FIFA rozpatruje sprawę: Łotysz pozwał Lechię Gdańsk za zaległe należności
"Były zawodnik pozwał Lechię! Domaga się zaległych należności. Jednym z zawodników, którzy tego lata opuścili szeregi Lechii Gdańsk, jest Alvis Jaunzems. Łotysz pozostawał kontuzjowany od kilku miesięcy, w związku z czym szukająca oszczędności Lechia wykorzystała przepisy PZPN i jednostronnie zerwała z nim umowę. Do sprawy wkrótce wkroczy FIFA – jak informuje portal Meczyki, zawodnik pozwał swój były klub. Alvis Jaunzems przeniósł się do Lechii poprzedniego lata po rozegraniu dwóch sezonów w barwach Stali Mielec i spadku z PKO BP Ekstraklasy. Choć sam utrzymał się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, to w kolejnym sezonie wystąpił w nim tylko w 10 spotkaniach. Po obiecującym początku, w którym był podstawowym zawodnikiem Lechii i w większości meczów grał po 90 minut, zaczęły gnębić go kontuzje. Ostatni mecz Łotysz rozegrał 24 września zeszłego roku – Gdańszczanie pokonali wówczas w Pucharze Polski Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Jego licznik w poprzednim sezonie zatrzymał się na 710 minutach spędzonych na boisku. W tym czasie 46-krotny reprezentant swojego kraju zaliczył jedną asystę. Alvis Jaunzems pozwał Lechię Gdańsk. Sprawa trafiła do FIFA Szukająca oszczędności po spadku Lechia po sezonie zdecydowała się na rozwiązanie kontraktu Jaunzemsa. Umożliwiają to przepisy PZPN, według których klub może podjąć takie działania, jeśli kontuzjowany zawodnik nie wystąpił w żadnym meczu od 180 dni. – Klubowi przysługuje prawo do jednostronnego oświadczenia o rozwiązaniu Kontraktu bez winy Zawodnika poprzez oświadczenie złożone Zawodnikowi w formie pisemnej pod rygorem nieważności, wyłącznie gdy zawodnik z powodu urazu, kontuzji lub choroby, stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, nie wystąpił w oficjalnych meczach rozegranych przez Klub w rozgrywkach mistrzowskich i pucharowych przez okres dłuższy niż łącznie 180 dni w roku kalendarzowym lub w Sezonie rozgrywkowym, pod warunkiem, iż oświadczenie o rozwiązaniu Kontraktu zostanie złożone odpowiednio do dnia 10 stycznia lub do 10 dnia po zakończeniu danego Sezonu rozgrywkowego – stanowi artykuł 9 uchwały numer 6/90 PZPN. To o tyle niefortunna sytuacja dla zawodnika , że mógł wrócić do gry praktycznie na początku rundy wiosennej. Spędził jednak wówczas pięć meczów na ławce, nie pojawiając się na placu gry ani razu, a w marcu przyplątała mu się kontuzja ścięgna Achillesa, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu. Jak informuje portal Meczyki, Jaunzems się nie poddaje i pozwał Lechię za jednostronne rozwiązanie kontraktu. Zawodników zagranicznych chronią bowiem jeszcze przepisy FIFA. W tym przypadku piłkarz ma prawo zgłosić się do Izby ds. Rozwiązywania Sporów FIFA (FIFA Dispute Resolution Chamber). Jej orzeczenie będzie nadrzędne w stosunku do przepisów PZPN. Prawdopodobny jest scenariusz, w którym pozew Jaunzemsa przyniesie efekt. Zdaniem FIFA kontuzja nie jest uzasadnioną przyczyną do jednostronnego rozwiązania kontraktu. Łotysz może więc odzyskać zaległości i odroczoną z poprzedniego roku premię za podpis. ZOBACZ RÓWNIEŻ Wychowanek opuścił Pogoń Szczecin. Zagra w spadkowiczu Bluzgi z trybun i oddana opaska. Przykry koniec Kapicia w Lechii Tak należy działać po spadku. Lechia ma czego zazdrościć Arce Fot. Newspix Artykuł Były zawodnik pozwał Lechię! Domaga się zaległych należności pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Były zawodnik pozwał Lechię! Domaga się zaległych należności pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć kilka zobowiązań w jedną, niższą ratę, co może ułatwić zarządzanie budżetem domowym – warto sprawdzić dostępne opcje i porównać warunki. Możesz zyskać przejrzystość finansową oraz potencjalne oszczędności na odsetkach, klikając „Sprawdź ofertę”. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Sprawa Alvisa Jaunzemsa, były zawodnika Lechii Gdańsk, stała się jednym z najbardziej mediatycznych konfliktów prawnych w polskiej piłce nożnej w bieżącym sezonie. Łotysz, 46-krotny reprezentant swojego kraju, dołączył do klubu z Gdańska w sezonie 2025/2026 po krótkim epizodzie w Stal Mielec, gdzie spędził dwa sezony w Ekstraklasie. Jego transfer do Lechii miał być kolejnym krokiem w karierze, jednak kontuzje uniemożliwiły mu regularne występy. W sezonie 2025/2026 zaliczył zaledwie 710 minut gry w oficjalnych meczach, co stanowiło dramatyczny spadek w porównaniu do jego formy z poprzednich lat. Według przepisów PZPN, klub mógł jednostronnie rozwiązać kontrakt z zawodnikiem, jeśli ten nie wystąpił w żadnym meczu od 180 dni z powodu kontuzji. Lechia skorzystała z tego prawa, co wywołało reakcję Jaunzemsa, który złożył pozew do FIFA, domagając się zaległych należności. Przepisy FIFA przewidują możliwość rozpatrzenia takich spraw, gdy dochodzi do sporów między klubami a zawodnikami dotyczących finansów. W kontekście bieżącej sytuacji w polskiej piłce, gdzie wiele klubów boryka się z trudnościami finansowymi po spadkach z Ekstraklasy, kwestia rozwiązywania kontraktów z zawodnikami staje się coraz bardziej paląca. Sprawa Jaunzemsa może posłużyć jako precedens w przyszłych sporach tego typu, zwłaszcza w kontekście przepisów dotyczących kontuzjowanych piłkarzy i ich praw do wynagrodzeń.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
4F Top treningowy slim bezszwowy damski 4F | Anna Lewandowska - fioletowy XXS/XS
Pozew Alvisa Jaunzemsa przeciwko Lechii Gdańsk ma potencjalnie daleko idące konsekwencje dla polskiej piłki nożnej. Przede wszystkim, sprawa może wpłynąć na przyszłe strategie klubów w zakresie rozwiązywania kontraktów z zawodnikami, którzy z powodu kontuzji nie są w stanie regularnie występować. Jeśli FIFA przychylnie rozpatrzy sprawę, może to oznaczać, że kluby będą musiały bardziej ostrożnie podchodzić do korzystania z przepisów PZPN, które umożliwiają jednostronne rozwiązanie umowy. Ponadto, dla samego Jaunzemsa i innych zawodników w podobnej sytuacji, wyrok FIFA może stać się ważnym precedensem w walce o należne im wynagrodzenia. W dłuższej perspektywie, kwestia ta może również wpłynąć na stabilność finansową klubów, które będą musiały liczyć się z ryzykiem procesów sądowych i ewentualnych odszkodowań. W kontekście bieżących trudności ekonomicznych wielu polskich klubów, dodatkowe koszty związane z rozwiązywaniem kontraktów mogą okazać się ciężarem, który trudno będzie znieść. Sprawa ta również podkreśla rosnącą rolę FIFA jako instytucji arbitrażowej w sporach finansowych między klubami a zawodnikami, co może prowadzić do większej transparentności w tych kwestiach.
Komentarz Redakcji
Sprawa Alvisa Jaunzemsa to kolejny dowód na to, jak brutalnie polska piłka nożna traktuje zawodników, którzy przestają być rentowni. Kluby, szukając oszczędności, korzystają z luk prawnych, a FIFA staje się ostatnią instancją dla zawodników, którzy nie mają siły do walki sami. To nie tylko kwestia pieniędzy, ale także godności zawodników, którzy oddali klubom lata swojej kariery. Czy czas, by przepisy były bardziej sprzyjające piłkarzom niż klubom?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.