FC Barcelona odkrywa skarbnicę talentów: 18-letni Bisiwu błyska w sparingu i zmienia grę Flicka
"Błysk nastolatka z Barcelony. Rośnie nowa gwiazda drużyny Flicka? [WIDEO]. Choć wystartował już nowy sezon La Ligi, kilka drużyn rozegra swoje pierwsze mecze dopiero za kilka dni. Jedną z nich jest mistrz Hiszpanii, FC Barcelona. Podopieczni Hansiego Flicka w przedostatnim sprawdzianie przed sezonem mierzyli się na wyjeździe z FC Basel i wygrali 5:2. W samej końcówce błysnął sprowadzony z Club Brugge 18-letni Jesse Bisiwu. FC Barcelona wciąż pracuje nad transferami Juliana Alvareza i Rodriego, a do tej pory wydała latem około 100 mln euro. Do Katalonii przenieśli się Anthony Gordon czy Karim Adeyemi. Blaugranie udało się także szczęśliwie zamknąć wielomiesięczne negocjacje z Club Brugge dotyczące transferu Jessego Bisiwu. 18-letni Belg, który nie rozegrał ani jednego meczu w pierwszej drużynie z Brugii, trafił do Barcelony za 8,5 mln euro. Miał zrobić na tyle dobre wrażenie, że Hansi Flick pozostawił go w kadrze pierwszego zespołu. W starciu z Basel młody Belg pokazał, że to bardzo dobra decyzja. Wysokie zwycięstwo Barcelony. Jesse Bisiwu z dubletem Wcześniej mistrzowie Hiszpanii rozegrali cztery sparingi. W meczu z Basel na pozycji numer dziewięć zagrał Raphinha, natomiast na prawym skrzydle oglądaliśmy Karima Adeyemiego. To właśnie po asyście Brazylijczyka sprowadzony z Borussii Dortmund zawodnik otworzył wynik meczu w 34. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem. Kilka minut przed przerwą Joana Garcię mocnym strzałem pokonał Jean Doucoure. Tuż po przerwie na boisku zameldowali się m.in. Wojciech Szczęsny i sprowadzony z Al-Ahly 18-letni Hamza Abdelkarim. Egipcjanin przyodział trykot z numerem 9 i to właśnie po jego trafieniu z bliskiej odległości Barca ponownie wyszła na prowadzenie w 49. minucie. W drugiej połowie na placu gry po raz pierwszy po mundialu pojawili się też świeżo upieczeni mistrzowie świata: Lamine Yamal, Dani Olmo i Pau Cubarsi. Pierwszy z nich wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Julesie Kounde. Po chwili piłkę na jedenastym metrze, tyle że po drugiej stronie boiska, ustawił Kazeem Olaigbe, który także wpisał się na listę strzelców. W samej końcówce zabłysnął wspomniany Bisiwu, który wszedł na boisko w 79. minucie. Mimo to zdążył dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Szczególnie warto zwrócić uwagę na pierwsze trafienie skrzydłowego, który uderzył w samo okienko. WHAT DID BISIWU JUST DO?! pic.twitter.com/Me4w7ZybxL — FC Barcelona (@FCBarcelona) August 16, 2026 Wynik meczu Belg ustalił w 91. minucie, kiedy skorzystał ze świetnego podania Lamine’a Yamala i z kilku metrów wbił piłkę do bramki. Przed Barceloną jeszcze jeden mecz przed startem zmagań w lidze hiszpańskiej. Tradycyjnie piłkarze Dumy Katalonii zagrają w nim o Puchar Gampera. W tym roku ich rywalem będzie wspomniany wcześniej Al-Ahly. W pierwszym meczu La Ligi drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka zmierzy się na wyjeździe z Elche (23 sierpnia). Pytanie, czy także w tych spotkaniach szansę dostanie Jesse Bisiwu, który będzie rywalizował m.in. ze sprowadzonym za 70 mln euro Anthonym Gordonem. ZOBACZ RÓWNIEŻ Oficjalnie: Ferran Torres odszedł z Barcelony Luis Suarez w Barcelonie? Katalończycy rozglądają się za napastnikiem Znamy gospodarza Superpucharu Hiszpanii. Powrót do Europy Fot. Newspix Artykuł Błysk nastolatka z Barcelony. Rośnie nowa gwiazda drużyny Flicka? [WIDEO] pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Błysk nastolatka z Barcelony. Rośnie nowa gwiazda drużyny Flicka? [WIDEO] pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć kilka zobowiązań w jedną, niższą ratę, co może ułatwić zarządzanie budżetem domowym – warto sprawdzić dostępne opcje i porównać warunki. Możesz zyskać przejrzystość finansową oraz potencjalne oszczędności na odsetkach, klikając „Sprawdź ofertę”. