SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Górnik Zabrze pod Milikiem: Jak dyrektor sportowy rewolucjonizuje transfery i buduje przyszłość

"Łukasz Milik o pracy z Podolskim. „Nie jest odpowiedzialny za każdy transfer”. Górnik Zabrze w ostatnim sezonie zajął drugie miejsce w Ekstraklasie i wygrał Puchar Polski. Było to zwieńczenie znakomitej pracy wykonanej poza boiskiem. Łukasz Milik, a więc dyrektor sportowy niedawnego uczestnika eliminacji europejskich pucharów, w rozmowie z BeIN Sports wyjawił kilka szczegółów dotyczących swoich obowiązków zawodowych i realiów ostatniego okna transferowego. Milik: „Trzeba rozumieć rynek” Łukasz Milik bardzo lubi swoją pracę, ponieważ każdy dzień to inne wyzwania. Jego celem jest przede wszystkim stworzenie korzystnego środowiska do rozwoju, w którym piłkarze zrobią krok naprzód. To w konsekwencji może dać klubowi zarobek, a pieniądze z potencjalnego transferu – szansę na kontynuowanie obranego kursu. – Chcemy pokazać innym klubom, agentom i piłkarzom, że Górnik Zabrze to dobre miejsce dla zawodników do rozwoju. Mamy własną wizję, każdego dnia ludzie w klubie pracują, aby było lepiej. Nie zamierzamy na tym poprzestać. Trener Michal Gasparik z reguły myśląc o potencjalnym nowym zawodniku Górnika, patrzy na niego przede wszystkim pod kątem przydatności do stylu gry w klubie. Pion sportowy spogląda na ewentualny transfer z trochę innej perspektywy. Powoduje to, że nic nie zostaje pozostawione przypadkowi, bo zawodnik prześwietlony jest z wielu stron. – Trener ocenia gracza przede wszystkim pod kątem potrzeb zespołu, jak funkcjonuje na boisku, a my patrzymy na to czy ma potencjał, czy może się rozwinąć, jaką ma sytuację kontraktową oraz to, co jest możliwe w kontekście sytuacji klubu. Dlatego ważne są różne perspektywy. Nie decydujemy na bazie jednej osoby. Dyskutujemy o zawodniku, oceniamy najważniejsze aspekty i szukamy rozwiązania najlepszego dla zespołu, a także dla klubu jako całości (…) Exclusive for beIN SPORTS – I spoke with Górnik Zabrze Sporting Director – Łukasz Milik about Podolski, new signings, Urbański and the club’s European ambitions. Full interview https://t.co/lrQuiwxERg — Daniel Sobis (@sobis_es) October 7, 2026 Dyrektor sportowy Zabrzan zwrócił też uwagę, że w ostatnim czasie Górnik musiał dokonać zmian pod kątem letniej rekrutacji zawodników. Wszystko to ze względów finansowych. – Liczy się to, że na koniec mamy ten sam cel i chodzi o to, aby podejmować jak najlepsze decyzje dla Górnika. Dlatego też ta praca jest tak interesująca. Każda sytuacja jest inna, a rynek transferowy ciągle się zmienia. Gdybyśmy byli w innej sytuacji finansowej, powiedzmy pięć miesięcy temu, mielibyśmy do czynienia z zupełnie inną grupą zawodników. Prawdopodobnie droższymi zawodnikami z rynku. Ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy, od maja do końca okna transferowego, musieliśmy dostosować naszą strategię. – Zaczęliśmy znacznie uważniej przyglądać się zawodnikom, którzy stwarzali możliwości, a także zawodnikom, którzy mogliby się tu rozwinąć. Wiedzieliśmy dokładnie jakiego gatunku graczy nam potrzeba. Każdy transfer ma swoją historię. Potrzeba dobrych kontaktów, relacji z innymi klubami, agentami, reprezentantami. Trzeba rozumieć rynek. PUCHAR JEST ICH! @GornikZabrzeSSA https://t.co/7dnybo2mts — STS Puchar Polski (@PZPNPuchar) May 2, 2026 Jak współpracuje się z Lukasem Podolskim? Co wnosi do projektu Górnika Zabrze? Milik wyjawił, że to temat bardzo otwarty, choć podkreślił jedno. „Poldi” nie zatwierdza każdego transferu. – Współpracujemy blisko siebie, mamy też jasno okreśłone obowiązki. Omawiamy różne sytuacje i rynki. Lukas może być bardzo pomocny, gdy jego doświadczenie lub kontakty dają nam dodatkową perspektywę. Czasem daję mu listę graczy i proszę, aby przyjrzał im się bliżej. – Momentami to on zwraca moją uwagę na coś, to relacja obustronna. Lukas nie jest jednak odpowiedzialny za każdy transfer. Mamy skauting, dział rekrutacji, końcowe decyzje podejmowane są w klubie. Jego doświadczenie, sieć kontaktów i rozumienie futbolu jest jednak bardzo wartościowe dla nas. To daje nam odmienną perspektywę i próbujemy wykorzystać to jak najlepiej dla Górnika. GÓRNIK PROWADZI W RADOMIU! Peter Federico z premierowym trafieniem w Ekstraklasie! Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/ZcVR1mkz4Z — CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 8, 2026 A jak to było z transferami Petera Federico i Paulo Bernardo? Górnik w tych przypadkach skorzystał z rynkowej okazji. Takie tematy pozwalają w praktyce wykazać się osobom głownodowodzącym w kwestii bardzo sprawnego działania. – W obydwu przypadkach, chodziło o okazję, timing i kontakty. Nie pracowaliśmy nad nimi rok czy dwa. Był właściwy moment i byliśmy gotowi zadziałać. Czasem trzeba działać w bardzo krótkim oknie pracy. Znać rynek, mieć kontakty i działać bardzo szybko. Tak było z Federico i Paulo Bernardo. Wykorzystaliśmy przewagę chwili (…) Na szczęście udało nam się dopiąć obydwa ruchy. Co skłoniło Górnika do tego, aby ściągnąć do siebie Kacpra Urbańskiego? Przede wszystkim świadmość tego, że to talent, który potrzebuje wrócić na znany sobie poziom. W Zabrzu byli pewni, że mają do tego warunki, aby zapewnić mu większy spokój. Ogromna duma – kadra wzywa! Kacper Urbański powołany do reprezentacji Polski! Ściskamy mocno kciuki, Kacpi! https://t.co/1HnLyXyCrY — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) September 18, 2026 – Widzieliśmy gracza, który ma duży talent, ale jednocześnie potrzebował odpowiedniego otoczenia, właściwych ludzi wokół niego. Czasem młody zawodnik potrzebuje po prostu, aby ktoś mu zaufał, dał mu pewność siebie. Znaliśmy jego mocne punkty, wiedzieliśmy też w jaką stronę może pójść jego rozwój. Potrzebował przestrzeni, aby poczuć się bardziej komfortowo, gdzie będzie grać, rozwijać się i znów mieć pewność siebie. – Widać, jak ważne jest środowisko w Zabrzu. Wsparcie jest bardzo silne i to miejsce, w którym zawodnik naprawdę czuje, że ludzie go wspierają. On wciąż jest młody, nie mamy potrzeby zbytnio wywierać na nim presji. Chcemy dać mu warunki do gry, rozwoju, aby pokazał co potrafi. Wierzymy, że razem pomożemy mu wrócić na poziom, na którym już był. ZOBACZ RÓWNIEŻ Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD] Bochniewicz: Łukasz Milik od dawna dzwonił i pytał, czy wracam Łukasz Milik: Mental był na bardzo niskim poziomie. Musieliśmy coś zmienić Fot. Newspix Artykuł Łukasz Milik o pracy z Podolskim. „Nie jest odpowiedzialny za każdy transfer” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Łukasz Milik o pracy z Podolskim. „Nie jest odpowiedzialny za każdy transfer” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć wszystkie zobowiązania w jedną, wygodną ratę, często z niższym oprocentowaniem. Dzięki jednej spłacie zyskasz przejrzystość finansową i możliwość szybszego wyjścia z zadłużenia. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Górnik Zabrze, klub o bogatej historii i tradycji, w ostatnich latach przeżywa transformację, która wychodzi daleko poza wyniki sportowe. Po zajęciu drugiego miejsca w Ekstraklasie i triumfie w Pucharze Polski w sezonie 2025/2026, klub staje się modelem skutecznego zarządzania transferami, opartym na strategicznej współpracy między trenerami a dyrektorem sportowym. Łukasz Milik, który objął stanowisko dyrektora sportowego w 2024 roku, wprowadził nowoczesne podejście do obsady składu, łączące wizję trenera Michała Gasparika z długoterminową perspektywą rozwoju zawodników. W kontekście rosnącej konkurencji w polskiej lidze oraz dynamicznych zmian w europejskich transferach, Górnik stawia na rozwój własnych talentów i precyzyjne dopasowywanie zawodników do stylu gry. Aktualne tło sytuacyjne pokazuje, że klub nie tylko reaguje na bieżące potrzeby, ale także buduje strukturę, która pozwoli na dalszy rozwój w perspektywie europejskiej. W ostatnim oknie transferowym Milik podkreślił, że kluczem jest zrozumienie rynku i współpraca z agentami, którzy często mają dostęp do informacji o zawodnikach, których kluby tradycyjnie nie obserwują. Warto zauważyć, że sukcesy Górnika w ostatnich latach wpisują się w szerszy trend wzrostu zainteresowania klubami niższych lig przez większe europejskie instytucje, co zwiększa presję na efektywne zarządzanie transferami w klubach polskiej Ekstraklasy. Milik, sam były zawodnik, który rozwijał się w Górniku, teraz stoi u sterów tego procesu, co dodaje autentyczności jego podejściu do obsady składu. Jego strategia opiera się na trzech filarach: ocenie potencjału rozwojowego zawodnika, dopasowaniu go do stylu gry zespołu oraz optymalizacji kontraktów pod kątem finansowym i sportowym. W kontekście rosnącej konkurencji o talenty, Górnik stawia na budowanie marki klubu jako miejsca, gdzie zawodnicy mogą się rozwijać, co przyciąga zarówno młodych talentów, jak i doświadczonych piłkarzy poszukujących nowych wyzwań.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

