzysie: Jak Jagiellonia radzi sobie bez trenera na ławce

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

KULTURA

Avatar: Seven Havens – nowe sezony i tajemnice, które wstrząsną fanów

WIADOMOŚCI

Rosyjskie ataki na Ukrainie w 2026 roku: Polska podrywa myśliwce – alert dla Lubelszczyzny i Podkarpacia

SPORT

Czerwona latarnia w Superlidze: Piotrkowianin tonie w kryzysie, Ostrovia dominuje bez litości

KULTURA

Chris Hansen: od telewizyjnego bohatera do kontrowersji w kinie

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!