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Sezon 2026-2027 w La Liga rozpoczął się z pełną dynamiką, a FC Barcelona, mimo późnego startu, udowadnia, że pozostaje laboratorium talentów. Klub pod wodzą Hansiego Flicka kontynuuje politykę inwestycji w młode, obiecujące piłkarze, które mają wypełnić lukę po odejściu legend takich jak Pedri czy Gavi. Transfer Jessego Bisiwu z Club Brugge za 8,5 mln euro stał się kluczowym posunięciem letniego okna transferowego, zwłaszcza że młody Belg nie miał dotąd szansy w pierwszej drużynie Brugii. Jego debiut w barwach Barcelony w sparingu z FC Basel (5:2) potwierdził, że inwestycja może okazać się trafiona. Bisiwu, grający na pozycji prawoskrzydłowego, wykazał się nie tylko skutecznością (dublet w drugiej połowie), ale także umiejętnością integracji z doświadczonymi zawodnikami, takimi jak Raphinha czy Karim Adeyemi. To kolejny przykład strategii Barcelony, która od lat łączy dojrzałe lidery z obiecującymi nastolatkami, tworząc zrównoważoną strukturę drużyny. Warto zauważyć, że klub kontynuuje także negocjacje z Julianem Alvarezem i Rodriego, co świadczy o ambicjach poszerzenia ataku. Dodatkowo, powrót mistrzów świata z Mundialu 2026, takich jak Lamine Yamal czy Dani Olmo, wzmocnił kadrową rotację i dał szansę młodym zawodnikom na pokazanie się w realnych warunkach. Tło sytuacyjne jest jasne: Barcelona stawia na młodość, ale jednocześnie nie rezygnuje z doświadczenia, co w dłuższej perspektywie może przynieść stabilne rezultaty.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
4F Spodenki treningowe szybkoschnące męskie 4F x Robert Lewandowski - turkusowe XXL
Występ Jessego Bisiwu w sparingu z FC Basel to nie tylko sukces indywidualny, ale także sygnał dla całego rynku transferowego, że Barcelona pozostaje jedną z najbardziej aktywnych drużyn w poszukiwaniu nowych talentów. Jego debiut w pierwszym składzie podkreśla, że Hansi Flick nie boi się ryzykować i angażować młodych zawodników, którzy mogą stać się kluczowymi elementami drużyny w najbliższych sezonach. Dla samego Bisiwu jest to szansa na szybki rozwój w jednym z najbardziej prestiżowych klubów świata, co może przyciągnąć kolejnych młodych piłkarzy do podobnych transferów. W kontekście La Ligi, sukces Barcelony w sparingach może podnosić morale fanów i zwiększać zainteresowanie klubem wśród młodych adeptów piłki nożnej. Ponadto, strategia inwestycji w nastolatków może okazać się długoterminowym rozwiązaniem dla drużyn, które chcą utrzymać konkurencyjność w erze, gdy tradycyjne gwiazdy szybko starzeją się. W perspektywie globalnej, sukcesy takich jak ten mogą również wpływać na wartość młodych piłkarzy na rynku transferowym, podnosząc ich cenę i atrakcyjność dla innych klubów.
Komentarz Redakcji
Barcelona udowadnia, że talent nie ma wieku, ale ma cenę. Za 8,5 mln euro kupiono nastolatka, który w jednym sparingu udowodnił, że może być kluczowym zawodnikiem. To nie tylko transfer, ale także komunikat dla rynku: jeśli chcesz wygrać, inwestuj w przyszłość, nawet kosztem obecnych rozczarowań. Flick gra na długą metę, a to najbardziej niebezpieczna strategia dla konkurencji.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.