Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, prowadzi biuro poselskie w Rzeszowie, które w 2023 roku wykorzystało prawie 375 tys. zł publicznych środków. Choć oficjalnie nie zatrudnia tam żadnego asystenta, dofinansowanie to przekracza normy dla biur poselskich. Wśród zakupów znajdują się urządzenia typowe dla produkcji wideo – kamera, mikrofon bezprzewodowy, gimbal stabilizujący. Dodatkowo kupiono dwa translatory sztucznej inteligencji i plecak podróżny, co budzi wątpliwości co do przeznaczenia środków.
Zakupy Ziobry mogą sugerować, że sprzęt służy nie tyle biuru poselskiemu, ile działalności medialnej – jako korespondent TV Republika w USA. To podnosi pytania o przejrzystość wydatków poselskich i granice wykorzystania publicznych środków. Sytuacja pokazuje lukę w regulacjach, które pozwalają na finansowanie sprzętu, który może być używany poza funkcją parlamentarną. W kontekście rosnącego sceptycyzmu wobec elity politycznej, takie przypadki podsycają krytykę marnotrawstwa.
Komentarz Redakcji
Biuro bez ludzi, ale z plecakiem na wyjazdy – bo misja w USA to nie serial, tylko kasa z budżetu. Ciekawe, czy kamery nagrywają też faktury.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.