Cracovia w kryzysie: Jak Filip Trubalski stracił zaufanie kibiców i zarządu
"Kulisy zwolnienia dyrektora Cracovii. Nagrabił sobie na wielu polach…. O potencjalnym zwolnieniu Filipa Trubalskiego z Cracovii zaczęło się robić głośno już od kilku tygodni. Były już dyrektor Pasów swoimi działaniami bardzo mocno podpadł ważnym ludziom z zarządu, a ostatnio jego zachowanie nie spodobało się nawet kibicom. Wcześniej z klubem pożegnał się także inny pracownik, którego działanie zostało w klubie uznane za szkodliwe. Filip Trubalski piął się w hierarchii Wśród zasięgniętych przez nas opinii na temat byłego już dyrektora Cracovii Filipa Trubalskiego najczęściej pada słowo „karierowicz”. Nie jest żadną tajemnicą, że pracę zaczynał jako pracownik marketingu. Dopiero potem stopniowo piął się w hierarchii. Z klubu odchodziły ważne osoby, a on zawsze pozostawał na stanowisku. Czasem po dużych zmianach przytrafiał mu się nawet awans. W styczniu 2023 jako Wicedyrektor Sportowy odpowiadał za całokształt działu sportowego, a później dołączył do niego Jarosław Gambal. W tym duecie to jednak Gambal był tym, który podejmował większość decyzji. To on odpowiada bezpośrednio za transfery m.in. Ajdina Hasicia, Filipa Stojilkovicia i Mauro Perkovicia. Kiedy do klubu przyszli ludzie z Football Platek Group (połowa okienka transferowego lato 2025), wówczas zaczęło dochodzić do nieporozumień między nimi a Jarosławem Gambalem. Obecnemu dyrektorowi Rakowa blokowano nawet kilka transferów. Kiedy Pasy pozyskiwały Traore i Aleksicia, to obaj panowie niezwłocznie zjawili się w klubie. Gambal po otrzymaniu informacji był wściekły. Trubalski natomiast dostarczył ludziom właściciela stosowne papiery. Eskalacja konfliktu między Gambalem a nową ekipą nastąpiła w styczniowym okienku transferowym. Filip Trubalski potrafił jednak znaleźć z nimi wspólny język i pozostał w klubie. Gambal odszedł z Cracovii w kwietniu. Jarosław Gambal w trakcie pracy dla Cracovii Po odejściu z klubu jednego z dyrektorów, rola Trubalskiego znacznie wzrosła i awansował on na stanowisko Koordynatora Pionu Sportowego. Po promocji wciąż budował swoją pozycję. Naraził się on jednak prezesowi Muratowi Colakowi. To za jego plecami miał komunikować się z właścicielem klubu Robertem Platkiem. Trubalski miał być nawet przymierzany przez Radę Nadzorczą na stanowisko wiceprezesa. Ostatecznie do realizacji tego pomysłu nie doszło. Trubalski wezwany pod trybunę Podpadł on także kibicom. Fani obwiniają go za lekceważące zachowanie, które pokazał podczas spotkania pomiędzy nimi a władzami klubu. Kibice określili je jako „niestosowne i dalekie od standardów, jakich oczekują od osoby reprezentującej klub”. Największy zarzut od fanów to jednak ten odnośnie ingerencji w spotkanie kibiców z piłkarzami przed meczem derbowym. Trubalski wykonał telefon do właściciela klubu, aby zablokować możliwość ich uczestniczenia w sesji treningowej poprzedzającej derby. Z naszych informacji wynika, że pozwolenie na takie wydarzenie dał trener Pasów – Bartosz Grzelak. „Nie widzimy miejsca dla Filipa Trubalskiego w naszym klubie (…). Panie Trubalski, próbę zablokowania naszej obecności na treningu przedderbowym zamieniamy w jeszcze większą mobilizację” – pisało stowarzyszenie kibiców Cracovia Pany. Trubalski został zawołany pod płot po meczu z Piastem. – Filip Trubalski, chodź tu! – rozkazał gniazdowy. Później zaintonował: „Każdy to powie, Trubalski niszczy Cracovię!”, a następnie: – Filip, zawijaj się stąd. Zawijaj się stąd. Jeszcze raz, bo chyba nie słyszy: „wypier**laj”! – dodał. We wspomnianym oświadczeniu kibiców padały w stosunku do niego takie zarzuty: Spadek drużyny U19 z Centralnej Ligi Juniorów i drugi sezon poza najwyższym poziomem rozgrywek juniorskich, Spadek drużyny U17 z CLJ, do której powróciła dopiero po roku, Organizacyjny chaos wokół drugiej drużyny – wycofanie