4F Spodenki treningowe szybkoschnące męskie 4F x Robert Lewandowski - turkusowe XXL

89,99 zł Zniżka: -40%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Dyrekcja sportowa Górnika Zabrze pod kierownictwem Łukasza Milika staje się wzorem dla innych klubów Ekstraklasy, pokazując, że skuteczne zarządzanie transferami wymaga nie tylko finansowych możliwości, ale przede wszystkim strategicznego myślenia i współpracy między różnymi działami klubu. Podkreślenie roli trenera w procesie decyzyjnym, ale jednocześnie uwzględnienie perspektywy długoterminowej przez dyrektora sportowego, pozwala na budowanie zespołu, który nie tylko osiąga sukcesy w krótkiej perspektywie, ale także ma potencjał do rozwoju na arenie europejskiej. W kontekście rosnącej konkurencji o talenty, Górnik udowadnia, że kluby niższych lig mogą konkurować z większymi instytucjami, oferując zawodnikom szansę na rozwój i stabilne warunki kontraktowe. To podejście może stać się kluczem dla innych klubów polskiej ligi, które chcą uniezależnić się od zależności od transferów z zagranicy i zbudować własne, konkurencyjne kadry. Ponadto, strategia Milika pokazuje, że efektywne zarządzanie transferami to nie tylko kwestia pieniędzy, ale także umiejętność czytania rynku, negocjacji z agentami i budowania wizerunku klubu jako atrakcyjnego miejsca dla piłkarzy. W dłuższej perspektywie może to przynieść korzyści nie tylko Górnikowi, ale całej Ekstraklasie, podnosząc poziom ligi i zwiększając jej atrakcyjność dla inwestorów i zawodników.

Komentarz Redakcji

Łukasz Milik udowadnia, że dyrektor sportowy może być nie tylko menedżerem transferowym, ale prawdziwym strategiem, który kształtuje przyszłość klubu. Jego podejście do obsady składu, łączące wizję trenera z długoterminowym myśleniem, jest lekcją dla całej Ekstraklasy. Górnik Zabrze pokazuje, że sukces nie zależy tylko od pieniędzy, ale od umiejętności budowania marki i tworzenia środowiska, w którym piłkarze chcą się rozwijać. To model, który warto obserwować i naśladować.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

SPORT

Nawrocki vs. Pacquiao: Prezydent w ringu z legendą. Co ukrywa ten symboliczny pojedynek

SPORT

Jan Urban na skraju upadku: 8 błędów, które pogrążają Polską w kryzysie piłkarskim

SPORT

Liga Narodów 2026: Jak UEFA ratuje Polskę przed spadkiem i dlaczego zmiany są rewolucją

SPORT

Raków i Srdjan Plavšić: Jak kontuzja zniweczyła transfer za 2,5 mln euro

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

WIADOMOŚCI

Atak w Ostrołęce: 19-latek z bombą w plecaku i maczetą. Co ukrywa śledztwo?

SPORT

Nawrocki vs. Pacquiao: Prezydent w ringu z legendą. Co ukrywa ten symboliczny pojedynek

SPORT

Jan Urban na skraju upadku: 8 błędów, które pogrążają Polską w kryzysie piłkarskim

TECHNOLOGIE

Marsjański świt, tajemnicze yardangi i tajemnice Mount Sharp – co ukrywa Czerwona Planeta

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!