z rozgrywek, reaktywacja, awans i ponowny spadek do IV ligi, mimo znacznych nakładów finansowych, Karuzela dyrektorska w Akademii – czterech dyrektorów w ciągu niespełna dwóch lat, Zmarnowany potencjał nowoczesnego ośrodka treningowego w Rącznej, który zamiast być kuźnią talentów, stał się symbolem niewykorzystanych możliwości i nieudolnego zarządzania szkoleniem młodzieży, Budząca poważne wątpliwości polityka transferowa, w tym okoliczności odejścia młodych zawodników, takich jak Rózga czy Bzdyl. Wiemy także o sprawie związanej z młodym graczem Cracovii – Wojciechem Szuberem. Szuber występuje w Cracovii U-17 i jest uważany za jeden z większych talentów w pasiastej akademii. W ubiegłym sezonie był trzecim najlepszym strzelcem zespołu U-17. Zdobył 23 bramki. Regularnie dostaje też powołania do młodzieżowych reprezentacji kraju. W ostatnim czasie zawodnik doznał jednak poważnej kontuzji – zerwał więzadła krzyżowe. Rodzice chłopca szukali pomocy u specjalistów. Po informacji, że potrzebna będzie operacja, zgłosili się do klubu w sprawie pokrycia jej kosztów. Trubalski miał ich jedynie odesłać do NFZ. Skontaktowaliśmy się z rodzicami Wojciecha. Nie chcą na ten moment oficjalnie komentować sprawy. Jak wyglądało zwolnienie Trubalskiego? Decyzja o rozstaniu z Filipem Trubalskim została podjęta w niedzielny wieczór. Na następny dzień dyrektor został wezwany na spotkanie z prezesem Muratem Colakiem. W klubie się jednak nie zjawił. Rozwiązanie umowy zostało mu więc przesłane drogą mailową. W wywiadzie dla Gazety Krakowskiej Trubalski zaprzeczył jednak większości zarzutów. – Informacje o rzekomej próbie zablokowania wizyty kibiców na treningu przedderbowym są nieprawdziwe. Uważam, że jest to kwestia działań osoby odpowiedzialnej za kontakt z kibicami, nie pionu sportowego, o czym również w związku z tym nie byliśmy szerzej informowani. W szczególności chciałbym zaprzeczyć doniesieniom o telefonicznej interwencji w tej sprawie u właściciela klubu. Filip Trubalski Kto szkodzi Cracovii? Zmiany w Cracovii dotyczyły również mniej znanych pracowników klubu. Teraz głośno jest oczywiście o Filipie Trubalskim, ale w ostatnim czasie z klubu zwolniony został Szymon Stawiarz, który w siedzibie Pasów spowodował duże zamieszanie. Stawiarz jest nazywany „człowiekiem pani prezes Filipiak”. Nic dziwnego, bo z klubu odszedł tuż po tym, jak stery objął Mateusz Dróżdż. Wrócił dopiero w momencie, kiedy Elżbieta Filipiaka zakończyła współpracę z byłym prezesem Widzewa. Gdy po odejściu pani Filipiak zaczęły pojawiać się głośne sygnały, że zostanie zwolniony z pracy, przedłużył umowę wynajmu jednego z głównych sky boxów dla… Elżbiety Filipiak. W dodatku kwota, jaka zapisana została w kontrakcie, miała być dwukrotnie mniejsza od cen rynkowych. Między innymi dlatego pani prezes może oglądać mecze Pasów tuż obok… Murata Colaka. W klubie postanowiono zareagować. Stawiarz został natychmiastowo zwolniony, a w najbliższym czasie ma stanąć przed sądem za działania wpływające na niekorzyść klubu. Stawiarz miał w klubie opinię człowieka, który „nie lubi się przemęczać”. W ciągu tygodnia miał działać zazwyczaj tylko przez jeden dzień. To wszystko za sprawą drugiej pracy w Katowicach. Po odejściu z klubu na stronie WikiPasy.pl pojawiła się laurka na jego temat. Wymienione zostały liczne firmy, z którymi zaczęła współpracować Cracovia podczas trwania jego kadencji. Jak jednak słyszymy w klubie, na wiele z tych umów Stawiarz nie miał żadnego wpływu. Chaos dotyka więc Pasy nie tylko na boisku. ZOBACZ RÓWNIEŻ Cracovia rozstała się z Filipem Trubalskim. Kibice domagali się zmian „Rozmowa pod płotem” po porażce Cracovii. Zwyzywano dyrektora Samokrytyka trenera Cracovii. „Instrukcje dla piłkarzy nie były jasne” Artykuł Kulisy zwolnienia dyrektora Cracovii. Nagrabił sobie na wielu polach… pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Kulisy zwolnienia dyrektora Cracovii. Nagrabił sobie na wielu polach… pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyt konsolidacyjny pozwala połączyć wszystkie zobowiązania w jedną, niższą ratę i korzystniejsze oprocentowanie, co upraszcza zarządzanie finansami. Skorzystaj z szybkiej decyzji i elastycznych warunków spłaty, dopasowanych do Twoich potrzeb. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Filip Trubalski, były dyrektor Cracovii, stał się symbolem konfliktów wewnętrznych w klubie, które eskalowały w ostatnich miesiącach. Jego kariera w klubie rozpoczęła się od marketingu, a stopniowo awansował na stanowiska o większej odpowiedzialności, mimo że jego decyzje często budziły kontrowersje. W styczniu 2023 roku objął stanowisko Wicedyrektora Sportowego, jednak jego rola w duecie z Jarosławem Gambalem była marginalna – to Gambal podejmował kluczowe decyzje transferowe, m.in. w przypadku Ajdina Hasicia czy Filipa Stojilkovicia. Konflikt wybuchł po przyjściu do klubu przedstawicieli Football Platek Group w połowie okienka transferowego lato 2025, gdy Trubalski dostarczał dokumenty nowym właścicielom, podczas gdy Gambal reagował agresywnie na ich ingerencje. Eskalacja nastąpiła w styczniowym okienku transferowym, ale Trubalski potrafił znaleźć porozumienie z nową ekipą, podczas gdy Gambal odszedł w kwietniu. Po jego odejściu Trubalski awansował na stanowisko Koordynatora Pionu Sportowego, jednak jego działania zaczęły spotykać się z coraz większą krytyką zarówno ze strony kibiców, jak i zarządu. Wśród zarzutów wymieniane są brak transparentności w decyzjach, nadmierna koncentracja na własnych interesach oraz ignorowanie oczekiwań fanów, co ostatecznie doprowadziło do jego zwolnienia. Wcześniej podobny los spotkał innego pracownika klubu, którego działanie uznano za szkodliwe dla Cracovii. Aktualne tło sytuacyjne pokazuje, że klub boryka się z problemami strukturalnymi, gdzie konflikty personalne i brak spójnej wizji prowadzą do destabilizacji kadry menedżerskiej. Warto zauważyć, że podobne przypadki zwolnień na stanowiskach kierowniczych w klubach piłkarskich często wiążą się z presją ze strony właścicieli i kibiców, którzy domagają się zmian w strategii sportowej i zarządzaniu.
Zwolnienie Filipa Trubalskiego z Cracovii to nie tylko kolejny epizod w historii konfliktów wewnętrznych klubu, ale także sygnał dla całego polskiego futbolu o rosnących oczekiwaniach kibiców wobec transparentności i profesjonalizmu w zarządzaniu. Wydarzenie to podkreśla, jak ważna jest spójność strategiczna i komunikacja między zarządem, menedżerami a fanami, zwłaszcza w czasach, gdy kluby coraz częściej zmieniają właścicieli i strukturę organizacyjną. Dla Cracovii oznacza to konieczność restrukturyzacji kadry kierowniczej oraz wprowadzenia bardziej demokratycznych mechanizmów podejmowania decyzji, aby uniknąć podobnych kryzysów w przyszłości. W dłuższej perspektywie może to również wpłynąć na stabilność finansową klubu, gdyż niepewność kadrowa często prowadzi do nieefektywnych transferów i strat sportowych. W kontekście rynku transferowego, gdzie kluby coraz częściej angażują się w konfliktowe negocjacje z inwestorami zagranicznymi, zwolnienie Trubalskiego może stać się punktem zwrotnym w budowaniu zaufania do Cracovii zarówno wśród kibiców, jak i potencjalnych partnerów biznesowych.
Komentarz Redakcji
Trubalski to klasyczny przykład karierowicza, który wykorzystał chaos w klubie do awansów, ale ostatecznie został ofiarą własnych błędów i braku spójnej wizji. Jego zwolnienie pokazuje, że w futbolu XXI wieku kibice i właściciele nie tolerują już amatorów na stanowiskach decyzyjnych. Cracovia musi teraz zadać sobie pytanie, czy chce być klubem dla fanów czy dla inwestorów – te dwie rzeczy rzadko idą w parze.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.